Wypadł hondą z drogi i dachował w przydrożnym rowie (zdjęcia)
09:21 18-09-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 9 w Krężnicy Jarej pod Lublinem. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Honda poruszając się od strony Prawiednik, po pokonaniu łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie.
Mężczyzna kierujący hondą o własnych siłach opuścił pojazd, obecnie znajduje się pod opieką ratowników medycznych. W rejonie wypadku występują utrudnienia z przejazdem. Jeden pas jest zablokowany. Strażacy kierują ruchem wahadłowo. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Na pewno warunki nie dostosowały się do umiejętności kierującego…
To miał być dobry kierowca który jeździ szybko , ale bezpiecznie . Do czasu , który właśnie nastał .
to jest kolejny buszmen cofnięty w rozwoju którego przerosła technika XX wieku a jesteśmy już w XXI – nasze lokalne zoo czyli około 200 koni pod maską i osioł za kierownicą
o ile pamiętam to tam jest 40 km/h – taki saksofon – wypadł, bo myślał, że jest mistrzem asfaltu a pokonały go zakręty 😛
Masz pan rację panie „ambasador”, ograniczenie do 40 jest, ale prawdziwy Polak myśli tak: „jakiś dureń postawił znak ograniczający prędkość do 40 km/h, ale koleś wczoraj mi mówił, że na tym zakręcie pojechał 60-tką, to słaby kierowca był, JA jestem od niego lepszy dam radę przy 80-ciu”.
Ten jak widać nie dał rady, gorszy był.
Tyle fajermanów do jednej hondy na dachu.
Ile fajermanów by przyjechało do wypadku gdzie udział by brało 5 samochodów i 3-kołowy rowerek frania ?
3 do 5 aut i 2 do rowerka. proste chyba.
Właśnie przez takie zgłoszenia jeżeli ludzie panikują i wyolbrzymiają wypadek bądź kolizję dyspozytor wysyła siły i środki wynikające z rozmowy ze zgłaszającym, dyspozytor nie widzi wypadku na oczy tylko mówią mu o nim zgłaszający którzy często traktują to jako karambol dlatego dyspozytor wysyła tyle środków. Także starajmy się mówić dokładniejsze informacje o zdarzeniu.
przedni napęd to głupota pseudo inżynierów ekonomistów
jedni kupują takie wozidła i myślą że kupili bezpieczne auto
Na durnego prowadzącego to żaden napęd nie pomoże
Honda wycofana z wyścigu. Zrobiło się bezpieczniej.
A teraz rachunek kierowcy za akcję straży.
Mam japońca jeżdżę do końca ?
Zabrać prawko na 10 lat matolllxowi !!
I poco te przytyki do rzekomo nadmiernej szybkości… wyraźnie jechał za wolno, przecież nawet do przydrożnego drzewa rosnącego tuż za rowem nie doleciał
Dzień bez zdarzenia w Kreznicy…. Chyba nie ma takiego, szczególnie teraz od kiedy jest objazd. Zakręty kreznickie nie są wyrozymiale i laskawe dla durniów za kierownicą. Bez współczucia.