06/06/2026
690 680 960

Wypadek na obwodnicy Lublina. Jedna osoba trafiła do szpitala

W niedzielę po południu na obwodnicy Lublina doszło do wypadku z udziałem pojazdu osobowego i ciężarowego. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 13 na drodze S12, pomiędzy węzłami Czechów i Rudnik, na pasie w kierunku Zamościa. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, kierująca pojazdem marki Audi, prawdopodobnie w wyniku silnego podmuchu wiatru straciła panowanie nad pojazdem, który następnie uderzył w barierę energochłonną i ciężarówkę.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Jedna osoba, pasażer z audi, została przetransportowana do szpitala. W rejonie wypadku występują duże utrudnienia w ruchu, dwa pasy są częściowo nieprzejezdne. Ruch w kierunku Zamościa odbywa się jednym, prawym pasem.

Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku. Utrudnienia mogą potrwać do godziny 15.

2017-10-29 14:06:46
(fot. lublin112.pl)

19 komentarzy

  1. W wyniku silnego wiatru? A co by było gdyby jechała smartem albo inną puszką. Chyba by pofrunęła.
    A swoją drogą kobiety/dziewczyny uważają się za królewny szos i jeżdżą jak szalone bez pomyślunku i oleju w makówce. Nie mówię o tym konkretnym przypadku bo może i ten wiatr miał swoje 3 grosze w sytuacji ale ostatnio widuję kompletnie bezmózgie dziewczyny na drodze. Ale na szczęście do czasu.

    • Rozmawiałam z tą dziewczyną zaraz po zdarzeniu bo zatrzymaliśmy się pomóc. I tutaj redakcja trochę źle opisała, bo to nie był podmuch wiatru. Woda spod kół ciężarówki, ktora jechała pasem obok chlapnęła jej na szybę, a ona odruchowo odbiła w lewo bo nie wiedziała co się dzieje. Nawet spod osobówek nieźle chlapało więc spod ciezarowki tej wody mogło być sporo.

      • A co tam kałuże są na obwodnicy ? Przecież tam z góry jest to jak mogło chlapnąć ??? Też tam byłem i słyszałem o silnym podmuchu zza ciężarówki.

      • Co??? haha. No to faktycznie ma powołanie do jazdy. Może lepiej niech więcej nie jeździ. Stwarza zagrożenie swoimi ,,odruchami”.

      • patrząc na zdjęcia, nie kupuję tej bajki o wodzie… że chlapie spod aut w czasie deszczu to chyba nie nowość.
        Jak ktoś nie radzi sobie w takich warunkach to może niech nie wyjeżdża albo jeździ duuuuużo wolniej, bo jeszcze kogoś zabije.

      • Ocena: 0

        Trzeba było jej powiedziec zeby nie wyjezdzała w takim razie na droge jak ma takie odruchy. Woda spod koł=odbicie w lewo. Tak prędzej czy pozniej kogos zabije.

  2. Podmuch to dostała , ale ze smartfona . Ciężarówki nie zdmuchnęło , a audiczka pofrunęła ?

    • Może kierowca ciężarówki wiedział, że jak wyjeżdża zza osłony na otwarty teren to ma mieć obie łapy na kierownicy, a nie jedną na telefonie a drugą w du..ie.
      A kierująca nie wiedziała 😀

  3. Ocena: 0

    zapieprzał jak głupi a nie podmuchy wiatru…

  4. Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
    Ocena: 0

    Nareszcie nowy powód – podmuch wiatru.
    A już myślałem, że tylko te źle wyprofilowane zakręty i filar wiaduktu na Diamentowej każdemu sie może przytrafić.

  5. Jak dobrze „grzała ” ,to całkiem możliwie ,a nawet pewne że nagły podmuch mógł ją „zdmuchnąć ” z toru jazdy ,bo to auto zbyt ciężkie nie jest

  6. Sh*t happens można rzec. Jednakże wiatr czy też nie – prędkość nie została dostosowana do warunków panujących na drodze.

  7. Ocena: 0

    Dobrze, że nie zwiało kobietki na przeciwne pasy ruchu. Qrcze – trzeba dociążać te Audice..
    🙂

  8. Jakoś innych uczestników ruchu nie przedmuchał, tylko ją …

  9. Kobieto – puchu marny …

  10. Pytanie GDZIE TAM JEST POLICJA albo FOTORADAR? Samochody szaleją po 120/h i wyjść spokojnie z psem na spacer nie morzna.