Wypadek na trasie Lublin – Bychawa. Pojazd leży na dachu, jedna osoba w szpitalu (zdjęcia)
07:10 01-03-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 6.00 na trasie Lublin – Bychawa. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że w Bychawce w powiecie lubelskim dachował pojazd osobowy.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. W rejonie wypadku ratownicy zastali leżący na pasie ruchu, na dachu, pojazd osobowy. W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana. Kierowca auta został przewieziony do szpitala.
Obecnie występują utrudnienia z przejazdem, policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Miejscami nawierzchnia dróg jest oblodzona, co może znacząco wydłużyć drogę hamowania. Dostosujcie prędkość do warunków, zachowajcie bezpieczny odstęp i unikajcie gwałtownych manewrów. Bezpieczeństwo na drodze zależy od Waszej rozwagi!

fot. nadesłane

fot. nadesłane
Ktoś już dzisiaj nawoływał do tego, by rowerzyści łamali przepisy i jeździli chodnikami, czy rowami.
Ciekawe, czy pod tym artykułem też napisze, że rowerem najbezpieczniej jest jechać rowem.
za wolno jak zawsze.
Rowy przy drodze są za płytkie. Minimalny błąd i leżysz na dachu.
TE niby driver – rowy nie służą do jazdy, jeździmy drogami. Wystarczy myśleć i przestrzegać przepisów.
No właśnie nie. Jeździmy jezdnią, czyli tylko częścią drogi. Innymi częściami drogi, np. chodnikami, rowami nie jeździmy.
Zjechanie z jezdni to nie jest mały błąd. To jest olbrzymi błąd.
Mały błąd występuje wtedy, gdy np. parkując na chodniku zostawisz tylko 145cm wolnej szerokości chodnika, albo gdy na 50-tce pojedziesz 52km/h. To są małe błędy.
Minimalny błąd i leżysz na dachu. Może pomysł, żeby jeździć w kasku nie jest taki głupi. Piszesz, że każdemu może się zdarzyć dachowanie, bo to skutek małego błędu. Więc może lepiej na taki wypadek mieć głowę chronioną kaskiem.
Motocykliści jeżdżą w kasach, rowerzyści przeważnie też. Dlaczego samochodziści nie mogą?