Wypadek motocyklisty w Zamościu. Wszystko zaczęło się od manewru 74-latki (zdjęcia)
09:46 17-10-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj, około godziny 14:00, na ulicy Piłsudskiego w Zamościu doszło do poważnego wypadku drogowego z udziałem motocyklisty. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierująca samochodem marki Skoda, 74-letnia mieszkanka Zamościa, poruszała się w kierunku zamojskiej Starówki. Na skrzyżowaniu z ulicą Kamienną rozpoczęła manewr skrętu w lewo, nie ustępując pierwszeństwa przejazdu motocykliście, który jechał z naprzeciwka. W wyniku tego zderzenia, motocykl marki Honda przewrócił się na jezdnię, a następnie przesunął, uderzając w stojący na jezdni pojazd marki Audi.
Kierujący motocyklem, 38-letni mężczyzna z Warszawy, doznał obrażeń i został przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Kobiety prowadzące samochody, w tym 26-letnia kierująca audi oraz 74-latka za kierownicą skody, nie wymagały pomocy medycznej. Badania alkomatem wykazały, że wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi.
W wyniku powstałych uszkodzeń, policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne zarówno hondy, jak i skody. Dodatkowo, prawo jazdy 74-letniej kierującej zostało zatrzymane przez mundurowych za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego.
Funkcjonariusze apelują o ostrożność i przestrzeganie zasad ruchu drogowego. Przypadkowy błąd lub zła ocena sytuacji mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji, w tym utraty zdrowia lub życia. Policja zachęca kierowców do zachowania czujności i odpowiedzialności na drodze, aby zminimalizować ryzyko wypadków.

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość
Za stara żeby pracować,ale nie za stara na kierowanie autem?
Trafne spostrzeżenie.
Tylko, jest jeszcze taka równica, że zamiatając ulicę, lepiąc pierogi czy sprzedając kartofle na targu kobieta nikogo nie zabije. A przy kierowaniu samochodem to już takie oczywiste nie jest.
Komu jest się łatwiej zatrzymać?
Rowerzyście, ale tutaj nie było żadnego.
Rower to się na dachu samochodu wiezie, a nie na jeździ nim po mieście. Jak do miasta to tylko SUV, albo kopcący 20-letni diesel, bo prawo kopcenia drugiemu człowiekowi jest nad prawem do oddychania czystym powietrzem.
No Twojej pędzącej głupoty zatrzymać się nie da.
Sezon już się skończył na motory, jakby nie jeździł to nic by nie było. W taką pogodę jeździć , to jak chodzić w sandałach zimą. Ale to trzeba mieć pod kopułą równo. Takie ładne długie lato było.
Raczej ty masz pod kopułą bardzo nie równo
Zabrać babie prawo jazdy. One nie patrzą czy coś jedzie. Patrzy tylko przed siebie jakby miały klapki na oczach. To samo tyczy się mężczyzn też w podobnym i starszym wieku
A jechał 50 motocyklista?
235 na tylu się licznik zatrzymał
Widziałam ten wypadek! Jechał grubo ponad 100.
Szukają w policji takich jak ty , mobilne radary w oczach.
Napewno Moto leciało 200. Widać po uszkodzeniach.
sądząc po uszkodzeniach to leciał ponad 200 na przednim kole…
200 nie leciał na pewno, bo by nad babą wtedy przeleciał i nic by nie było
Wystarczy żeby policja zapisała który bieg był zapięty w motocyklu. I gnojki nie będą kłapały że jechał przepisowo. Tzn. kłapać mogą tylko szybko się ich przy pomocy biegłego sprowadzi do właściwego poziomu. Miałem wypadek po którym zatrzymując się daleko od miejsca zdarzenia (nie hamowałem) wbiłem pierwszy bieg. W trzeciej rozprawie odwoławczej biegły określił z jaką prędkością mogłem jechać skoro była wbita jedynka. Fajnie ?