Wyjeżdżał z bocznej uliczki, zajechał drogę motocykliście. Kierowca jednośladu został ranny
10:09 18-08-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 17 na al. Lotników Polskich w Świdniku. Na wysokości stacji paliw Orlen zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący peugeotem 88-letek wyjeżdżał z ul. Polnej. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu motocykliście, który poruszał się al. Lotników Polskich w kierunku Kalinówki. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
W wypadku ranna została jedna osoba. 45-latek z jednośladu doznał obrażeń ciała, w tym licznych złamań, i trafił do szpitala. Obecnie funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności wyjaśniające.
Galeria zdjęć
Nie chcę rozgrzeszać kierowcy peugeot ale nie raz już widziałem jak jadą tamtędy motocykliści szczególnie gdy wcześniej stali na światłach. Z reguły jest tzw. „rura” aż do ronda Rejkowizny-Klonowa albo do następnego Jana Pawła II -Solidarności. Podobnie jest w przeciwną stronę. Jest tam prosty odcinek drogi więc motocykliści popisują się i potrafią poważnie przekraczać dozwolone prędkości. Mieszkam w pobliżu i nie ma dnia bym nie słyszał charakterystycznego odgłosu silnika motoru na wysokich obrotach. Szczególnie wieczorami i w nocy. To nie była pierwsza i na pewno nie będzie ostatnia kolizja z motorem na tym odcinku drogi.
A czy ty widzisz, że to skuter, a nie „przecinak”?
Yamaha XMAX, chyba najsłabsza 125… tym się nie da jechać szybko.
100 w miescie to mało ?
A tam, od razu miasto 🤣
Zresztą to droga od „ronda z helikopterem” zdaje się – nawet z górki by się na 125-tce do tylu nie rozpędził, zwłaszcza, że zaraz ma „największe rondo w mieście” przed sobą.
Porozmawiajmy o zjawisku braku badań lekarskich dla posiadających „dożywotnie” prawa jazdy miast tego.
Ja, po ponad ćwierć wieku pracy przed monitorem, nie dorobiłem się nawet okularów, a niektórzy przed 50-tką mają już bryle jak denka od pryty (a co dopiero na dwa lata przed 90-tymi urodzinami) – dopóki chodzą do okulisty prywatnie (o co nietrudno, bo dostań się bądź do okulisty na NFZ) nawet ich system „nie wyłapie”.
Mam też, tzw. „dożywotnie” prawo jazdy – ale chyba tak, jak mój Ś.P. dziadek będę na tyle mądry, żeby powiedzieć dość i odwiesić kluczyki na haczyk (jak i on zrobił, w pewnym momencie).
Podobna sytuacja może się zdarzyć w Lublinie na skrzyżowaniu Jana Pawła II z ulicą Tymiankową !!! Do tej pory zjazd z ronda Kowcza kierował auta na jeden pas ruchu, ale zmieniło się gdy uruchomiono drugi pas do jazdy przez rondo !!! Wyjazd z ulicy Tymiankowej w godzinach szczytu stał się praktycznie niemożliwy!!! Teraz w/w ulica stoi zakorkowana a przecież jest tam przedszkole, z którego odbierane są dzieci i przychodnia !!!
Ja uważam że jeśli ktoś ma 88 lat to raczej nie powinien już prowadzić samochodu . Prawo jazdy powinno być zatrzymywane z urzędu po przekroczeniu pewnego wieku .
Ciekawy jestem czy jak będziesz w podobnym wieku też tak napiszesz?
Dziś dziś niech już sobie odpuści jazdę.
dziadek na msze jechał
Oj pomyliłem to było między Bychawa a Niedrzwica duża,ale droga wąska bez pasów awaryjnych i trzy motocykle po osi jezdni dały radę, zostawiliśmy im miejsce
A ten z motoru mając taką szeroką drogę nie mógł dziadka ominąć wczoraj między Kockiem a przytocznem trzech motocyklistów jechało środkiem wąskiej drogi i wyminelismy się bezpiecznie ja z jednej strony audi z naprzeciwka sznur pojazdów a motocykle miały zostawiony środek z linią i dały radę po osi jezdni,ale nie zapierdzielali