Wyjeżdżał z bocznej uliczki, doprowadził do zderzenia z oplem. Jedna osoba poszkodowana (zdjęcia)
20:53 01-06-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 18 na ul. Nałęczowskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Gnieźnieńską zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i opel. Na miejscu interweniowały: zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż pożarna.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący BMW młody mężczyzna wyjeżdżał z ul. Sławin. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu oplowi, który nadjeżdżał od strony Nałęczowa. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Jedna osoba została poszkodowana. Kobietę z opla przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Jak wyjaśniał sprawca zdarzenia, sądził iż kierowcy jadący ul. Nałęczowską zrobili mu miejsce, aby mógł wyjechać. Nie ma większych utrudnień w ruchu.



kierowcy BMW powinni być obowiązkowo corocznie badanie przez psychiatrę
Zrobiła mu podpuchę i bęc
Na obwodnicy Radzynia rozbił, wyklepał i znowu dzwon w Lublinie .
jaki wyklepał? przecież to elektryczne bmw . W takich samochodach mała słtłuczka i szkoda całkowita jest;} bardzooo łekologicznie ;/ ma kasę to pewnie kupił nowe „eko” bmw i tym razem na złom! Tam jest miejsce ten marki 🙂
Kierowcy BMW powinni płaci potrójne OC
jakby baba z opla zrobiła mu miejsce do wyjechania musoiiałaby sie prawie zatrzymać a ty=u dzwon i oba auta na złom , cfaniaczek z bmw sie doigrał
efekty empatii
No kretyn nasłuchał się że jak kupi Bolid Młodego Wieśniaka to każdy będzie mu ustępował…
pewnie jakby migacz włączył to by go wpuścili.
Miszcz🤣🤣 Dobrze że ten melex się nie zapalił na deser…
Nie honor użyć hamulca, nawet jak ktoś wymusza. Klakson lepszy. A czasem nie da się inaczej włączyć do ruchu albo zmienić pas niż delikatnie wymuszając, na zwykłą życzliwość ciężko się doczekać, szczególnie gdy sunie królowa szos. Przecież ma pierwszeństwo, to o co chodzi? Płynność ruchu, życzliwość na drodze – nieważne, grunt to zawsze egzekwować swoje pierwszeństwo.
Ach jak łatwo ocenia się innych…
Do wiadomości dla „Dzadek”
„Królowa szos” musiała wcisnąć hamulec, po pierwsze dlatego,że powinno się tam zwolnić do „50”, po drugie jest przejście dla pieszych, przez które zresztą przechodził pieszy….
Drogi „Dziadku” nie siej zamętu ,nie znając sytuacji ,bo to jest właśnie brak empatii….
Drogi dziadku, empatia swoją drogą, ale przede wszystkim przepisy ruchu drogowego. A jak się nie jest na miejscu to po co ta czczą gadanina. Ludzie na miejscu normalnie się zachowywali, a dziadek to dziadek zero wyczucia.