Wycinają drzewa, rozbierają płoty, wyburzają budynki. Przygotowania do dużej drogowej inwestycji rozpoczęły się na dobre
20:46 07-02-2018 | Autor: redakcja
Dobiega końca wycinka drzew rosnących w pasie drogowym ul. Abramowickiej. To pierwszy etap prac związanych z mającą się rozpocząć wiosną przebudową odcinka od ul. Sadowej do granicy Lublina. Jezdnia zostanie poszerzona do 13 metrów, zamiast drogi serwisowej, której nie chcieli mieszkańcy, powstaną pasy zjazdowe do posesji. Do tego chodniki oraz ścieżki rowerowe. W ramach przebudowy konieczne okazało się wycięcie blisko 500 drzew, trwa rozbiórka budynków oraz ogrodzeń, które kolidują z inwestycją.
O ile Lublin prowadzi inwestycję tylko do granic miasta, to kierowcy mogą dostrzec, że podobne prace wykonywane są także dalej, w kierunku Biłgoraja. Chodzi o 16 km trasy od Wólki Abramowickiej do Piotrkowa. W tym przypadku związane są one z przebudową ostatniego odcinka drogi wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj.
Drogowcy zaczęli od przygotowywania terenu pod właściwe prace, które również maja ruszyć wiosną. Prowadzona jest m.in. wycinka drzew, przenoszone są też kolidujące z inwestycją instalacje. Trasa zostanie poszerzona, dobudowywane będą drogi serwisowe aby np. rolnicy nie musieli dojeżdżać do pól z głównej drogi. Powstaną także zjazdy w drogi boczne, do tego chodniki i ścieżki rowerowe oraz oświetlenie.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2018-02-07 20:46:48
Jaki jest przewidywany termin ukończenia prac?
przewidywany już na 2024 🙂
Znowu będzie protest w Czerniejowie, takie dobre śliwki, gruszki i trześnie wycinaju, płoty rozbieraju…. biada
Dojdą do Czerniejowa i roboty staną, pewnie mieszkańcom coś nie będzie pasować, założą komitet i zamkną drogę, mają w tym spore doświadczenie
Coś w tym jest, już dawno nie było tam awantury…
Expresowa drogę budują do spalarni w Czerniejowie…
Chcesz po śmierci po kocich łbach jezdzić? Przynajmniej w luksusie w ostatnią drogę pojedziesz i nie będziesz miał czasu się rozmyślić.
Ten luksus nie będzie trwał długo, jak już tę drogę uruchomią, to się okaże, że autka pędzą z zawrotnymi szybkościami i okoliczni mieszkańcy zaczną domagać się montażu progów zwaniających, albo stałego dyżuru radiowozu z dowolnej klasy szybkościomierzem na pokładzie.
Projekt nie przewiduje ani ekspresówki ani dróg serwisowych. Przewiduje za to wysepki i pas po środku do obsługi ruchu lokalnego. Po przebudowie wyprzedzenie pojazdu wolnobieżnego będzie prawdziwym wyzwaniem. Jeśli miałby ktoś protestować to miał by rację. A przenoszenie latarni pod sam pas ruchu to może tylko napędzić klientów wspomnianej spalarni.
A propo czerniejowa drzewa wyciete ploty rozebrane wiec prosze od czepic sie od tych ludzi. Ps. Przyjedz powachaj jak (ladnie )pachnie jak pala zwloki i dopiero komentuj
I tylko szkoda że Kunickiego zwężone .ale za to będzie większe szaleństwo ns Wyzwolenia
Z ta wycinką drzew to rzeczywiście się pośpieszyli, powinni rozebrac tylko płoty, a do wiosny wolontariusze kierowcy sami by sie z nimi uporali.
Taki projekt to wycinaja. „Abramowicka” Wieszaj psy na projektancie a nie na Wykonawcy
A Hugo lubi chłopców.