Wycelował w listonoszkę i kazał jej zostawić awizo. Tłumaczył, że to wszystko „dla żartów”
12:47 28-02-2023 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce na jednej z posesji w gminie Sawin w powiecie chełmskim. Pokrzywdzona relacjonowała policjantom, że miała do doręczenia przesyłkę skierowaną do jednego z mieszkańców.
Kiedy listonoszka weszła na teren posesji zobaczyła mężczyznę, który miał przy sobie przedmioty przypominające broń. Celując w jej kierunku zażądał, aby zostawiła awizo. Używając w dodatku wulgaryzmów kazał jej natychmiast opuścić podwórko.
Funkcjonariusze udali się na miejsce i zatrzymali mieszkającego pod wskazanym adresem 32-latka. Zabezpieczyli również dwie jednostki broni, które posiadał w domu.
32-latek usłyszał już zarzuty kierowania gróźb, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że było to „dla żartów”. Zabezpieczone militaria zostaną poddane badaniom przez biegłego w zakresie balistyki.
(fot. Policja Chełm)
Tak na oko, obie „plujki” mieszczą się w dozwolonym do posiadania i użytkowania limicie bez pozwolenia, ale jak się za to wezmą biegli, różnie, a nawet bardzo różnie może z tym być.
Inną sprawą jest ich niewłaściwe, użytkowanie.
Do ludzi i zwierząt nie powinno się nawet celować, a co dopiero strzelać.
No fakt są to wiatrówki, ale jak zrobi się napad z użyciem takiego przedmiotu czy tam pistoletu na kulki jest się tak samo karanym jakby to była prawdziwa broń…
Może Hatsan „dłubany” i wtedy poza limitem być.
Z tym „bardzo różnie może z tym być” możesz mieć rację. Na przykład, jakiś czas temu, pewien „biegły”, podobno absolwent WAT, wycenił wiatrowy pistolecik marki Łucznik na 30 J (słownie: trzydzieści dżuli)?
Po co wchodziła jak się nie otworzy albo nie powie proszę to się odchodzi albo zostawia awizo a nie wchodzi jak do pośredniaka
Nooo… tego nauczyli sie nawet „dobrodzieje” i „duszpasterze”, a donosiciele (dawniej: listonosze), jak widać, nie
żartowniś w ***** ****** zapewne teraz siedzi i śmieje się jak głupi do sera obmyślając kolejny żart
Za młodu to pewnie się na tym czołgu bawił w wojnę co stoi w parku w Sawinie.
Nooo… miał się gdzie bawić, nasze dzieci w Lublinie musiały bawić się w studzienkach kanalizacyjnych, a kąpać w zasikanej fontannie na Placu Litewskim..
No i co z nich wyrośnie ?
Norek byłby dumny.
tak oskarżyć dać sprawę do sadu niech będzie z 15 spraw niech trwa z 10 lat i prokurator koniecznie niech da usiłowanie zabójstwa bo niema lekko w życiu
Ciekawe jak żart zrobi sędzia durniowi. Chcialby zobaczyć jego minę podczas kdczytywania wyroku.
ale kozak zobaczy w piedelku
Listonoszka do zwolnienia. Żart dobry. W Afganistanie karać za podobne żarty było by nie do pomyślenia ale w Polsce jak w lesie….
wiatrowki hatsana dobre,celne. Edge sredni model, ale jajka moze przestrzelic.
No tak. A potem ludzie dzwonią na skargę na pocztę bo „byłem w domu” a listonosz nie wszedł tylko wrzucił awizo i pojechał.