06/06/2026
690 680 960

Wycelował w listonoszkę i kazał jej zostawić awizo. Tłumaczył, że to wszystko „dla żartów”

Policjanci zatrzymali 32-latka z gminy Sawin, który przy użyciu przedmiotów przypominających broń groził listonoszce. Kobieta przyniosła mężczyźnie przesyłkę, jednak ten wycelował w nią i zażądał, aby zostawiła awizo. Za kierowanie gróźb grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenie miało miejsce na jednej z posesji w gminie Sawin w powiecie chełmskim. Pokrzywdzona relacjonowała policjantom, że miała do doręczenia przesyłkę skierowaną do jednego z mieszkańców.

Kiedy listonoszka weszła na teren posesji zobaczyła mężczyznę, który miał przy sobie przedmioty przypominające broń. Celując w jej kierunku zażądał, aby zostawiła awizo. Używając w dodatku wulgaryzmów kazał jej natychmiast opuścić podwórko.

Funkcjonariusze udali się na miejsce i zatrzymali mieszkającego pod wskazanym adresem 32-latka. Zabezpieczyli również dwie jednostki broni, które posiadał w domu.

32-latek usłyszał już zarzuty kierowania gróźb, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że było to „dla żartów”. Zabezpieczone militaria zostaną poddane badaniom przez biegłego w zakresie balistyki.

(fot. Policja Chełm)

20 komentarzy

  1. Ty Mi Tu nie...
    Ocena: 0

    Tak na oko, obie „plujki” mieszczą się w dozwolonym do posiadania i użytkowania limicie bez pozwolenia, ale jak się za to wezmą biegli, różnie, a nawet bardzo różnie może z tym być.
    Inną sprawą jest ich niewłaściwe, użytkowanie.
    Do ludzi i zwierząt nie powinno się nawet celować, a co dopiero strzelać.

    • Ocena: 0

      No fakt są to wiatrówki, ale jak zrobi się napad z użyciem takiego przedmiotu czy tam pistoletu na kulki jest się tak samo karanym jakby to była prawdziwa broń…

    • Ocena: 0

      Może Hatsan „dłubany” i wtedy poza limitem być.

    • Z tym „bardzo różnie może z tym być” możesz mieć rację. Na przykład, jakiś czas temu, pewien „biegły”, podobno absolwent WAT, wycenił wiatrowy pistolecik marki Łucznik na 30 J (słownie: trzydzieści dżuli)?

  2. Ocena: 0

    Po co wchodziła jak się nie otworzy albo nie powie proszę to się odchodzi albo zostawia awizo a nie wchodzi jak do pośredniaka

    • Dziadek ze "slamsowa"
      Ocena: 0

      Nooo… tego nauczyli sie nawet „dobrodzieje” i „duszpasterze”, a donosiciele (dawniej: listonosze), jak widać, nie

  3. powrót męskich dzwonów
    Ocena: 0

    żartowniś w ***** ****** zapewne teraz siedzi i śmieje się jak głupi do sera obmyślając kolejny żart

  4. Za młodu to pewnie się na tym czołgu bawił w wojnę co stoi w parku w Sawinie.

    • Ocena: 0

      Nooo… miał się gdzie bawić, nasze dzieci w Lublinie musiały bawić się w studzienkach kanalizacyjnych, a kąpać w zasikanej fontannie na Placu Litewskim..

  5. tak oskarżyć dać sprawę do sadu niech będzie z 15 spraw niech trwa z 10 lat i prokurator koniecznie niech da usiłowanie zabójstwa bo niema lekko w życiu

  6. Ocena: 0

    Ciekawe jak żart zrobi sędzia durniowi. Chcialby zobaczyć jego minę podczas kdczytywania wyroku.

  7. ale kozak zobaczy w piedelku

  8. Ocena: 0

    Listonoszka do zwolnienia. Żart dobry. W Afganistanie karać za podobne żarty było by nie do pomyślenia ale w Polsce jak w lesie….

  9. Ocena: 0

    wiatrowki hatsana dobre,celne. Edge sredni model, ale jajka moze przestrzelic.

  10. No tak. A potem ludzie dzwonią na skargę na pocztę bo „byłem w domu” a listonosz nie wszedł tylko wrzucił awizo i pojechał.