07/06/2026
690 680 960

Wszyscy egzaminatorzy jednocześnie „zachorowali”. Egzaminy na prawo jazdy zostały odwołane

Egzaminatorzy z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zamościu, a także jego filii zlokalizowanej w Biłgoraju, przyłączyli się do ogólnopolskiego protestu. Jak tłumaczą, nie mogą strajkować, więc jedyną formą uczestnictwa w akcji jest przejście na zwolnienie lekarskie.

Z dnia na dzień nasila się protest egzaminatorów na prawo jazdy. Rozpoczął się on w poniedziałek w kilku ośrodkach w kraju, później zaczęły do nich dołączać kolejne WORD-y. Dziś do pracy nie przyszli egzaminatorzy z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zamościu, a także jego filii zlokalizowanej w Biłgoraju. Jak nam przekazano, żaden z 9 egzaminatorów, którzy powinni dzisiaj pracować, nie pojawił się w ośrodku. Wszyscy zgodnie oświadczyli, że są u lekarza.

To sprawiło, że odwołane zostały zaplanowane na dziś egzaminy, zarówno teoretyczne jak też praktyczne. W chwili obecnej nikt nie jest w stanie określić, jak sytuacja będzie wyglądała w kolejnych dniach. Jeżeli się bowiem okaże, że egzaminatorzy dostarczą zwolnienia lekarskie, ośrodek może być nieczynny dłużej.

Egzaminatorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego w całej Polsce protestują domagając się podwyżek płac. Jednak nie tylko. Oczekują również „unowocześnienia modelu egzaminowania kandydatów na kierowców”, chcą też mieć wpływ na zmiany legislacyjne w zakresie egzaminów, ale też ruchu drogowego.

Jak tłumaczą egzaminatorzy, nie mają oni prawa do strajku, gdyż nie są zrzeszeni w żadnych związkach zawodowych. Dlatego też jest to jedyna metoda protestu oraz nagłośnienia problemów, które istnieją od wielu lat i nikt nie kwapi się, aby je rozwiązać. Dodają, że egzaminator otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze w przedziale od 2,5 do 3,5 tys. zł. Do tego należy doliczyć dodatki zadaniowe w wysokości 1 – 1,5 tys. zł.

Protestujący podkreślają, że ich akcja nie jest skierowana do dyrekcji WORD-ów, gdyż doskonale wiedzą, iż ta niewiele może. Wszystko z uwagi na zbyt niskie stawki za egzaminy. Tymczasem Ministerstwa Infrastruktury ma nic nie robić, aby sytuację tą zmienić. Z kolei minister Andrzej Adamczyk poinformował, że jest to problem marszałków województw i to oni powinni go rozwiązać.

Tymczasem Zarząd Związku Województw RP, w którego skład wchodzi również województwo lubelskie, już dawno skierował do Ministerstwa Infrastruktury oraz Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego wniosek o zmianę opłat za egzaminy na prawo jazdy. Ma to związek z pogarszająca się z roku na rok sytuacją finansową Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, co doprowadza do utraty płynności finansowej tych jednostek.

Wskazano w nim, że obowiązujące stawki za poszczególne egzaminy na prawo jazdy, zostały określone rozporządzeniem z 2013 r. Tymczasem z roku na rok rosną opłaty, jakie muszą ponosić poszczególne ośrodki. Mowa tu o paliwie, energii elektrycznej, płacach, podatkach lokalnych, czy wywozie śmieci. Same podatki w tym czasie wzrosły o ponad 50 proc, a płaca minimalna aż o 75 proc. Pozostałe koszty także są wyższe od 28 do 45 proc.

Marszałkowie województw zwracają także uwagę na coraz niższe przychody ośrodków. Mają być one spowodowane niżem demograficznym, pandemią jak też zmianami w przepisach likwidującymi możliwość dodatkowej działalności w postaci prowadzenia kursów redukujących punkty karne. Jakby tego było mało, wiele ośrodków boryka się z brakiem egzaminatorów. Nie ma zainteresowania tą pracą, gdyż wynagrodzenie jest regulowane przepisami, które mówią ile może ono wynosić.

(fot. lublin112)

38 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Komusza kasta!
    Zwolnienie lekarsie przysługuje chorym, a nie kombinatorom! Sprawdzieć i im podziękować!

  2. Ocena: 0

    Teraz będzie bez sensu robić lejce , jak trzeba będzie 15 razy zdawać praktyczny .

  3. nie mają prawa strajkować, ale zmowa do niewykonywania obowiązków i lipne zwolnienia są już ok…
    jak w tym kraju ma być normalnie?

    • Jak ma być normalnie, kiedy ceny wszystkiego rosną a egzaminów nie? Zastanów się.

  4. Co to w ogóle jest za pomysł ze strajkiem i domaganiem się podwyżek? Umowa podpisana za kwotę X? To pracuj. Nie pasuje praca, to zmień. Uważasz, że zasługujesz na więcej, to znajdź kogoś kto tyle zapłaci. Nikt nie będzie chciał egzaminować za taką pensję, będą musieli ją zwiększyć, by znaleźć chętnych. Proste?
    Nikt się nie urodził egzaminatorem, można wykonywać różne zawody. W Polsce jest wolny rynek.
    A co do zwolnień lekarskich, to tego samego dnia powinna być u każdego kontrola z ZUSu. Dyscyplinarka dla egzaminatorów i izba lekarska dla wystawiających.

    • To znajdź takiego pracodawcę skoro cenę egzaminu określają przepisy państwowe. I to Twoje proste wcale takie nie jest. Tak Ci się wydaje, bo niewiele wiesz.

  5. Ocena: 0

    Sprawdzić lekarzy i „pacjentów”. Gdyby tak odebrać prawo wykonywania zawodu za tego rodzaju szwindle, nie mnożyłyby się podobne przypadki.

    • To ponad połowa micjantów powinna stracić pracę, jak sobie kiedyś poszli zbiorowo na L4, ale naczelnik państwa zarządził podwyżkę i cudownie ozdrowieli. Ty z milicji czy z PiSu?

      • Ocena: 0

        Tyś zapewne z kodu. Więcej niż połowa milicjantów nie powinna pracować w tej formacji, poza tym powinni pracować poza województwem, gdzie się urodzili albo żyli do tej pory i zmieniać miejsce stacjonowania co dwa lata… Podobnie prokuratorzy czy sędziowie. Tak kodziarzu.

  6. Ocena: 0

    Wystarczy ,że poszedł jeden z drugim do wariata .

  7. Gdyby tak posłuchać komentujących („nie podoba się, to zmień pracę”), niedługo zabraknie nauczycieli, pielęgniarek, ratowników medycznych, egzaminatorów PJ i mnóstwa innych potrzebnych zawodów.

    • tak, oni wszyscy wybrali te zawody ze względu na wysokie zarobki…
      wymienione przez ciebie branże są niedofinansowane od zawsze. jak można pójść tam dla pieniędzy, a później krzyczeć, że mało? logiki trochę.

      • Nie, oni wybrali te zawody, bo mieli misję. A zarobki były w tle. Niestety życie i czas weryfikują cele i marzenia, a do decyzji o zmianie zawodu popychają ich również wypowiedzi takich ignorantów, jak ty.

  8. Ocena: 0

    Niech chorują tak z pół roku. Będzie mniejszy ruch w wakacje młodych stażem adeptów sztuki jazdy

  9. WORD-y powinny być finansowane przez UW ,nie byłoby podejrzeń o jakieś machlojki przy egzaminach gdy brakuje kasy

  10. Abulwisimulacha
    Ocena: 0

    W*****ć szmaciarzy. Nie pasuje, to jest mnóstwo innych zawodów.