Wspinaczka i ewakuacja – lubelscy Terytorialsi na kursie z technik linowych (zdjęcia)
11:33 21-03-2025 | Autor: redakcja
Żołnierze 2 Lubelskiej Brygady OT odbyli kurs doskonalący z wykorzystania technik linowych do realizacji zadań ratowniczych i ewakuacyjnych w ramach reagowania kryzysowego oraz podczas prowadzenia działań bojowych w mieście. Zajęcia rozpoczęły się od wykładów teoretycznych. Terytorialsi zapoznali się ze sprzętem wspinaczkowym, podstawową wiedzą na temat wykorzystania technik linowych w ratownictwie i taktyce miejskiej, zasadami asekuracji oraz bezpieczeństwa podczas prac linowych.
Część praktyczna kursu odbyła się na kilku obiektach. Na ściance treningowej w Zespole Szkół nr 12 w Lublinie, żołnierze 2 LBOT uczyli się wspinania i asekuracji z górną protekcją. Następnie podczas zajęć na ściance wspinaczkowej na terenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Lublinie ćwiczyli zjazdy z wykorzystaniem pojedynczej i podwójnej liny, autoasekurację oraz wykonywanie improwizowanych układów asekuracyjnych.
Trzeciego dnia kursu Terytorialsi doskonalili umiejętności na obiektach treningowych na terenie Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Ćwiczono zakładanie stanowisk asekuracyjnych na budynku, taktyczne przejścia na niższą kondygnację po elewacji budynku, rozpoznania pomieszczeń oraz ewakuację osób z budynku z wykorzystaniem technik linowych.
Znajomość technik linowych i sprawne posługiwanie się podstawowym sprzętem wspinaczkowym to umiejętności, które żołnierze lekkiej piechoty mogą z powodzeniem wykorzystywać podczas realizacji różnych zadań, np. do pokonywania przeszkód terenowych, czy w transporcie w czasie działań nieregularnych.
Pozwalają one również na szybsze i sprawniejsze pokonywanie trudnych terenów, co może dać przewagę nad przeciwnikiem, podczas działań taktycznych. Kompetencje te mogą także okazać się niezbędne podczas akcji ratunkowych np. asekuracji czy ewakuacji osób poszkodowanych z terenów i miejsc trudnodostępnych.
Galeria zdjęć
Szkolcie dzieci, szkolcie, Ktoś musi walczyć za sztandar.
Napiszę to co powiedział mi jakiś czas temu jeden z rezerwistów sił specjalnych. Wojsko spełniało jego marzenia, za które musiałby słono zapłacić, było przygodą jego życia a na koniec zadbało o lepszą niż przyzwoita emeryturę w dość młodym wieku.
Mocowanie ze zdjęcia 3. nie wygląda najlepiej. Lina oczywiście wytrzyma, ale czy ten „patyczek” wytrzyma to nie jestem pewien?
Co innego obciążenie skierowane w dół przy końcach mocowania, a co innego obciążenie poziome (jako składowa siły ukośnej) w środku rozpiętości.
Materace mają.