Wracał z imprezy, pomylił drogę. Zginął potrącony przez rovera
07:58 24-03-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Czerniejów. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj samochód osobowy potrącił pieszego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący roverem mężczyzna jechał w kierunku Lublina. Potrącił idącego jezdnią młodego mężczyznę. Rozpędzone auto zatrzymało się kilkadziesiąt metrów dalej. Pieszy w wyniku odniesionych obrażeń ciała zmarł na miejscu.
Jak ustaliliśmy, ofiarą jest 25-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego. Przebywał on na imprezie w jednym z okolicznych lokali. W pewnym momencie wyszedł z zamiarem udania się do domu. Poszedł jednak w przeciwną stronę, niż miejsce jego zamieszkania. Podróżujące roverem osoby przebywały w tym samym lokalu.
Do szpitala przetransportowano również kierowcę rovera, który w wyniku stresu źle się poczuł i zaczął tracić przytomność. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku. Przez kilka godzin trasa Lublin – Biłgoraj była zablokowana.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2018-03-24 :07:50
Skąd wiadomo , że pomylił drogę?
przed śmiercią zadzwonił do redakcji Lublin112 z tą informacją. Poważnie głupio to brzmi
Wielki Post a im się imprezować zachciało. Szybka, choć surowa kara?
I mało kogo obchodzi opinia pytajnika. Może dostali dyspensę, o ile wiesz dziecko co to takiego.
Malo kogo obchodza jakies gusla, ale lepiej mogli zostac w domu…
Gary u Turka pozmywane, że znowu komentarze piszesz?
Za daleko do łba masz, że nie wiesz, że nie każdy obchodzi święta, jest katolikiem?
Pomylił drogę z chodnikiem?
Zycie ludzkie przekładasz nad Wielki Post. I TY się nazywasz katolikiem.
Bóg skazując własnego (podobnież) syna na śmierć, przedkładał ludzkie życie nad soja sadystyczną przyjemność – jego nie ganisz, tylko czepiasz się jakiegoś jerbniętego?
Mój wuj zginął w podobnych okolicznościach. Sadownicy spotykali się towarzysko i grali w karty na pieniądze. Wyszedł z imprezy, gdzie wygrał sporą kasę. Został śmiertelnie potrącony samochodem przez jednego z graczy, który odjechał. Znaleziono sprawcę i samochód ale ten miał silne zaplecze w Milicji. Sprawę umorzono, choć były poważne przesłanki morderstwa.
No i co z tego, jaki to ma związek z zaistniałym wypadkiem?
Co by się kpy pytały.
To naprawdę nieszczęśliwy wypadek i nie ma sensu komentować
o ile dobrze kojarzę to w Czerniejowie jest chodnik
Jest.
Przynajmniej przed remontem można było z buta nim do samego Lublina dojść, nie wchodząc przy tym na jezdnię.
Tylko ofiara myślała, że lezie w drugą stronę… a tam chodnika już nie ma 🙂
Kuba jednak masz coś z rycerza……
Ja?
Pochwę do chowania „miecza”.
Ty zaś tylko zakuty łeb 🙂
Pozdrawiam 🙂
Pochwe zamiast mozgu prostaku
teraz jest remont drogi wiec roboty drogowe tam jest jak na poligonie
Chodnik jest oraz jest odśnieżony 🙂
Ciekawe kto był bardziej pijany.
w czasach zakazanych zabaw hucznych nie urządzac