04/06/2026
690 680 960

Wracał z imprezy, pomylił drogę. Zginął potrącony przez rovera

Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce w nocy na trasie Lublin – Biłgoraj. Nie żyje młody mężczyzna.

Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Czerniejów. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj samochód osobowy potrącił pieszego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący roverem mężczyzna jechał w kierunku Lublina. Potrącił idącego jezdnią młodego mężczyznę. Rozpędzone auto zatrzymało się kilkadziesiąt metrów dalej. Pieszy w wyniku odniesionych obrażeń ciała zmarł na miejscu.

Jak ustaliliśmy, ofiarą jest 25-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego. Przebywał on na imprezie w jednym z okolicznych lokali. W pewnym momencie wyszedł z zamiarem udania się do domu. Poszedł jednak w przeciwną stronę, niż miejsce jego zamieszkania. Podróżujące roverem osoby przebywały w tym samym lokalu.

Do szpitala przetransportowano również kierowcę rovera, który w wyniku stresu źle się poczuł i zaczął tracić przytomność. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku. Przez kilka godzin trasa Lublin – Biłgoraj była zablokowana.

(fot. lublin112)
2018-03-24 :07:50

33 komentarze

  1. Ocena: 0

    Skąd wiadomo , że pomylił drogę?

    • przed śmiercią zadzwonił do redakcji Lublin112 z tą informacją. Poważnie głupio to brzmi

  2. Wielki Post a im się imprezować zachciało. Szybka, choć surowa kara?

    • I mało kogo obchodzi opinia pytajnika. Może dostali dyspensę, o ile wiesz dziecko co to takiego.

    • Wiklinowy Nocnik
      Ocena: 0

      Malo kogo obchodza jakies gusla, ale lepiej mogli zostac w domu…

    • Ocena: 0

      Za daleko do łba masz, że nie wiesz, że nie każdy obchodzi święta, jest katolikiem?

  3. Ocena: 0

    Pomylił drogę z chodnikiem?

    • Ocena: 0

      Zycie ludzkie przekładasz nad Wielki Post. I TY się nazywasz katolikiem.

      • Patriota empatyczny
        Ocena: 0

        Bóg skazując własnego (podobnież) syna na śmierć, przedkładał ludzkie życie nad soja sadystyczną przyjemność – jego nie ganisz, tylko czepiasz się jakiegoś jerbniętego?

  4. Ocena: 0

    Mój wuj zginął w podobnych okolicznościach. Sadownicy spotykali się towarzysko i grali w karty na pieniądze. Wyszedł z imprezy, gdzie wygrał sporą kasę. Został śmiertelnie potrącony samochodem przez jednego z graczy, który odjechał. Znaleziono sprawcę i samochód ale ten miał silne zaplecze w Milicji. Sprawę umorzono, choć były poważne przesłanki morderstwa.

  5. To naprawdę nieszczęśliwy wypadek i nie ma sensu komentować

  6. Ocena: 0

    o ile dobrze kojarzę to w Czerniejowie jest chodnik

    • Jest.
      Przynajmniej przed remontem można było z buta nim do samego Lublina dojść, nie wchodząc przy tym na jezdnię.
      Tylko ofiara myślała, że lezie w drugą stronę… a tam chodnika już nie ma 🙂

  7. teraz jest remont drogi wiec roboty drogowe tam jest jak na poligonie

  8. Chodnik jest oraz jest odśnieżony 🙂

  9. Ciekawe kto był bardziej pijany.

  10. Ocena: 0

    w czasach zakazanych zabaw hucznych nie urządzac