05/06/2026
690 680 960

Wpłynął wniosek spółki TBV o uchwalenie zintegrowanego planu inwestycyjnego dla obszaru Górek Czechowskich

Do Urzędu Miasta Lublin wpłynął wniosek spółki TBV o uchwalenie zintegrowanego planu inwestycyjnego (ZPI) dla obszaru Górek Czechowskich. To pierwszy wniosek złożony w takim trybie, który wpłynął do urzędu po zmianie przepisów ustawy o planowaniu wprowadzonych w lipcu 2023 r. przez poprzedni parlament. Kolejni inwestorzy składają już jednak zapytania dotyczące możliwości realizacji inwestycji w oparciu o te przepisy.

40 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Swoją drogą „park” w wykonaniu dewelopera – wyciąć wszystko, postawić najtańszy plac zabaw, kilka ławek, plastikowy kibel i zrobić byle jaką żwirową ścieżkę na szybko.
    Zabudowa Górek Czechowskich to chyba przekręt dziesięciolecia w Lublinie.

    • Dokładnie, obecnie ta bublo-ścieżka zbudowana dla propagandy przez dewelopera jest już w opłakanym stanie – woda wyżlobiła głębokie wyrwy w żwirze i jest tam bardzo niebezpiecznie, można skręcić nogę, albo przewrócić się na rowerze.

      Urzędnicy zaakceptowali bubel który nie tylko okazał się nietrwały, ale też sam projekt był robiony najtańszym kosztem, tam powinna być obok normalna asfaltowa droga dla rowerów, bo połaczenie pieszo-rowerowe między sławinem a czechowem jest bardzo potrzebne.

      No, ale wiemy że tu nie o potrzeby miekszańców chodziło…

  2. Po co ten pomnik? Pomnikiem dla tych ludzi jest sam Zamek. Deweloperzy już chorują,ze jeszcze nie zabetonowali górek!!!! Nie mogą patrzeć na teren zielony.

  3. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 0

    Niepracujący aktywiści czas start 😉

  4. Budować,budować lać beton i sprzedawać apartamenty 25 m KW za dychulca za metr ,cebulak kupi , Marta pobłogosławi warkoczem

  5. Ależ my mamy „fantastyczne” planowanie przestrzenne w Lublinie – w środku miasta w okolicach PKP i Areny hektary terenu nie mogą się doczekać sensownej śródmiejskiej zabudowy, podróżni wysiadający z pociągu autobusu mają wątpliowści czy aby na pewno wysiedli w mieście wojewódzkim, czy może zaspali i są w Kraśniku –
    no ale za to będziemy stawiać kloce i betonowe parkingi na kolejnych obrzeżach i przy kolejnych wąwozach, które stanowią unikalny skarb i wyróżnik Lublina na tle większości „płaskopolskich” miast.

    • Ocena: 0

      Nie obrażaj Kraśnika.

      • nie obrażam Kraśnika, tylko stwierdzam że to niewielkie i niezbyt urodziwe miasteczko, a okolice dworca pkp w Lublinie wyglądają właśnie jak jakieś niezbyt urodziwe i niewielkie miasteczko

        • Ocena: 0

          Przecież to był żart. Okolice dworca PKP wyglądają gorzej niż Kraśnik.

          • rzeczywiście, gorzej w tym sensie że w Kraśniku chociaż ciekawy zabytkowy kościół stoi, natomiast w Lublinie w okolicy PKP takiego ładnego obiektu (oprócz samego budynku dworca) brak

      • raczej trudno obrażać coś co jest pośmiewiskiem całej Polski. Chcesz przykładów? Strefa wolna od LPG, amelinowe czapeczki itp. To są faktu a nie obrażanie.

      • w Kraśniku wszyscy chodzą z durszlakami na głowach toż to 5G jak kara boska

  6. Pato deweloperka ma się świetnie w mieście inspiracji.

  7. Zabudowa Górek Czechowskich, to utrata jednej z kilku ostatnich enklaw zieleni Lublina. Betonowanie, betonowanie i betonowanie, a władze nie przejmują się konsekwencjami takich działań dla mieszkańców.
    Kto może ucieka z Lublina. Lublin wyludnia się. Martwię się o los kolejnych pokoleń miasta.

  8. kronikidewelorozwoju
    Ocena: 0

    Trudno będzie teraz zaskarżyć tę łobuzerię urbanistyczną, którą dewelo-ubogacacz P0dpisze bez mrugnięcia okiem, bo dewelo-banda wstawiła swoją pacynkę także do UW.
    Problem dla deweloperzyny leży w tym, że od czasu jak położył łapska na GCz., w CfaniaK0grodzie przybyło kilkanaście tysięcy kurników, a na portalach z nieruchami oferty sprzedaży wylewają się coraz większym strumieniem.
    Ale na pazerność nie wynaleziono jeszcze lekarstwa.

  9. Mam nadzieję, że ci, którzy przyłożą choćby palec do niszczenia przyrody Górek, będą musieli patrzeć, jak ich dzieci nie mogą nabrać powietrza do płuc, a ich rodzice nie będą mogli znaleźć skrawka cienia, gdy najbardziej będą tego potrzebować. Wstydźcie się też ci, którzy kupią mieszkania w budynkach powstałych kosztem zniszczenia Górek

  10. Bardzo się cieszę, że ziemia wróciła do pierwszych właścicieli.