06/06/2026
690 680 960

Wpadli podczas akcji „Jazda bez kaca”

W miniony weekend parczewscy policjanci prowadzili działania związane z bezpiecznymi wakacjami, ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kontrolowali m.in. stan trzeźwości kierujących w ramach akcji „Jazda bez kaca”.

Parczewscy policjanci w miniony weekend przeprowadzili niemal 350 kontroli, podczas których ujawnili 5 kierujących pod działaniem alkoholu.

Jeden mężczyzna znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. 28-latek to mieszkaniec powiatu radzyńskiego. Zaś kolejni czterej kierujący to mężczyźni w wieku 24 lat (mieszkaniec powiatu lubelskiego), 47 lat (mieszkaniec powiatu siedleckiego), 52 lat (mieszkaniec gminy Siemień), którzy znajdowali się w stanie nietrzeźwości mając w organizmie po blisko promil alkoholu. Mundurowi zatrzymali kierującym prawo jazdy, pojazdy przekazali osobom wskazanym oraz sporządzili dokumentację do sądu.

Jazdę po użyciu alkoholu to wykroczenie, natomiast jazda w stanie nietrzeźwości jest już przestępstwem. W obu przypadkach zatrzymywane jest prawo jazdy, orzekany zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysokie kary finansowe.

fot. Policja Parczew

 

fot. Policja Parczew

18 komentarzy

  1. perettka (z pod mostu w krakowie)
    Ocena: 0

    Ja robię co chcę – mi prawo jazdy zabrali przy 98 punktach

  2. … akcja była w południe i większość zdążyła wyzdrowieć , trzeba kontrolować jak wracają z wody , bo piją jak ryby

  3. Policja to jednak stan umysłu.
    Nie zmarnują okazji by skompromitować się takimi akcjami.

    • Każda akcja jest dobra żeby wyeliminować pijusów z jazdy. To, że on siebie zabije to spoko, ale dlaczego ma innych zabić lub zrobić kaleką do końca życia.

      • Zygmunt z ulicy Zygmunta
        Ocena: 0

        Problem w tym, że takich rutynowych pomiarów nie prowadzi się nigdzie w Europie bo jest mało efektywna w stosunku do zaangażowanych sił i środków

        • Statystyki wskazują, że właśnie w Polandzie jest najwięcej pijusów, bo i kary są niskie.
          Niech by w Danii sobie pojechał po kielichu.

  4. Ciekawe, ilu kumpli z firmy jechało na dopalaniu?

  5. trzeb a podniec limit do 0,5 i wtedy karac

  6. Jak łapać to po wieczorami nad jeziorami

  7. Ocena: 0

    W POLSCE LIMIT POWINIEN WYNOSIĆ 0,01 MASZ TYLE TO CYK GRZYWNA 20 TYSI TYLKO TAK WYELIMINUJEMY MENELSTWO Z DRÓG

  8. Ocena: 0

    Wystarczy że trzech pierwszych kierowców odmówi badania alkomatem i po akcji

    • Ocena: 0

      Jak ktoś jest trzeźwy, to nie będzie odmawiał.
      A prawdopodobieństwo trafienia trzech niepewnych na samym początku jest naprawdę niewielkie.
      Poza tym, wcale nie muszą na badania wozić sami, w takiej sytuacji pewnie dzwonią po dodatkowe siły.
      Czy dzień i pora dnia były właściwe – raczej trudno ocenić, takie akcje powinny odbywać się codziennie w losowych miejscach.
      Jeżdżę od niemal 25 lat i taką wyrywkową kontrolę trzeźwości miałem raz…

  9. Ocena: 0

    Prawo jazdy można stracić w bardzo prosty sposób ,jedziesz człowieku 200 kilometrów wracasz do domu ,siadasz na leżaku pod stodoła na swojej posesji i wypijasz szybko cztery piwa ,za chwilę przyjeżdża radiowóz ( zadzwonił psrudokonfident) ipolicja zabiera Ci prawo jazdy bo nie udowodnisz ,że wypiłeś te cztery piwa po powrocie

  10. Ocena: 0

    Powołają biegłego , który zrobi co zechce i prawa jazdy nie ma ,dlatego ludzie uważajcie po podróży ,nie pijcie piwa tuż po dlugoej podróży za kierownicą