06/06/2026
690 680 960

Wpadł w poślizg na zakręcie w centrum Lublina. Auto zatrzymało się we wjeździe do garażu (zdjęcia)

Nikt nie ucierpiał w groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym w centrum Lublina. Aby wydostać pojazd, niezbędne było użycie specjalistycznego sprzętu straży pożarnej.

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 19 na ul. Dolnej 3 Maja w Lublinie. Na wysokości banku samochód osobowy wypadł z drogi. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący suzuki mężczyzna jechał w kierunku al. Solidarności. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało na chodnik, następnie na skwer, po czym spadło do wjazdu do podziemnego garażu.

Kierowcy nic się nie stało. Podróżował sam. Badanie alkomatem wykazało, że 59-latek był trzeźwy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.

 

(fot. lublin112, nadesłane)

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Mistrz parkowania heheheheh…

  2. starszy gosciu ,ale noga „cegła ” …zero wyczucia gazu

  3. Ocena: 0

    W dzień to by zabił ze trzy osoby na chodniku.

  4. Kurde…
    Ale jak???

    • kierowca bombowca
      Ocena: 0

      Jak widać się da , ale to tej kobiciny z okolicy Krasnobrodu jeszcze mu trochę zabrakło , ale pisaliśmy tam z kimś , że rozstrzygniecie dzwonu miesiąca już ta kobitka załatwiła , a tu niewiele brakowało żeby kierownik powyższego pojazdu jej co najmniej dorównał.

  5. Marki pojazdów pisze sie DUŻĄ literą dziennikarzyno.

  6. Zawsze redakcjo znajdzie się jakaś menda polska co jej pisownia nie odpowiada a na co dzień cham dla ludzi ot taki typowy prowincjonalny niedomyty chłopiec

  7. Ocena: 0

    że też Wam się chce temperować takich trolli gimnazjalnych. Przecież to jest jakiś pryszczaty nastolatek któremu jak zamkną w przyszłym roku gimnazja to osiągnie pełnoletniość w klasie ósmej.

  8. świat jest pełen świrów
    Ocena: 0

    Droga redakcjo ,nie należy się przejmować wpisami takich nawiedzonych od „poprawnej polszczyzny” jak „Reds” i jemu podobni …w normalnym swiecie nikt ich nie słucha i nie zwraca uwagi na takie pierdoły jak ich wydumane „problemy ” …wiec próbują się dowartościować w necie zwracajac uwagę innym …tu tez nikt ich nie słucha , wiec popadają w jeszcze wiekszą paranoję …zwykle kończą w zakładach dla obłąkanych ,gdzie poznaja podobnych do nich swirów

  9. Ocena: 0

    jak to się mówi, przynajmniej powolniakiem nie był.

  10. potrzebuję lekcji parkowania:((