Samochody, w tym ze specjalistyczną zabudową, części zamienne, sprzęt sportowy a nawet kuter. Agencja Mienia Wojskowego pozbywa się starych ruchomości, a środki uzyskane z ich sprzedaży przeznaczone zostaną na nowy sprzęt wojskowy.
zawsze ale to zawsze chciałem takiego jelcza beczkowoza :))
niekonkretny
Ocena: 0
na długopisy dla armii dla Antka ha ha
Antybimmer
Ocena: 0
W atrykule brakuje najważniejszego – linku do ofert.
Lo
Ocena: 0
Oraz info ze to ceny od (licytacja), chyba ze nie?
Taa...
Ocena: 0
Ostatnio francuski odpowiednik AMW, Caracale wystawiał. Szału nie ma.
Bławat
Ocena: 0
Żuk za 1600? Tanio jak barszcz, może jako fontannę zrobię?
xyz
Ocena: 0
Absolutnie żadna rewelacja. Na wolnym rynku można kupić taniej. Kilka ładnych lat temu jeździłem na przetargi AMW i parę rzeczy kupiłem ale jak ludzie zachowują się podczas licytacji to jest parodia. Licytują na maksa i przepłacają myśląc, że jak kupią sprzęt z wojska to będzie najlepszy. Guzik prawda po zakupie okazuję się, że czegoś brakuje bo się zagubiło (kupiłem kilka maszyn) a i stan nie jest rewelacyjny jak każdy myśli bo nikt o to nie dbał. Najlepsze było to jak chciałem kupić samochód to nie pozwolono mi go uruchomić bo takie mają przepisy. Czysta komuna nie dajcie się nabić w butelkę a ceny nie są takie rewelacyjne.
Powolniak
Ocena: 0
E co za przetarg, czołgu żadnego nie ma.
Poczekam jak tygrysy będą sprzedawać.
Jak odpalę z rury to bimmer tylko z swojego e60
zobaczy pył.
8888
Ocena: 0
Wojsko…? Bardziej skansen lub muzeum…
Jan nierzetelny
Ocena: 0
Skoro sprzedają sprzęt w takim stanie, to jak dbają o resztę ? Strach się bać, ale mamy całe szczęście WOT.
Borygo540
Ocena: 0
Te wszystkie sprzety to zlomy stojace na lonie natury po minimum 5-10lat..To sie nie nadaje do uzytku lecz do remonty!To jest warte jedynie w cenie zlomu!Ceny ustala jakis idiota chcacy zarobic choreondalna kase na zlobie wartym 0,40gr/kg Max!!!
zawsze ale to zawsze chciałem takiego jelcza beczkowoza :))
na długopisy dla armii dla Antka ha ha
W atrykule brakuje najważniejszego – linku do ofert.
Oraz info ze to ceny od (licytacja), chyba ze nie?
Ostatnio francuski odpowiednik AMW, Caracale wystawiał. Szału nie ma.
Żuk za 1600? Tanio jak barszcz, może jako fontannę zrobię?
Absolutnie żadna rewelacja. Na wolnym rynku można kupić taniej. Kilka ładnych lat temu jeździłem na przetargi AMW i parę rzeczy kupiłem ale jak ludzie zachowują się podczas licytacji to jest parodia. Licytują na maksa i przepłacają myśląc, że jak kupią sprzęt z wojska to będzie najlepszy. Guzik prawda po zakupie okazuję się, że czegoś brakuje bo się zagubiło (kupiłem kilka maszyn) a i stan nie jest rewelacyjny jak każdy myśli bo nikt o to nie dbał. Najlepsze było to jak chciałem kupić samochód to nie pozwolono mi go uruchomić bo takie mają przepisy. Czysta komuna nie dajcie się nabić w butelkę a ceny nie są takie rewelacyjne.
E co za przetarg, czołgu żadnego nie ma.
Poczekam jak tygrysy będą sprzedawać.
Jak odpalę z rury to bimmer tylko z swojego e60
zobaczy pył.
Wojsko…? Bardziej skansen lub muzeum…
Skoro sprzedają sprzęt w takim stanie, to jak dbają o resztę ? Strach się bać, ale mamy całe szczęście WOT.
Te wszystkie sprzety to zlomy stojace na lonie natury po minimum 5-10lat..To sie nie nadaje do uzytku lecz do remonty!To jest warte jedynie w cenie zlomu!Ceny ustala jakis idiota chcacy zarobic choreondalna kase na zlobie wartym 0,40gr/kg Max!!!