Woda zalała Biedronkę oraz księdza, wiatr przewraca drzewa i zrywa linie energetyczne. Strażacy mają pełne ręce roboty
21:24 30-01-2022 | Autor: redakcja
21:24 30-01-2022 | Autor: redakcja
Gdyby nie wyjaśnienie w treści – to można by to zrozumieć np tak:
Szedł sobie ksiądz i nadeszła fala powodziowa i go zalała.
Lub: Szedł ksiądz wpadł do suchej studzienki kanalizacyjnej ale po chwili zalał go woda.
Noe z arką by mu się przydał.
Jak zwykle specjaliści dziennikarstwa. Zalało księdza. AMATORZY
Nie zalało, a woda zalała. Wielka różnica…
Czyli można śmiało powiedzieć, że według redakcji – ksiądz był zalany!