Wlewał kotu do pyska żrący płyn. Żona zadzwoniła po policję
11:26 28-06-2014 | Autor: redakcja
Wszystko wydarzyło się w czwartek w nocy, w Chełmie na osiedlu Dyrekcja. Nietrzeźwy mężczyzna zaczął nagle znęcać się nad kotem a prośby małżonki o to, żeby zostawił w spokoju ich pupila nic nie pomagały. W pewnym momencie przerażona kobieta zauważyła, iż mężczyzna złapał kota, i na siłę zaczął mu wlewać do pyska detergent używany na co dzień do utrzymania czystości w gospodarstwie domowym. Nie zastanawiając się długo, zawiadomiła o wszystkim policję.
Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce potwierdzili zgłoszenie, okazało się, ze mężczyzna ma 1,7 promila alkoholu w organizmie. Do kota został wezwany lekarz weterynarii, który zaopiekował się dręczonym zwierzęciem. Jak się okazało, 21-latek wlał mu do pyska żrący płyn do czyszczenia toalet,
-Mieszkaniec Chełma, gdy już wytrzeźwiał usłyszał zarzuty w tej sprawie. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 2- wyjaśnia mł. asp. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
(fot. lublin112)
2014-06-28 09:12:26
Niestety kot nie wybiera właściciela…
chyba 1,7 promila 🙂
7,7 promila???
7,7 promila…musiał chwilę wcześniej wypić
po pierwsze 21 latek
po drugie żonaty
po trzecie 7,7 promila
brak pytań
trzeba było i jemu do „pyska”nalać domestosa….
Dlaczego to bydle nie napiło się tego płynu
Brawa dla kobiety,okazała się bardzo rozumną istotą…Szacun.
jakby była rozumną istotą to by temu zapobiegła, chociażby zdzieliła go czymś po łbie zanim wlał kotu coś do pyska.
Przeżył sierściuch? Szkoda kociaka.
Tym razem potraktował tak kota, a jak u odpierdoli innym razem weźmie się za żonę lub dzieci.
Kobito zrezygnuj ze świra póki jeszcze żyjesz.
Szacun za powiadomienie policji.