Właściciel sklepu meblowego ogrzewał lokal spalając pozostałości z mebli i tworzywa sztuczne. Sprawdzono popiół z pieca
19:47 11-02-2020 | Autor: redakcja
19:47 11-02-2020 | Autor: redakcja
A mój sąsiad pali podkłady kolejowe, dymi jak z krematorium
Ciekawa sprawa. U jakiegoś szaraka sprawdzą dym, popiół i wlepią mandat ale jak pali się tysiące ton odpadów na wysypisku, to winnego już nie ma.
Do krematorium.
Kolejna doza „informacji” przyzwyczajających nas do tej psychozy smogowej. Jeszcze niech wmówią nam ze spalenie kawałka walającej się sklejki będzie równoznaczne z zabiciem dziecka (oczywiście aborcji już nie bo to przecież nie dziecko). Więcej tej nowej lewackiej propagandy a na pewno będziemy lepsi.
Zuch Policja, aż mi lżej na płucach….
W czym gorsze meble czy klej od radzieckiego węgla?
Jak to czym? Brak akcyzy, vatu, sratu… Nie wiesz, że by nie kraść – władza nie znosi konkurencji.
Gość poprostu sortował śmieci na dwie kupki. Te które spala w dzień i te które spala w nocy. Pewnie teraz trochę żałuję, że zapomniał wywieźć popiół do lasu ?
W Kępnie co noc palą takimi odpadami ( zagłębia meblowe Polski)aż dusi jak się tam jedzie i jest dobrze.A te barany czaruje o smoku kpina w tym kraju.
Za niskie mandaty, za mała świadomość szkodliwości tego procederu, typowe cebularze widać to nawet w komentarzach. Wszyscy popierają takie spalanie śmieci, bo jak zwykle na wszystko stać tylko na opał nie. Mentalność tego regionu jest straszna , bliżej na wschód jak na zachód Europy.
ale społeczeństwo jest totalnie głupie…najlepsze jest to ze ten idiota spalając śmieci w piecu myśli ze nie będzie tego wdychał……i właściwie to jest pośrednie zabójstwo bo to inni też tym oddychają, a mandat 500zł ???? śmiech na sali