06/06/2026
690 680 960

Włamali się do blisko stu mieszkań. Teraz chcą naprawić wyrządzone przez siebie szkody

Średnio co trzy dni dokonywali kolejnego włamania. Działali tak przez 10 miesięcy. W tym czasie okradli blisko sto mieszkań. Zadeklarowali, że zwrócą poszkodowanym wartość wyrządzonych przez siebie szkód.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie dwóch mężczyzn, którzy trudnili się włamaniami do mieszkań. Jak ustalono w trakcie prowadzonego postępowania, przestępcy działali od października 2017 roku do sierpnia 2018 roku. W tym czasie przemieszczali się oni po terenie zarówno naszego regionu, jak też województw podlaskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego a nawet warmińsko-mazurskiego, łódzkiego, małopolskiego, opolskiego, śląskiego, dolnośląskiego i lubuskiego.

Po wytypowaniu mieszkania i upewnieniu się, że w środku nikogo nie ma, pokonywali zabezpieczenia w drzwiach wejściowych i wchodzili do środka. Następnie przeszukiwali pomieszczenia i zabierali ze sobą gotówkę oraz drobne lecz wartościowe przedmioty. Były to zegarki, biżuteria, alkohole, perfumy, elementy odzieży a nawet obuwie. W ciągu 10 miesięcy włamali się do 95 mieszkań. Łączne straty powstałe w wyniku ich działalności zostały oszacowane na kwotę ponad 470 tys. złotych.

We wrześniu 2018 roku Krzysztof B. i Sławomir M. zostali zatrzymali przez policjantów. Po doprowadzeniu do zamojskiej prokuratury śledczy obu przedstawili zarzuty. W trakcie przesłuchania mężczyźni przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów oraz złożyli wyjaśnienia. Prokuratura wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec włamywaczy środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do niego.

Mężczyźni postanowili skorzystać z możliwości samodzielnego poddania się karze. Zaproponowali dla siebie bezwzględny pobyt w zakładzie karnym jak też zapewnili, że naprawią wyrządzone przez siebie szkody. W ubiegłym tygodniu śledczy skierowali do sądu dokumentację w tej sprawie. O dalszym losie oskarżonych zadecyduje sąd.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)

8 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Niby jak? Wezmą kredyt? A co ze szkodami psychicznymi? W takim mieszkaniu nigdy już nie mieszka się tak samo…

  2. Ha ha naprawią szkodę a niby jak? To taka wymówka by mniejszy wyrok wyłapać.Chyba spłacą w ten sposób jak wyjdą to oskubią drugich by oddać pierwszym.

  3. Obciąć łapy i puścić na wolność.

  4. Ja bym ich wysłał na Grenlandia. Niech tam skończą.

  5. Ocena: 0

    Według mnie nie powinno być czegoś takiego jak dobrowolne poddanie się karze. Bo niby dlaczego? Sami zgłosili się na Policję żeby poddać się karze…. Chory kraj..

  6. Ocena: 0

    Naprawią szkody? Trzeba im dać szansę- może jakieś kierownicze stanowisko?