06/06/2026
690 680 960

Władze województwa: Nowa linia kolejowa w obecnym kształcie nie zostanie poparta. Na decyzję wpłynęli mieszkańcy

Coraz większy sprzeciw wobec planowanej linii kolejowej do Kraśnika Fabrycznego. Oprócz mieszkańców, na przyjęty do dalszych analiz wariant przebiegu torów nie zgadzają się władze miasta i województwa.

Niedawno informowaliśmy o kontrowersjach, jakie wzbudziły plany związane z budową szlaku kolejowego Szastarka – Janów Lubelski – Biłgoraj. Chodzi dokładnie o jeden z elementów inwestycji, a dokładnie 12 km jednotorowej linii do Kraśnika Fabrycznego wraz z łącznicą Kraśnik Miasto – Kraśnik. Mieszkańcy nie zgadzają się z zaplanowanym przebiegiem torów.

Jak wyjaśnia radny powiatu kraśnickiego Karol Rychlewski, linia może ingerować w istniejącą zabudowę, a więc konieczne będzie wyburzanie domów w dzielnicy starej. Do tego tory mogą oznaczać uciążliwe sąsiedztwo dla osiedla Piaski oraz wyłączenie ostatnich dużych terenów pod zabudowę jednorodzinną i bloki mieszkalne między Al. gen. Kuklińskiego.

Także Burmistrz Kraśnika zaznaczył, iż lokalizacja budowy nowych torów jest nie do zaakceptowania. Wojciech Wilk podkreślił, iż jest za poprawą dostępności komunikacyjnej dla mieszkańców, jednak nie może się to odbywać kosztem obecnie istniejącej zabudowy i przez kluczowe dla rozwoju miasta tereny. Zapewnił, iż poinformowałem już PKP, że wskazane przez spółkę warianty lokalizacji torów są niekorzystne z punktu widzenia mieszkańców.

Teraz swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiły również władze województwa lubelskiego. Przypominają, iż jest to inwestycja strategiczna dla naszego regionu, dlatego też Urząd Marszałkowski wnioskował o zmianę trasowania nowego odcinka biegnącego od istniejącej linii kolejowej do planowanej stacji Kraśnik Fabryczny, poprzez wytyczenie go wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 833 stanowiącej północną obwodnicę miasta.

– Projektowanie szlaków komunikacyjnych musi być rozsądne, czyli powinno odpowiadać na potrzeby mieszkańców danego terenu. Proponowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego rozwiązanie pozwoli na zminimalizowanie potencjalnych konfliktów, prowadząc nową linię przez tereny rolnicze, niezagospodarowane i pozbawione zabudowy, leżące w granicach administracyjnych Gminy Kraśnik – wskazują urzędnicy.

Zapewniają również, że w przypadku nieuwzględnienia wskazanej w projekcie zmiany, Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego nie wyraża i nie wyrazi zgody na jego dalsze procedowanie w przyjętym do dalszych analiz wariancie. Wszystko z uwagi, iż nowa linia kolejowa powinna być nie tylko jak najmniej inwazyjna dla istniejącej już zabudowy, ale także stać się bodźcem rozwojowym dla terenów lokalnych, zapewniając możliwie największą dostępność dla przyszłych pasażerów.

Także miejscy urzędnicy podkreślają, iż tego typu inwestycja powinna być szansą dla miasta i nie powodować utrudnień w jego rozwoju. Tymczasem przy proponowanych przebiegach może pogorszyć się komfort życia mieszkańców i uniemożliwić w przyszłości kolejne inwestycje mieszkaniowe.

Protestujący mieszkańcy wskazują, że wpływ na decyzję Urzędu Wojewódzkiego miała ich zdecydowana reakcja w tej sprawie. Podejrzewają, iż gdyby nie to, inwestycja zostałaby „przyklepana” w dowolnym dla inwestora wariancie bez żadnych konsultacji. To z kolei doprowadziłoby do konieczności wyburzenia wielu nowych budynków a także zablokowałoby możliwość rozwoju starej dzielnicy Kraśnika. Dodają jednocześnie, że linia kolejowa może mieć związek z planowaną budową spalarni odpadów w dzielnicy Fabrycznej Kraśnika, w której temacie ponad 5000 mieszkańców w przeprowadzonym w maju referendum wyraziło się przeciwko lokalizacji w miejscu wybranym przez prywatnego inwestora. Wszystko dlatego, iż tory mają się kończyć właśnie u bram terenu, na którym zaplanowano zakład.

32 komentarze

  1. Nie chcemy tutej religii żydowskiej i tych kościołów.

  2. Ocena: 0

    I tak oto kraśnik przyczyni się do wstrzymania inwestycji pt. CPK.

    • Ocena: 0

      Józew wszystko będzie jak należy. narazie Pis w sejmie ma już 225 posłów i brakuje im z 10, aby spokojnie rządzić i budować CPK.

    • Tępaku powski weź mapę POczytaj (jeśli umiesz) i sprawdź z jakiego to programu.

  3. za co PIS się nie weźmie takie efekty , banda nieudaczników

    • Zatańczą barkę dla rydzyka , wezmą się za ręce zatańczą w niebogłosy alle luja wszechomogący buk alle jaja.. 😀

    • bbe uważaj bo za 3 miesiące zabulisz 200% więcej za prąd. To gwarantuje ci Tusk z resztą szumowin z opozycji.

  4. Ocena: 0

    Tytuł artykułu wprowadza czytelników w błąd, ponieważ mieszkańcy Kraśnika nie zgadzają się na jakikolwiek wariant tej nitki, po prostu jej nie chcą w jakiejkolwiek formie, a zatem każdy, kto jedynie mówi o zmianie trasy tak naprawdę nie jest za mieszkańcami. Swoje zaś zdanie kraśniczanie wyraźnie wyrazili podczas spotkania, którego przebieg można obejrzeć na profilu facebookowym I Love Powiat Kraśnicki.

  5. Co ma Kraśnik do CPK? Linia Lublin – Zamość – Lwów to oddzielny projekt od tej linia do Fabrycznego

  6. Tej kolei wcale nie będzie

  7. Ocena: 0

    Marszałek z Kraśnika to się ujęli za mieszkańcami. Szkoda, że Zamość i Kraśnik nie mają w Lublinie takiej siły przebicia i nikt ich nie „broni” i nie słucha ich argumentów w sprawie projektowanych szprych CPK. Ale spokojnie, wybory samorządowe już nie długo…

  8. Ocena: 0

    Marszałek z Kraśnika to się ujęli za mieszkańcami. Szkoda, że Zamość i Krasnystaw nie mają w Lublinie takiej siły przebicia i nikt ich nie „broni” i nie słucha ich argumentów w sprawie projektowanych szprych CPK. Ale spokojnie, wybory samorządowe już nie długo…

  9. Ocena: 0

    Chodziło o Zamość i Krasnystaw…

  10. Spokojnie, za nowego rządu nie powstanie żadna nierozpoczęta jeszcze inwestycja kolejowa ani drogowa w tej części Polski a zatem również kolej do Janowa i północna obwodnica Janowa