05/06/2026
690 680 960

Wjeżdżając na rondo przy Makro nawet nie zwolnił, efekt mógł być tylko jeden. Wszystko się nagrało (zdjęcia, wideo)

Dla kolejnego kierowcy ustawione przy wjeździe na rondo przy Makro znaki stop i czerwone linie ostrzegające o niebezpiecznym miejscu były niewidoczne. Doprowadził do zderzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 16 na rondzie Kasprzaka w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Witosa z ul. Krańcową zderzyły się dwa samochody osobowe: ford i nissan. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarna.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący nissanem mężczyzna poruszał się od strony Felina. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował oznakowanie, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z fordem, którego kierowca zjeżdżał z ronda. Wytrącone z toru jazdy auto wpadło jeszcze na krawężnik.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Jak nam jednak przekazano, została opatrzona na miejscu. Uczestnicy kolizji postanowili porozumieć się bez udziału funkcjonariuszy drogówki. Przez blisko godzinę występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112.pl, nadesłane – Alan, Michał, Zbyszek)

18 komentarzy

  1. Zabierać takim prawko dożywotnio.

    • Nie tędy droga. Lepsze są broszury. Cała ryza. Jakby taką ryzą broszur dostał od policjanta w twarz, to by na kilka miesięcy zapamiętał.
      Potem by znowu miał przepisy w nosie. Tak samo jak rowerzyści mają zakaz jazdy po chodnikach.

  2. Niezły agent. Czy na czerwonym czy na stopie to jedno licho. Burza i poszedł. Kto bogatemu zabroni.

  3. … że co !!! bez policji !!! … zabrać bandycie drogowemu uprawnienia nim kogoś zabije !!!
    … ps … a kto zapłaci za służby i ich pracę, o nagrodach za zaangażowanie nie wspomnę

  4. Ocena: 5

    A ja powiem tak: to jest wina Policji. Jeżdzą w kółko wylotówką na W-wę i łapia za przekroczenie prędkości bo tam ustawili ograniczenie do 60 a droga bez skrzyżowań, przejść dla pieszych, z pasem rozdzielającym gdzie normalnie polskie prawo pozwala jechać 100km/h. A jest w Lublinie wiele miejsc ze znakami STOP, gdzie kierowcy zupełnie się tym nie przejmują. A to prowadzi do takich nawyków.

  5. Ocena: 2

    a rowerzyście co można zabrać ? może rower ? każdy po PDP jedzie bez swiateł na czerwonym

    • A czy „pedalarze” nie powinni mieć włączonych świateł z przodu i z tyłu w rowerze przez całą dobę tak jak samochody, jeśli poruszają się po ulicy? Przecież rower to o wiele mniejszy pojazd niż auto, o wiele trudniej go zobaczyć itp. itd. Chyba życie i zdrowie są najważniejsze, czy to tylko marne slogany w kampaniach na rzecz „poprawy” bezpieczeństwa?

  6. Normalne zjawisko na malowanych rondach. Jedzie sobie człowiek po prostej, a tu… bach, jakieś niby rondo.

  7. Ocena: 1

    Jedyne wyjście to zabrać kwity.Na Witosa przed przejściem też chyba jakaś akcja była.

  8. Ocena: 1

    prawo jazdy pewnie znalezione w chipsach. potencjalny zabójca drogowy.

  9. A ja nie będę oceniać. Sam dzisiaj przy fladze poleciałem jak tempa dzida. Tylko czujność z drugiej strony uratowała sprawę. Przepraszam kierujacego, co skrecał w kierunku Lwowskiej. Poprostu zamuliło, jak starą sadzawkę. Chyba nie tylko mnie, patrząc co się działo dzisiaj w Lu.

  10. Grajek z poszkodowanego, że nie wezwał drogówki. Więcej niż pewne, że sprawca będzie go chciał wydymać.

Dodaj komentarz