Wjeżdżając na rondo przy Makro nawet nie zwolnił, efekt mógł być tylko jeden. Wszystko się nagrało (zdjęcia, wideo)
17:01 11-09-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 16 na rondzie Kasprzaka w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Witosa z ul. Krańcową zderzyły się dwa samochody osobowe: ford i nissan. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarna.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący nissanem mężczyzna poruszał się od strony Felina. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował oznakowanie, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z fordem, którego kierowca zjeżdżał z ronda. Wytrącone z toru jazdy auto wpadło jeszcze na krawężnik.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Jak nam jednak przekazano, została opatrzona na miejscu. Uczestnicy kolizji postanowili porozumieć się bez udziału funkcjonariuszy drogówki. Przez blisko godzinę występowały utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Alan, Michał, Zbyszek)
Zabierać takim prawko dożywotnio.
Nie tędy droga. Lepsze są broszury. Cała ryza. Jakby taką ryzą broszur dostał od policjanta w twarz, to by na kilka miesięcy zapamiętał.
Potem by znowu miał przepisy w nosie. Tak samo jak rowerzyści mają zakaz jazdy po chodnikach.
Niezły agent. Czy na czerwonym czy na stopie to jedno licho. Burza i poszedł. Kto bogatemu zabroni.
… że co !!! bez policji !!! … zabrać bandycie drogowemu uprawnienia nim kogoś zabije !!!
… ps … a kto zapłaci za służby i ich pracę, o nagrodach za zaangażowanie nie wspomnę
Przecież płaci podatki, chociażby w paliwie.
A ja powiem tak: to jest wina Policji. Jeżdzą w kółko wylotówką na W-wę i łapia za przekroczenie prędkości bo tam ustawili ograniczenie do 60 a droga bez skrzyżowań, przejść dla pieszych, z pasem rozdzielającym gdzie normalnie polskie prawo pozwala jechać 100km/h. A jest w Lublinie wiele miejsc ze znakami STOP, gdzie kierowcy zupełnie się tym nie przejmują. A to prowadzi do takich nawyków.
a rowerzyście co można zabrać ? może rower ? każdy po PDP jedzie bez swiateł na czerwonym
A czy „pedalarze” nie powinni mieć włączonych świateł z przodu i z tyłu w rowerze przez całą dobę tak jak samochody, jeśli poruszają się po ulicy? Przecież rower to o wiele mniejszy pojazd niż auto, o wiele trudniej go zobaczyć itp. itd. Chyba życie i zdrowie są najważniejsze, czy to tylko marne slogany w kampaniach na rzecz „poprawy” bezpieczeństwa?
Normalne zjawisko na malowanych rondach. Jedzie sobie człowiek po prostej, a tu… bach, jakieś niby rondo.
Jedyne wyjście to zabrać kwity.Na Witosa przed przejściem też chyba jakaś akcja była.
prawo jazdy pewnie znalezione w chipsach. potencjalny zabójca drogowy.
A ja nie będę oceniać. Sam dzisiaj przy fladze poleciałem jak tempa dzida. Tylko czujność z drugiej strony uratowała sprawę. Przepraszam kierujacego, co skrecał w kierunku Lwowskiej. Poprostu zamuliło, jak starą sadzawkę. Chyba nie tylko mnie, patrząc co się działo dzisiaj w Lu.
Grajek z poszkodowanego, że nie wezwał drogówki. Więcej niż pewne, że sprawca będzie go chciał wydymać.