Czy prawko zabrane za ślepotę i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym skutkujące kolizją ? Nie, to do roboty !
Zebra
Ocena: 0
Gdzie informacja o zatrzymanym prawie jazdy?
Anne
Ocena: 0
Trafiło na babę więc teraz wylewanie wiadra pomyj na każdą kobietę za kierownicą. Tam takie sytuacje są na porzadku dziennym. Po prostu tym razem był dzwon. A faceci też nierzadko tam jadą jak chcą. A raczej jak im się wydaje.
Justyna
Ocena: 0
Jestem kobieta, jeżdżę dużo i nie uważam żeby ktoś na mnie wylewał pomyje. (Jestem wręcz zdania ze Policja za bardzo folguje bo ma do czynienia z kobieta). Prędzej „uderz w stół” i zleca się obrończynie ameb na drodze. Najczęściej z tymi samymi umiejętnościami-czyli zerowymi…
Ja tam nie widziałam nigdy żeby facet tak pojechał a już a pewno nie dzieje się to tam „na porządku dziennym”.
A tobie Anno życzę serdecznie kolizji z takim elementem.Zobaczę chętnie czy dalej będziesz zwolenniczką jazdy pod prąd-co jest podstawą przy mowie o jakimkolwiek poruszaniu się.
Anne
Ocena: 0
No chwila. Czy ja powiedziałam, ze jestem zwolenniczką takiej jazdy? Nie twierdzę, że kobietom wszystko wolno. Ale i bez przesady z takim uogólnianiem. Jeżdżę tędy często bo jest to moja droga do domu i naprawdę dzieje się to często. Tylko zazwyczaj kończy sie to szybkim wycofaniem lub po prostu użyciem klaksonu. Póki nie doszło do kolizji to nikt na 112 o tym nie pisze.
gen. Światło
Ocena: 0
brawo za trzeźwy umysł, widać jesteś mądrą kobietą!
Koksu
Ocena: 0
A gdzie jeszcze wzmianka na temat, ile lat posiadała prawko??
Dynia
Ocena: 0
Tam się dzieje to notorycznie…kiedy policja się za to wezmie?
jun
Ocena: 0
nawet jak nie ma śniegu to jeżdżą tam pod prąd, już 3 razy to widziałem, z czego 2 razy ktoś jechał prosto na mnie, i to niezależnie od kierunku… nawet jeżeli się jedzie pierwszy raz, nie zna się ulicy ale ma się mózg to widać, że w którymś momencie jechały samochody z naprzeciwka, a jeżeli nie to wjeżdżając na skrzyżowaniu nie da się zauważyć, ze po drugiej stronie jest przeciwny ruch, chociażby brak znaku droga jednokierunkowa… powinni babce od razu prawo jazdy zabrać i wysłać na kurs jeszcze raz
Co za torba
Czy prawko zabrane za ślepotę i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym skutkujące kolizją ? Nie, to do roboty !
Gdzie informacja o zatrzymanym prawie jazdy?
Trafiło na babę więc teraz wylewanie wiadra pomyj na każdą kobietę za kierownicą. Tam takie sytuacje są na porzadku dziennym. Po prostu tym razem był dzwon. A faceci też nierzadko tam jadą jak chcą. A raczej jak im się wydaje.
Jestem kobieta, jeżdżę dużo i nie uważam żeby ktoś na mnie wylewał pomyje. (Jestem wręcz zdania ze Policja za bardzo folguje bo ma do czynienia z kobieta). Prędzej „uderz w stół” i zleca się obrończynie ameb na drodze. Najczęściej z tymi samymi umiejętnościami-czyli zerowymi…
Ja tam nie widziałam nigdy żeby facet tak pojechał a już a pewno nie dzieje się to tam „na porządku dziennym”.
A tobie Anno życzę serdecznie kolizji z takim elementem.Zobaczę chętnie czy dalej będziesz zwolenniczką jazdy pod prąd-co jest podstawą przy mowie o jakimkolwiek poruszaniu się.
No chwila. Czy ja powiedziałam, ze jestem zwolenniczką takiej jazdy? Nie twierdzę, że kobietom wszystko wolno. Ale i bez przesady z takim uogólnianiem. Jeżdżę tędy często bo jest to moja droga do domu i naprawdę dzieje się to często. Tylko zazwyczaj kończy sie to szybkim wycofaniem lub po prostu użyciem klaksonu. Póki nie doszło do kolizji to nikt na 112 o tym nie pisze.
brawo za trzeźwy umysł, widać jesteś mądrą kobietą!
A gdzie jeszcze wzmianka na temat, ile lat posiadała prawko??
Tam się dzieje to notorycznie…kiedy policja się za to wezmie?
nawet jak nie ma śniegu to jeżdżą tam pod prąd, już 3 razy to widziałem, z czego 2 razy ktoś jechał prosto na mnie, i to niezależnie od kierunku… nawet jeżeli się jedzie pierwszy raz, nie zna się ulicy ale ma się mózg to widać, że w którymś momencie jechały samochody z naprzeciwka, a jeżeli nie to wjeżdżając na skrzyżowaniu nie da się zauważyć, ze po drugiej stronie jest przeciwny ruch, chociażby brak znaku droga jednokierunkowa… powinni babce od razu prawo jazdy zabrać i wysłać na kurs jeszcze raz