Wjechała na rondo z pniakiem nie patrząc na znaki. Doprowadziła do groźnego wypadku (zdjęcia)
18:38 18-11-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
18:38 18-11-2024 | Autor: redakcja
Gadała przez telefon albo tak jak inni uważała, że zdąży bo jej się śpieszyło no i miała merca.
Tak to jest jak w mieście buduje się wielopasmowe autostrady. Potem zdziwienie, że dochodzi do wypadków. Zrobić tam światła i problem z głowy.
Jakie światła ! Mało znaków ! zabierać prawo jazdy na 6 mcy sprawcom wypadków więcej nie popełnią tego przestępstwa !
No i co z tego,że zabierzesz prawo jazdy? Będą jeździć bez.
to co lepiej światła ! i korek na 30-40min o 15/16:00 a w nocy jak wyłączą światła to samo co teraz ! Zobacz co jest na rondzie al. Solidarności z al. Kompozytorów Polskich jak wyłączą światła w nocy wypadek raz w tygodniu !
Przydałby się jakiś specjalista który by pomyślał co z tym rondem zrobić. Ewidentnie jest coś nie tak z infrastrukturą. I rozumiem chęć hejtowania i komentowania że to wina kierowców. Owszem jest to wina kierowców. Infrastruktura przyczynia się jednak do tego.
Wciąż marzy mi się rzeczywistość w której robimy prawdziwe ronda. Takie gdzie nie da się przejechać na prosto. Dużo bezpieczniejsze.
Ale co jest nie tak ! mało znaków ? mało kierowców potrafi codziennie przejechać bez kolizji ! Może warto wyeliminować – douczyć, doszkolić tych który spowodowali tam wypadki ?
Weź tak policz ile tam jest wypadków. Albo na tego typu rondach. Jest ewidentnie coś nie tak bo jka by było dobrze tu wypadków by nie było. Juz pal licho sprawców. Ale nie szkoda ci poszkodowanych z drugiego auta? Tam mogą jechać dzieci.
A nawet jak nic poważnego się nie stanie to wiesz ile czasu może ci zająć do wrócenia do sprawności po skręceniu kolana, wybicu barku lub uszkodzenia nerwów w ręce?
No jest infrstruktura tragiczna więc trzeba podjąć działania. Bo tam wypadki są niezależnie czy ruch jest mały czy duży. Ja tam zawsze uważam w takich miejscach.
Swoją droga policja powinna sprawdzać logi kierowcom aut bioraących udział w wypadku. Młodzi kierowcy bardzo często korzystają z social mediów w czasie jazdy!!!
Pani napewno widziala że nie ma pierwszeństwa ale jechała mercedesem to myślała se jej wszystko wolno,a swoją drogą co policjia ma niby ustalać? skoro wiadomo kto zawinił
Według mnie to tam źle napisali, bo uszkodzenia pojazdów wskazują na coś innego – to mercedes zjeżdżał z ronda, a peugeot w niego uderzył. Jakim cudem, gdyby było odwrotnie mercedes miałby uszkodzenia z prawej strony, a peugeot zjeżdżający z ronda w stronę Warszawy uszkodzony cały przód? Widziałem ten wypadek – mercedes skosił latarnię znajdującą się na wysokości obydwu jezdni Al. Solidarności. Niby w jaki sposób by tego dokonał jadąc od ul. Sikorskiego? Musiałby się ze 2x obrócić…
A SUV już by dachował
Okropne są te felgi mercedesa
lewa strona jest zaniżona i zasłonieta barierkami, przy nie patrzeniu na znaki pojazdy (i ze to jest rondo) widac w ostatniej chwili…. brawo projektanci….
Jeżdżę codziennie od powstania tego ronda – nie ma co zganiać na problem z rondem – więcej trzeba wymagać od siebie i innych użytkowników dróg !
ja też jeżdzę i stwierdzam że winna jest infrastruktura. Kierowcy są z różnych krajów, miast, płci, wieku i doświadczenia.
Coś w tym miejscu jest nie tak i trzeba to poprawić.
A jeżdzisz tam przepisowo czy troszkę szybciej?
Tam nikt nie jeździ przepisowo. Tam wszyscy chcą jak najszybciej to przejechać i „wyprzedzić łamagi przed sobą”. Moim zdaniem samo rondo jest za duże i przez to kierowcy je zbyt szybko przejeżdżają. Druga sprawa, która mi się tam osobiście przydarzyła, to w wyniku powyższych okoliczności – pojazdy mogą dla wielu być po prostu niewidoczne. Zgrywa się prędkość kątowa pojazdu dojeżdżającego i tego obecnego na rondzie, który chowa się w martwym polu za słupkiem A pojazdu dojeżdżającego – po prostu z perspektywy dojeżdżającego do ronda pojazdu, obecni na rondzie są do ostatniej chwili niewidoczni i „wyskakują znienacka” sekundę przed zderzeniem. Rada jest prosta – albo znaki STOP przed wjazdem na rondo (i tak będą ignorowane), albo sygnalizacja, bo geometrii ronda samym oznakowaniem nikt teraz nie będzie zmieniał (chociaż jakby tam ustawić betonowe bariery zmieniające kształt ronda – miejsce na to jest, a do tego zmienić oznakowanie poziome, ale to za trudne dla urzędasów z ZDiM). Tylko, że sygnalizacja spowoduje mega korki na tym rondzie, ale może dzięki temu skończy się fala cwaniaczków, którzy z pasa do skrętu w lewo w majestacie prawa zmieniają pas na środkowy i dalej jadą na wprost omijając „frajerów” stojących w kolejce na właściwych pasach ruchu… Pamiętajcie też, że jest tam rondo, więc używamy prawego zjazdowego mimo, że jedziemy po wymalowanych prosto pasach ruchu. Prawie nikt tam nie włącza kierunkowskazu, za to dla równowagi na rondzie przy leclercu pełno „miszczuf” włącza prawy zjazdowy mimo, że jest tam czynna sygnalizacja świetlna i kierunkowskaz w takiej sytuacji wprowadza jedynie zamieszanie.
jeżdżę szybciej i jeżdżę wolniej wszystko zależy czy ktoś zjeżdża z ronda – po prostu uważam – to samo było na al. Solidarności przed rondem z al. Kompozytorów Polskich jak nie było fotoradaru – to latarnie były notorycznie niszczone przez mistrzów prostej – jak by tam zakręt był nie wiadomo jaki ! Postawili fotoradar i sprawa się rozwiązała – na rondzie z pniakiem wystarczy włączyć myślenie – jak zrobią tam światła to korek będzie wchodził na al. T. Mazowieckiego co spowoduje jeszcze większe zagrożenie ruchu. Już samo wyłączenie strzałki zielonej w kierunku Nałęczowskiej robi tam duży korek !
na co komu ta ulica ?
dla blacharzy i budżetu.
Blacharze zarobią na rondzie, budżet na ściganiu za 60 km/h
tak to prawda, rondo bardzo dochodowe…
Kobieta zawsze ma pierwszeństwo.
Tam powinen byc znak STOP!