Al. Tysiąclecia: Wjechała na czerwonym, zderzyła się z renaultem
16:34 19-07-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 15 na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia z al. Unii Lubelskiej. Jak wstępnie ustalono kierująca pojazdem marki Opel, jadąc w kierunku Zamościa, wjechała na skrzyżowanie przy czerwonym świetlne, doprowadzając do zderzenia z pojazdem marki Renault poruszającym się w kierunku ul. Podzamcze.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.
2017-07-19 16:46:53
(fot. lublin112.pl)

Ach te światła,gdyby nie te światła przejechała by sobie spokojnie.Bez obiadu będzie mężulek.
w takim przypadku powinno być cofnięte „prawko” na 3 miesiące
Dyrektor ZDiM znów ma krew na rękach,jak to komentuje @gość.Tam powinno być rondo bez świateł.Zła organizacja ruchu.
Krew na rękach łał jakie sformułowanie.Jak tam by nie było świateł to dopiero cuda by się działy.Przecież Aleja tysiąclecia ma status autostrady w centrum miasta,gdzie przez całą dobę przejeżdżaja setki tysięcy samochodów.
a po co
To wszystko przez 500+ ludzie już kolorów nie rozróżniają
Tam powinny być światła:)
i znowu baba za kierownica?
Głośniej szczekaj nie słychać cię !
Biedny Kangurek:(
Jak tylko jestem w Lublinie, prawie na każdym rondzie i skrzyżowaniu z sygnalizacją swietlną ktoś wymusza wjazd na czerwonym.
Dotyczy się to wszystkich miast, wszystkim gdzieś się śpieszy.
Tym wszystkim chyba sie spieszy na cmentarz.
Wjechała, uderzyła, wymusiła, ??
„Zdradziliście,wymuśliście,nadużyliście ale jesteście na liście”…
To wyglądało komicznie. Kobieta przejechała dwa pasy a na trzecim gość szybciej wyjechał. Tłumaczyła że się zagapiła.
Zauważyłem ze duzo kierowców przejeżdża na czerwonym,to się robi taka norma w Lublinie,byc może dlatego że urzednicy zafundowali kierowcom czerwoną falę
faktycznie, też tamtędy jeżdżę i nie dość że wjeżdżają na czerwonym to jeszcze trąbią na tych którzy mają zielone… powinni zrobić fotoradar na czerwone. wtedy będą tylko najechania na tył przez osoby wpatrzone w telefon