Wjechała BMW na czerwonym świetle, doprowadziła do groźnego zderzenia z kią (zdjęcia)
16:27 01-04-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 15 na ul. Smorawińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu z al. Kompozytorów Polskich zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i kia. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca BMW kobieta jechała al. Kompozytorów Polskich w kierunku centrum. Wykonywała manewr skrętu w lewo, w ul. Smorawińskiego. Zignorowała jednak wskazania sygnalizacji świetlnej.
Wjeżdżając na czerwonym świetle doprowadziła do zderzenia z kią, której kierowca poruszał się al. Kompozytorów Polskich w kierunku ul. Koncertowej. Następnie BMW uderzyło w słup sygnalizacji świetlnej.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z BMW przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.






(fot. lublin112, nadesłane – Monika)
Konieczność zatrzymywania się na czerwonym to kolejny nieżyciowy przepis, który powstał tylko, żeby łupić kierowców.
Skoro rowerzystów i pieszych nie dotyczy to czemu mają samochody się zatrzymywać ?
serio rowerzyści wjeżdżają na czerwonym? nie widziałem
Była zima to nie było ich widać. Teraz się zacznie. Jeżdżą na czerwonym, a piesi muszą uciekać przed potrąceniem.
i jeszcze na zielonych strzałkach się nie zatrzymuja
I znowu to bwm i baba za kierownicą
BMW LRA ….. . Czy to nie Wilkowyje ? Taką rejestrację miał wójt tej gminy .
Sensacja. Zderzyły się dwa auta, z których każde nie starsze niż 15 lat.
Kara została wymierzona
To niesprawiedliwe. Znowu winnym zostanie uznany kierowca, który nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi mającemu zielone. Co z tego, że ktoś ma pierwszeństwo, jeżeli samochód nie zatrzyma się w miejscu. Cmentarze są pełne tych co mieli pierwszeństwo.
Jak widać u niektórych nawyk posiadania kamizelek odblaskowych jest na tyle mocno utrwalony, że osobom, które opuściły pojazdy i kręcą się po ruchliwym skrzyżowaniu nie trzeba o tym przypominać.
Dwudziesta któraś kolizja i nie przypominam sobie nikogo (poza służbami) w kamizelce.
Jakiś przepis nakazujący? Poza koniecznością po zmroku w niezabudowanym.
paragraf 45 złotych myśli frania od plastikowego trójkołowca.
Tu chodzi o bezpieczeństwo.
Twój samochod nie ma kół od zaraz albo jutra
I pozamiatane…Jednego garkotłuka mniej na drodze będzie…
Szkoda komentować. Samo zdjęcie i opis wystarczy. Tego się nie wyleczy.
Toz ci niespodzianka. Baba ślepa. No niespotykane. Czyżby to niezbyt urodziwa niewiasta z długimi czarnymi włosami? Jak tak to mam nadzieję ze szybko za kierownicę nie wsadzie. Poziom umiejętności denny…
Gdyby, któryś z tych samochodów jechał po chodniku – to do wypadku by nie doszło. Na Czechowie chodniki są wystarczającą szerokie, tak więc nie powinno być problemu z wymijaniem się z pieszymi.
Jak ktoś się niepewnie czuje na jezdni, to lepiej niech jedzie powoli chodnikiem. Bezpieczeństwo jest ważniejsze niż groźba mandatu.
Niech tylko jakiś nadgorliwiec nie pisze, że to niezgodne z prawem. Może i niezgodne, ale jak się jedzie powoli i uważa na pieszych to komu to przeszkadza?
Czasem masz nawet dobre pomysły.
Już spuściłeś się , to zawżyj ryj.
dla Frania pisanie komentarzy to psychiczny onanizm