06/06/2026
690 680 960

Wjechał w znak i odjechał. W chwili zatrzymania był pijany (zdjęcia)

Wjechał w znak drogowy i odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci ustali sprawcę kolizji, był nim 46-letni mieszkaniec Warszawy. Okazało się, że był nietrzeźwy oraz nie posiadał uprawnień do kierowania. Do zdarzenia doszło w piątkową noc w Dęblinie.

W piątek w nocy doszło do niebezpiecznego incydentu na ulicy Nowej w Dęblinie, który mógł mieć tragiczne konsekwencje. Policjanci z dęblińskiego komisariatu otrzymali zgłoszenie o kolizji drogowej, w której kierowca osobowego samochodu ściął znak drogowy i oddalił się z miejsca zdarzenia, kierując się w stronę ulicy Starej. Świadek zdarzenia podejrzewał, że kierujący pojazdem mógł być nietrzeźwy, ponieważ poruszał się tzw. „wężykiem”.

Szybka reakcja policjantów

Policjanci z ryckiej prewencji natychmiast udali się na miejsce kolizji, gdzie znaleźli wywrócony znak drogowy oraz fragmenty karoserii samochodu w kolorze czerwonym. Rozpoczęli poszukiwania sprawcy, kierując się opisem pojazdu przekazanym przez świadka.

Wkrótce, na jednej z ulic Dęblina, zauważyli samochód pasujący do opisu – czerwone suzuki z uszkodzonym przodem. Na miejscu znajdował się również mężczyzna, 46-letni mieszkaniec Warszawy, który przyznał się do kierowania pojazdem.

Kierujący pod wpływem alkoholu i bez prawa jazdy

Podczas interwencji policjanci wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że 46-latek był nietrzeźwy – w jego wydychanym powietrzu stwierdzono blisko 2 promile alkoholu. Ponadto, po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych, okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

46-latek został zatrzymany, a jego pojazd trafił na policyjny parking.

Surowe konsekwencje dla nietrzeźwego kierowcy

W toku dalszych czynności 46-latek usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, do czego się przyznał. Dodatkowo, odpowie również za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz za spowodowanie kolizji.

Nietrzeźwemu kierowcy grożą surowe konsekwencje. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Dodatkowo, zgodnie z nowymi przepisami, w przypadku kierowania pojazdem z wynikiem ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, sąd może orzec przepadek pojazdu lub jego równowartość.

Piątkowe zdarzenie w Dęblinie to kolejny przykład na to, jak nieodpowiedzialne zachowanie na drodze może prowadzić do poważnych konsekwencji. Policja apeluje do wszystkich kierowców o zachowanie rozsądku i unikanie prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, aby uniknąć tragedii i surowych sankcji prawnych.

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

Komentarze wyłączone