Za wino pożyczył pijanemu koledze swoje auto. Ten na zakręcie wypadł z drogi i dachował
16:25 07-09-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miejscowości Rachanie w powiecie tomaszowskim. Anonimowa osoba powiadomiła służby ratunkowe, iż na lokalnej drodze, leży na dachu samochód osobowy. Po przyjeździe na miejsce policjanci zastali obok rozbitego pojazdu mężczyznę, od którego wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu.
Jak wyjaśniał 33-letni mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło na pobocze a następnie dachowało. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał prawie promil alkoholu w organizmie. Nie posiadał przy sobie dokumentów.
Jak się później okazało, nie miał on uprawnień do kierowania pojazdami, zaś auto którym się poruszał nie należało do niego. Właściciel bmw przyznał, że pożyczył auto koledze, w zamian za wino. Świadkowie zdarzenia wyjaśnili również, że wraz z kierowcą podróżowały jeszcze trzy osoby. Od razu po dachowaniu koledzy zostawili 33-latka zaś sami uciekli w nieznanym kierunku.
Mężczyzna trafił do szpitala zaś policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia oraz poszukują pasażerów bmw.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-09-07 16:25:51
Jeździć nie umie. Ja niewiem
BMW
Kolejny wiesnakowoz rozbity brawo d.ebile z beęwjo hahahaha jednego mniej znaczy bezpieczniej
Miał prawie promile ?
Wszędzie społeczniaki..NIE bronie tu pijaka.Ale Ile jest przypadków że jest jakaś kolizja czy dachowanie,nic się nikomu nie dzieje.Przejeżdża Pan „porządny”,nie zatrzyma się sprawdzić czy wszystko jest ok ale dzwonić na 112 czy policje pierwszy leci.
Też bym tylko zadzwonił, brzydzę się pijakami, nie mam przy sobie rękawiczek tak jak państwo policjanci, czy dzielni ratownicy, nie będę nikogo dotykał gołymi łapkami bo łatwo dziś złapać jak nie jakiegoś hifa to syfa.
masz praktykę w lapaniu
Hahaha 😀
a tak w ogóle to jak nie miał prawka to gucio mu zrobią ,ale ten co mu dal to będzie miał dopiero problem 😉
pasażery były w szoku i uciekli w kierunku sklepu , Teraz na wsiach nudnawo jest i już po żniwach i wykopkach to chłopaki troszke rajdują po okolicy
tszo bedzie konio sprzedać
kuń zdech rok tymu, chyba na amnezje.
Bimmer prawie nowe fele są na handel
Nie rób sobie jaj z pogrzebu,jak mówi stare ludowe powiedzenie. To właśnie bimmer udostępnił za wino swoje wozidło.