Widząc zatrzymującego go do kontroli policjanta, postanowił uciekać. Po chwili był już w rękach funkcjonariuszy (zdjęcia)
18:13 18-07-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę nad ranem na al. Witosa w Lublinie. Funkcjonariusze drogówki prowadzili tam kontrole pojazdów. W pewnym momencie dostrzegli nadjeżdżającego volkswagena. Jeden z funkcjonariuszy dał kierowcy znaki do zatrzymania się.
Mężczyzna na widok policjantów gwałtownie zahamował zatrzymując się ok. 50 metrów przed radiowozem. Po chwili wrzucił wsteczny bieg i zaczął odjeżdżać poruszając się pod prąd. Funkcjonariusze wskoczyli do radiowozu i ruszyli za nim.
Na wysokości strefy ekonomicznej kierowca volkswagena postanowił zjechać na właściwą jezdnię. Jednak stracił wtedy panowanie nad pojazdem i auto wpadło do rowu.
W volkswagenie znajdowały się dwie osoby. Badanie alkomatem wykazało, że 31-letni mieszkaniec Lublina miał niewielką, gdyż dopuszczalną zawartość alkoholu w organizmie. Nie posiadał jednak prawa jazdy, obowiązywał go również zakaz kierowania pojazdami.
Policjanci poddali mężczyznę również badaniom na zawartość środków odurzających. W tym przypadku urządzenie dało wynik pozytywny. W trakcie przeszukania pojazdu funkcjonariusze natrafili na susz roślinny oraz białą krystaliczną substancję, najprawdopodobniej amfetaminę.
Środki odurzające znaleziono również przy 25-letniej mieszkance Lublina, która podróżowała pojazdem na fotelu pasażera. Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.



(fot. nadesłane)
VW Passat i wszystko jasne.
I w dodatku kombi
Całą dobę sprawdzać trzeźwość!!!
Lublin miasto patologii i libacji.
a mimo to, nawet tu nie zdołałeś się wpasować
jak jeździ naćpany z prochem, to po co mu prawo jazdy? jakiś zakaz to najmniejszy z kłopotów podczas kontroli.
jakby leciał Gnojowozem to by uciekł na 1%
To czasy ,seks bo alkohol nie wystarczają,jeszcze narkotyki potrzebne,bo mało doznań
Seks i alkohol nie wystarczają
Spryciarz. Dobrze wykombinował z tą ucieczką, bo mógł na niej tylko zyskać. Chłopak ma głowę na karku. I teraz na pewno coś wymyśli, by uratować dziewczynę. Niech mówi, że to on podrzucił jej tę amfetaminę, gdy zobaczył policję. Dziewczynę uratuje, a sobie nie zaszkodzi.
Trzeba było zachować zimną krew, a gów….arz zobaczył policję i od razu wpadł w panikę i zaczał s…ć ze strachu w majty XD To się nie mogło dobrze skończyć.
Kary za łamanie zakazu i prowadzenie na haju sa tak niskie, ze nic dziwnego, ze typ nic sobie z tego nie robi. Pewnie teraz koles sie smieje z polskiej policji i polski sadow, a jutro, pojutrze i za tydzien znowu bedzie jedzil nacpany, a jak w koncu dostanie ze dwa lata wieznienia to bedzie sie tylko smial, bo dwa lata w celi to dla niego zadna kara.
Szkoda tylko policjantów którzy goniąc takiego gnojka ryzykują swoje zdrowie a czasami i zycie, a jak już go zlapią to sądy i adwokaty dadzą mu taką karę że za kilka m-cy ci biedni policjanci znowu będą musieli ryzykować scigając pajaca który jedzie pijany po alkohol na stację benzynową. Alkohol zgubi Polskę
a wiesz że mogl zazyc nawet dwa tygodnie temu a i tak by mu wyszedł pozytyw?