Kozi spacer uniemożliwił przejazd drogą
15:29 06-11-2016 | Autor: redakcja
2016-11-06 15:15:14
(fot. wideo nadesłane Joanna)
(fot. wideo nadesłane Joanna)
15:29 06-11-2016 | Autor: redakcja
ale podwójnej ciągłej nie przekraczały!
szły poprawnie po jednej – po prawej stronie…zajmowały jedno pasmo drogi a nie dwa…jadący za nimi widział „piesze” a jadący z przeciwka nie musiał hamować, poza tym nie ma zakazu chodzenia kóz po drodze…
Oj Boże co za wiadomość! Dziecko kóz nie widziało nigdy i od razu poleciało się pochwalić… Polecam teraz wycieczkę w góry – tam podobno i owce czasem chodzą po jezdni… Będzie materiał na kolejną sensację…
Co racja to racja, byle głupstwo i robią sensacje.
Krzysztofie, artykuł b. fajny, miło się czyta przynajmniej ”ktoś” trzezwy na ulicy. Bo na tyle samochodów ile tych zwierzątek to co najmniej trzy zachlane mordy.
Bartuś, może snickersa? W tym stadzie chyba jeszcze Ciebie widziałem.
A Ty trzeci od lewej?
Wystarczylo by przekrecic obraz to moze nikt raka oczu by nie dostal.
Bo to była na pewno blokada ,chcą odszkodowania za ulicę powstałą w tym miejscu.
Nawet kozy strajkują…
Te kozy na drodze w Józefowie nad Wisłą to codzienność, ponieważ przechodzą na padtwisko. Pozdrowienia dla Pani, która widziała je pierwszy raz i 'robi aferę ’.
Podhalańskie klimaty na Lubelszczyźnie 🙂
Dawno temu, tą drogą każdego dnia podążało na pastwisko ogromne stado krów i owiec, widok ten należał od zawsze do naszego krajobrazu i było to piękne. Nikogo nie denerwował fakt, że musi chwilę poczekać, wręcz przeciwnie, po takim zwierzęcym pokazie z uśmiechem na twarzy ruszał w dalszą drogę. Miejmy więcej luzu i cieszmy się takimi widokami, które niestety odchodzą w zapomnienie.
Takie widoki to mam przynajmniej raz w tygodniu trasa Józefów Annopol , atrakcja tego odcinka drogi :p ^^