Wiceminister ogłosił więcej szczegółów rządowego skupu malin. Producenci owoców wciąż jednak niewiele wiedzą
22:25 07-07-2023 | Autor: redakcja
W piątek wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski przyjechał na Lubelszczyznę. Na terenie firmy Owocmix w Granicach w powiecie opolskim przedstawił nieco więcej szczegółów dotyczących rządowego skupu malin. Mają go realizować dwa podmioty z naszego regionu, które posiadają kilkanaście własnych punktów skupowych. Przy czym zaznaczył, iż nie jest to skup interwencyjny, będzie realizowany na zasadach rynkowych. Całość ma na celu stabilizację cen tych owoców.
Jak podkreślał Rafał Romanowski, w skup malin zaangażowały się podmioty ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa, dzięki czemu będzie można poszukiwać dla tych owoców rynków zbytu. Problemem są jednak koszty ich przechowywania, głównie energii elektrycznej, jak też konkurencja w postaci owoców spoza UE, w tym z Ukrainy.
– Znajdujemy się na terenie, który jest zagłębiem produkcji malin. W województwie lubelskim produkuje się najwięcej malin w Polsce. Trwają teraz zbiory tzw. maliny letniej. Widać tu, że niezbędne są działania służące stabilizacji cen – mówił sekretarz stanu dodając, że skup rozpoczął się w środę, a plantatorzy już obserwują na rynku wzrost ceny malin. – Liczę na to, że dzisiejsza doba także przyniesie wzrost. Pamiętajmy jednak, że państwo nie reguluje cen, ustala je rynek – wyjaśniał Romanowski.
Wiceminister odwiedził również dwie plantacje malin, gdzie rozmawiał z producentami tych owoców. Pomimo wielu pytań plantatorów, niewiele jednak mogli się oni dowiedzieć poza to, co zostało oficjalnie przedstawione. Nie chciał zdradzić m.in. nazwy drugiej z firm, mających skupować owoce. Wskazał jedynie, iż skup dotyczy jedynie województwa lubelskiego, jako największego zagłębia produkcji malin w Polsce.
Do tej pory nie wiadomo również, jaka będzie cena za owoce. Tu Romanowski wyjaśnił jedynie, że będzie ona stopniowo rosła, aby osiągnąć poziom satysfakcjonujący plantatorów. Jeżeli chodzi o firmę Owocmix, w ciągu doby jest ona w stanie skupić około 60-70 ton. Łącznie rządowy skup malin ma objąć około 30 proc. tutejszej produkcji.




(fot. MRiRW)
Co to znaczy rządowy skup ? To znaczy dojenie innych po to żeby zapłacić komuś za to że jego produkcja jest nieopłacalna.
Oznacza to że są mistrzami w rozwiązywaniu problemów którzy sami stwarzają.
PiS w pigułce.
Stefanek za PO kg malin 1,60 za PiS bez wojny 2021-2022 20 zł. Widzisz Po wska gnido różnicę.
Widzę a ty widzisz tylko połowę – zapomniałaś dodać że nawozy jeszcze nigdy nie były tak drogie jak w 2021/22.
Ty widzisz tylko maliny z zeszłego roku po 20 zł
Wiesz po ile było jabłko przemysłowe na soczki 30 groszy z kilogram, cena na płody rolne u rolnika jest śmieszna, raz na kilka lat cena któregoś towaru wzrasta aby rolnik nie zatracił sensu gospodarowania. Kup sobie kilka hektarów na Zamojszczyźnie tam ludzie uciekają ze wsi i ziemia leży odłogiem i zarabiaj.
a widzisz różnicę w tym – czy kupujesz malinę czy nie to i tak za nią płacisz przez rozdawnictwo.
Minimalna praca wzrosła i co się dzieje- jest wyspy umów minimalnych co kiedyś było ciut więcej.
Zalewa nas żywność ciort wie jakiego pochodzenia i nikt z tym nic nie zrobi a potem są kampanie społeczne bo nowotwory, cukrzyca. Bogaty zatrudni sobie ogrodnika to ekologicznych warzyw i owoców, reszta albo sobie uprawę założy jak ma zdrowie albo kupi co jest dostępne i tanie.
sss to znaczy, że także z pieniędzy rolników dopłacali ci, abyś miał tańszy prąd, żywność.
Rządowy skup to znaczy zdjęcie nadwyżki z rynku i unormowanie cen !
„Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach, to znaczy się do niej po prostu nie nadaje” Jeszcze z 3 tygodnie i problem sam się rozwiąże.
To jak ze strażakiem który jest podpalaczem.
Na koniec usiłuje zostać bohaterem ?
Kaczyński:
„Chłopi są pazerni, daje im się parę złotych przed wyborami i na nas zagłosują. „
Tfusk zabierzemy dzieciom zabierzemy emerytom damy ubekom i mafii tak jak było wcześniej.
Udaj się pilnie na ul. Abramowicką 2.
Wszystko dla wukrainy w podzięce za Wołyń.
Kilka lat temu rolnicy Ukraińcom sprzedawali sadzonki malin bo nowe piniundze. Teraz z tych sadzonek mają nadmiar towaru. Sama pazerność ich zgubiła. Teraz nie narzekajcie, ale przeczekajcie wojnę.
Rząd PiS-u chciał zafundować ukraińcom szkolenia i sadzonki malin, ale po protestach wycofali się z pomysłu. Przynajmniej oficjalnie…
Za dużo towaru na rynku.
Przypominam wszystkim mającym sklerozę i młodym którzy nie pamiętają że to PSL razem z PO wyprzedali polskie chłodnie zagranicznym koncernom.
Firmy powiązane z PiS skupować będą maliny za pieniądze podatników.
Wczoraj bylem w salonie jednej z marek premium (tego prawdziwego premium) na serwisie olejowym i pracownik mówił że połowa plantatorów ma zamówione nowe wypasione auta i tylko czekają na rządowe dopłaty.
Do wszystkiego będziemy się dokładać nie tylko do malin ale i do czyjegoś kredytu 2% banki nie będą działały charytatywnie a rząd nie ma swoich pieniędzy – ma tylko takie pieniądze które pozyska w postaci podatków, mandatów i akcyz.
Ale trzeba to zrozumieć.
jest tam tyle haczyków że za chwilę odechce się kredytu
Pół biedy dopłacać innemu polakowi, ale ten kredyt 2% mogą uzyskać ukraińcy…
… teraz zrób servis oleju w głowie … a , nie masz tam grama oleju !
To rzucam robote w LBN jade na wieś na działke i zboeram maliny te 3 miechy,!!! I dobrze nikt mnie nie bedzie poganiał!!!! Zaden kierownik po zawodówce mam 3 mgr ale nie mam gadanego niestety
Zaraz poniekąd co piszecie jest prawda lecz ci plantatorzy są sami sobie winni jak była cena to zamiast hektara sadzili 6 hektarów i ukraincow brali za marne kwoty a teraz co balonik cwaniastwa prysnal i wielki lamet jest takie przysłowie jak sobie nasadziles to sobie zrywaj