07/06/2026
690 680 960

We dwóch dostali po 2500 zł mandatu. Trzeci był tak pijany, że nie można było się z nim porozumieć

Policjanci z Kurowa w ciągu ostatnich dni zatrzymali trzech pijanych rowerzystów. Dwóch z nich zostało ukaranych mandatami po 2500 zł, zaś trzeci, z którym nie można było nawiązać logicznego kontaktu, za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

W ostatnim czasie policjanci z Kurowa zatrzymali trzech nietrzeźwych rowerzystów, którzy nie trzymając toru jazdy, na drodze publicznej stwarzali zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników.

Zatrzymany w Kurowie 48-latek miał aż 3,2 promila alkoholu w organizmie. Mimo takiego wyniku, mężczyzna był świadomy tego co zrobił i nie potrafił znaleźć wytłumaczenia dla takiego postępowania. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.

Podobna sytuacja miała miejsce kilka dni wcześniej, również w Kurowie. 44-letni cyklista miał 1,3 promila alkoholu w organizmie. On również otrzymał tak wysoki mandat karny.

Z kolei mężczyzna zatrzymany w Wólce Kątnej odpowie przed sądem, gdyż był tak nietrzeźwy, iż nie był w stanie logicznie rozmawiać.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

24 komentarze

  1. 2500PLN i to jest mandat. A nie 200PLN czy pouczenie.
    Jeżeli mandat za jazdę rowerem wynosi 2500PLN, to ile sądy dają grzywny za kierowanie np. samochodem osobowym, a ile ciężarowym?

  2. Jeszcze nikt nie napisał o łupieniu rowerzystów?
    I jak ten, który nie był w stanie logicznie rozmawiać, był w stanie jechać rowerem? Na 4 kołach zasuwał?

  3. To, że żadnym pojazdem nie można kierować po pijaku, także rowerem, wszyscy wiedzą.
    Przydała by się akcja edukacyjna, że żadnym pojazdem (czyli także, a może przede wszystkim rowerem, bo tych najwięcej na chodnikach) nie można jeździć po chodniku.

    • hulajnoga to pojazd, a jadący nią jest nadal pieszym, więc można nią jeździć po chodniku.

    • Ocena: 0

      Franiu, w cywilizowanych państwach (czyli nie w polsce, która do niedawna wsadzała pierwszego lepszego rowerowego piwosza do więzienia) dozwolona jest jazda rowerem po alkoholu pod warunkiem, że cyklista nie zatacza się i nie stwarza zagrożenia swoimi manewrami. Tam nikt ci nie wywali chorego mandatu 2500 zł tylko dlatego, że wypiłeś jedno piwo na przejażdżce.

    • Ty napisz do pana premiera

  4. Uwaga, proszę nie czytać wypowiedzi gościa przedstawiającego się jako Franio, ponieważ jest to bełkot.

  5. I ten trzeci nie dostał ?

  6. Ocena: 0

    Dla rowerzystów powinien być podwyższony limit na 0,4 promila tak jak to ma miejsce w Niemczech (gdzie dozwolone jest i 1,6 promila!!), bo nawet chcąc przejechać się po jednym 5% piwie to gdy złapią, to dostaje się taki sam mandat jak ta żulernia z chorą liczbą promili.

  7. W Holandii jak mnie policja złapała na rowerze bo się wywalilem to mnie odwiezli na kemping byłem nawalony jak szpadel zero konsekwencji.

  8. a kiedy wezmą się za rząd ? tam 90% to kryminał

  9. Ocena: 0

    Jprdl, w tym kraju wszystko stoi na głowie. Może trzeba było ich na miejscu rozstrzelać bez sądu za popełnione zbrodnie.

  10. Lubelskie cwaniaki
    Ocena: 0

    Najlepiej rowerzystów łapać. Trzy razy zgłaszałem za szybką jazdę samochodów ciężarowych w terenie zabudowanym raz musiałem z dzieckiem do rowu uciekać bo wypadł z za zakrętu aż przybrał prawie drugą stronę pobocza. Ani razu nikt nie przyjechał lepiej rowerzystę złapać który sam ryzykuje jadąc po alkocholu.