Ważne zmiany w podstawowej opiece zdrowotnej. „Lekarz rodzinny będzie mógł zlecić pacjentowi więcej badań diagnostycznych”
22:12 20-06-2022 | Autor: redakcja
– Przedstawiamy fundamentalne zmiany, które będą obejmować bardzo poważną reformę podstawowej opieki zdrowotnej. Pracowaliśmy nad tą reformą przez ostatni rok, a założenia wypracowaliśmy w dużej mierze na podstawie oczekiwań pacjentów. Dlatego już od lipca poszerzymy zakres badań diagnostycznych zlecanych przez lekarzy POZ – zapowiadał podczas dzisiejszej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.
Na liście znajdą się m.in. szybki test wykrywający antygen paciorkowca, badania na przeciwciała anty-CCP do rozpoznaniu reumatoidalnego zapalenia stawów, czy przeciwciała przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu C. Dzięki poszerzeniu badań diagnostycznych skróci się czas oczekiwania na postawienie diagnozy, a co za tym idzie – wdrożenie odpowiedniego leczenia.
– Chcemy wprowadzić proaktywną opiekę, która stanie się nowym standardem w opiece zdrowotnej. Lekarze POZ będą otrzymywali premie, jeżeli ich pacjenci będą zaopiekowani i kierowani na odpowiednie badania – mówił Adam Niedzielski.
Pacjenci chorzy przewlekle będą w jak największym stopniu prowadzeni na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej, a nie tylko przekazywani do specjalistów. Część chorób, jak np. cukrzyca, może być prowadzona przez lekarza POZ.
– Ma być więcej diagnostyki oraz opieka koordynowana. Wprowadzamy też konsultacje między lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej a lekarzem specjalistą, aby usprawnić proces leczenia pacjenta – dodawał minister.
W ramach opieki koordynowanej będzie można wykonać badania z zakresu kardiologii, diabetologii, endokrynologii, czy pulmonologii. Zmieni się też system rozliczania świadczeń pielęgniarskich.
– Kolejny bardzo ważny element to profilaktyka, która musi być fundamentem piramidy świadczeń w opiece zdrowotnej. Profilaktyka powinna pomagać nam utrzymywać się jak najdłużej w dobrym zdrowiu – zaznaczał minister.
Reforma zakłada duże zmiany w programie profilaktyki chorób układu krążenia – do badań zakwalifikuje się większa grupa pacjentów (w wieku 35-65 lat), a program będą mogły samodzielnie realizować pielęgniarki, zamiast – tak jak dotychczas – przez lekarza POZ. Program reformy POZ został wypracowany w zespole kierowanym przez konsultant krajową medycyny rodzinnej prof. Agnieszkę Mastalerz-Migas.
(fot. MZ)
Nie obronisz się bandziorze!
Oczywiście wszystko jakby co przez teleporadę?
Robert dla ciebie oczywiście teleporada bo ograniczona osoba nie może inaczej. Od dawna nie ma teleporad. Ale może w tvn są? Idiotów z PO i z PSL nadal mamy nadmiar.
Teleporady nadal są i były od lat, nawet przed pandemią tylko, że dotyczyły ograniczonych usług medycznych, np. wystawienie recepty przy kontynuacji leczenia bądź wystawienia skierowania do specjalisty.
A ponad to wg mnie nie ma znaczenia kto jest za jaką partią, a skoro Ty tylko tyle „mądrego” jesteś w stanie z siebie wykrzesać to współczuję…
I pytanie czy rodzinny będzie chciał ?
Jakby dalej do specjalistów się zrobiło?
OOO jak tu cicho. Beznadzieja z PO i z PSL dostała po dupsku i kucająć drapie się po…. Tak ma być. Trzeba płacić za leczenie a nie za liczbę pacjentów u konkretnego lekarza. Lekarz dostanie kasę za ilość zleconych badań. Brawo PiS. Nie popierałem ich, ale teraz mają mój i wszystkich znajomych głos.
Czy lekarze nadal biorą podwujne pensje covidowe?.
Teraz będzie dodatek małpi.
Jak widać, ekologia szkoły nie zastąpi.
Drobne zabiegi chirurgiczne jak wyrostek, zaćma, bajpasy podobno też u rodzinnego.
W tym temacie nic się nie zmieni. Nie od dziś wiadomo że Ratownictwo Medyczne łata wszystkie dziury które powstały przez lata zaniedbań błędów systemu. Skrzętnie wykorzystują to lekarze nie tylko rodzinni ale również lekarze pracujący w szpitalach i przyjmujący w gabinetach prywatnych. Ratownictwo medyczne wykonuje zadania lekarza POZ e opiece podstawowej jak również jest wzywane w celu transportu i w tej dziedzinie jest wykorzystywane w sposób nadmierny
Osoby które powinny kontrolować wywiązywanie się z podpisywanych kontraktów tego nie robią co powoduje marnotrawienie pieniędzy naszych pieniędzy w systemie. Można śmiało powiedzieć że pieniądze przelatują przez palce. Wiąże się to na przykładzie typowego pacjenta który jest zapisany w danej przychodni a nawet w blachych przypadkach korzysta z pogotowia i z oddziału SOR A lekarz POZ już pieniądze na tego pacjenta wziął. Totalne marnotrawstwo.
Jedno wielkie pier…… Co z tego że lekarz, zleci jak teraz, na badanie są kolejki takie że…… Nie ma diagnostów laboratoryjnych, nie ma pielęgniarek, lekarze ( na szczęście tylko część ) pozostali przy e-wizytach, nie ma Pan doktor już miejsc, ale może zadzwonić. Najpierw sami rozpier……, a teraz nagle jednym czy drugim wystąpieniem pokazują jak się troszczą, o zdrowie polaków. Jedno słowo PiS wypie….
zlecieć, zrób badania wyniki za 3 miesiace moze będa no może pół roku. od razu człowiek zdrowszy