Walka o gastronomiczne wpływy? We trzech pobili obywatela Bangladeszu
10:00 23-01-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w Głusku w powiecie opolskim. Policjanci ustalili, że napastnicy jechali od strony Karczmisk za pochodzącym z Bangladeszu 33-letnim mieszkańcem gminy Opole Lubelskie.
W pewnym momencie zaczęli migać światłami samochodu, dając mężczyźnie znak do zatrzymania pojazdu. Kiedy 33-latek zatrzymał auto, natychmiast pobiegło do niego trzech mężczyzn z zasłoniętymi twarzami.
Napastnicy użyli wobec obywatela Bangladeszu gazu pieprzowego, bili go i kopali po czym ukradli mu z kieszeni spodni pieniądze w kwocie 300 złotych. Mężczyzna powiadomił policję. Wkrótce okazało się, że jednym z agresorów był 34-latek mieszkający w Opolu Lubelskim. Obywatel Indii został zatrzymany.
Policjanci ustalają, kim byli jego dwaj kompani. Jak się okazało, 34-latek pracuje w konkurencyjnym lokalu gastronomicznym i jest na tym tle skonfliktowany z pokrzywdzonym. Za rozbój grozi do 12 lat więzienia.
(fot. pixabay.com)
Zaczątki żółtej mafii?
Krótko mówiąc, pożarli się o michę…
Prawdziwaq walka o klienta.
Jak w DE, imigranci wzbogacają nas swoimi konfliktami.
Nie wiecie co oni tam dodają do sosu, że czosnkowy jest taki gęsty?-Kto normalny je to świńśtwo?
czytam i widze ze w Polsce za Pisu zaczyna sie robic taki sam problem z kolorowymi co we francji ,niemczech holandi i belgi, gratuluje jeszcze 10 lat temu tego nie bylo
Kto ich wpuścił?
Jarek z Kotem
nasprowadzaliście tego tałatajstwa i robią wiochę
Wiochę to my od dawna mamy i to nawet własną, z naszym rodzimym tałatajstwem.
Mów za siebie.
gangi nowego jorku
Ludzie nie jedzcie tego.
A co jeść ?