Walczą o wprowadzenie w Polsce zakazu hodowli zwierząt na futra. Przeprowadzili w Lublinie happening (zdjęcia)
13:21 03-02-2020 | Autor: redakcja
W niedzielę 2 lutego na placu Litewskim w Lublinie odbył się happening, którego celem było szerzenie świadomości na temat hodowli zwierząt futerkowych. Jego organizatorem było Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Wolontariusze chcieli pokazać mieszkańcom, jak wygląda hodowla zwierząt na futra, a także w jakich warunkach żyją te zwierzęta. Stowarzyszenie od 2014 roku walczy bowiem o wprowadzenie w Polsce zakazu hodowli zwierząt na futra, tak jak do tej pory uczyniły już m.in. w Wielka Brytania, Holandia czy Czechy.
-Nasz happening motywowany był badaniem ankietowym przeprowadzonym niedawno przez studentów UMCS wśród mieszkańców Lublina. Pokazało ono, że aż prawie 78% z nich deklaruje poparcie dla wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt na futra w Polsce, a ponad 60% ankietowanych podczas zakupów stara się unikać wyrobów zawierających naturalne futra. Te wyniki bardzo nas cieszą- wyjaśnia Angelika Trześniewska z Otwartych Klatek.
Stowarzyszenie Otwarte Klatki powstało w 2012 r. Jak tłumaczą jego członkowie, ich celem jest zapobieganie cierpieniu zwierząt poprzez wprowadzanie systemowych zmian społecznych, dokumentowanie warunków chowu przemysłowego oraz edukację promującą pozytywne postawy wobec zwierząt. W tym celu prowadzone są kampanie dotyczące m.in. wprowadzenia w Polsce zakazu hodowli zwierząt na futra, poprawy warunków życia kur niosek oraz kurczaków hodowanych na mięso, promocji diety roślinnej wśród konsumentów i firm z branży gastronomicznej i handlowej, a także rezygnacji przez sklepy ze sprzedaży futer czy żywych ryb.





(fot. nadesłane)
Popieram !!!!!!
Też popieram !!!!! 🙂
Myśle, że i 100% Ukrainy, Chin, Korei Niemiec itd. będzie popierać w skrócie wszelkie te miejsca, ktore na tym zarobią.
Dokładnie, zapotrzebowanie się niej zmniejszy tylko pomyśl w jakich warunkach w Chinach czy na Ukrainie będą hodowane śmiać mi się chcę z tak głupich osób jak te dziewczyny, niech oddają krew albo jakoś zbiórkę dla dzieciaków z hospicjum zorganizują jak chcą coś pożytecznego zrobić
Głupi to Wy jesteście.
Kinga, widzisz, nie rozumiesz podstawowych zasad ekonomii, podaży i popytu. U nas zakażą to będzie importowane z innego regionu świata. Stracimy na tym my, bo Polski przemysł futerkowy jest bardzo silny. Nam zakażecie, inni skorzystają. Dla zwierzątek nic się nie zmieni, a być może jeszcze pogorszy, bo w Polsce przynajmniej są jakieś kontrole, a kraje Azjatyckie to … zero nadzoru, zero przepisów, zero norm. Tam dopiero będą mordownie.
Też popieram prawa zwierząt. Przedewsystkim podstawowe – prawo żeby były smaczne.
Popieram !!!!!!
Ja też popieram chociaż jest to bez sensu bo futer nikt nie nosi a buty turystyczno-sportowe są z tworzyw sztucznych a odzież i buty z tworzyw sztucznych zapełniają wysypiska śmieci. Czy to jest ekologiczne? Niech jeszcze częściej zmienia się moda to szybciej zasypiemy się odpadami.
„Protestant” chyba chce zamoczyć.
ciekawi mnie z czego mają wykonane buciki te zacne obrończynie?????
ze świńskiej skóry, którą to świnię zjadłeś
myślałem że z Twojej broszki
obecnie naturalna skóra (z bydła lub świń jako odpad z produkcji mięsa…) do produkcji butów jest wielką rzadkością … Tańsza a często lepsza i wytrzymalsza jest sztuczna „derma” choć mniej ekologiczna niż odpadowe skóry naturalne…
Brawo, popieram.
Dajcie sobie spokój dzieciaki ,za kilka ,kilkanasicie lat problem sam się rozwiąże bo zimy coraz cieplejsze i nikt nie bedzie chciał chodzić w futrach
A bobry ogolone?
Zygmunt ma rację ,za te kilkascie lat dzikie zwierzęta bedzie mozna ogladać tylko w zoo ,no i jeszcze w naszym kraju podczas wypadków drogowch spowodowanych przez dziki ,losie ,jelonki i sarenki .Ale z nich się futer nie robi ,to sobie zyją spokojnie w lasach i co jakiś czas wychodzac na spacer wlezą pod samochód
Coś ci się pomyliło… to my „wleźliśmy” do ich domu z drogami i samochodami i nie odwracaj kota ogonem…
Jak już przejeżdżasz przez las to zachowuj sięjak kulturalny człowiek w gościach… czyli cicho i grzecznie, jedź wolno i uważnie…
a w domu sosne sobie zasiej
Zakaz hodowlli, zakaz uprawy roli, zakaz handlu gdzie takich ludzi sieją?
Popieram!!!! Nie ma co nabijac sakiewki zwyrodnialcom.
Tylko nikt nie pomyśli że syntetyczne ubrania przy produkcji a później przy ich utylizacji zanieczyszczają środowisko.