W Zamościu odbędzie się kolejny protest po śmierci 16-letniego Eryka. Tym razem przeciwko decyzji sądu
06:33 29-04-2023 | Autor: redakcja
W piątek, 5 maja, w Zamościu odbędzie się kolejny protest mieszkańców związany ze śmiercią 16-letniego Eryka Romanowskiego. Chodzi o głośną sprawę, jaka miała miejsce 28 lutego przed godz. 16 na osiedlu Planty. Dokładnie w pobliżu ulicy Piłsudskiego wracający ze szkoły chłopak został zaatakowany przez czwórkę nastolatków, był bity pięściami i kopany. Napastnicy katowali go do czasu, kiedy przestał się ruszać, po czym uciekli. Życia Eryka nie udało się uratować.
Cztery osoby biorące udział w tym zdarzeniu usłyszały zarzuty. Zdaniem prokuratury to 17-letni Daniel G. z gminy Stary Zamość kopiąc ofiarę w głowę doprowadził do śmierci, w związku z tym odpowie za udział w pobiciu oraz zabójstwo. Dwóch 16-latków: Szymon J. i Arkadiusz P. będzie odpowiadać za udział w pobiciu, a 16-letnia Gabriela P. za pomocnictwo.
Przed kilkoma dniami 16-letnia Gabriela P. i jeden z jej rówieśników odzyskali wolność. Decyzję taką podjął Sąd Okręgowy w Zamościu rozpatrując zażalenia, jakie złożyli adwokaci reprezentujący nastolatków. Przychylił się do wniosków zmieniając rodzaj środków zapobiegawczych z umieszczenia w zamkniętym schronisku dla nieletnich na dozór kuratora.
Wywołało to ogromne oburzenie wśród mieszkańców. W związku z tym zapadła decyzja o zorganizowaniu protestu w tej sprawie. Jak wyjaśnia partner matki 16-letniego Eryka, jest on skierowany głównie do rodziców, jednak każdy będzie mile widziany. Wszyscy mają się zebrać o godz. 17 w miejscu, gdzie 16-latek stracił życie.
– To co spotkało Eryka może spotkać każde dziecko, gdyż Zamość jest miastem bardzo niebezpiecznym. Nie godzimy się na niesprawiedliwość jak też na sposoby prowadzenia śledztwa. Nie może być tak, że mordercy którzy brali czynny udział w zamordowaniu Eryka Romanowskiego, po 50 dniach byli już na wolności – mówi Tadeusz Kasprzak.
Z decyzją sądu nie zgadza się również zamojska prokuratura. Na posiedzeniu sądowym prokurator wnosił o nieuwzględnienie zażaleń obrońców i utrzymanie w mocy zaskarżonych postanowień. Jednak nie zostały one uwzględnione. Z uwagi, iż decyzja sądu jest już niezaskarżalna, śledczy nie mają możliwości złożenia środka odwoławczego.
W marcu ulicami Zamościa przeszedł marsz przeciwko przemocy. Uczestnicy w ten sposób postanowili powiedzieć „Nie Przemocy i agresji wśród młodzieży!”. Wzięły w nim udział setki młodych osób. Towarzyszyła im rodzina zmarłego w wyniku pobicia chłopaka, w tym jego matka.
(fot. archiwum)
Za kradzież nie robiąc nikomu krzywdy albo za 5 g zioła siedzą rok, lepiej kogoś zakatowac
Mało tego ziobro to nawet starych dziadków wsadza za jazdę pod wpływem na rowerze po wiosce
Ile odsiedziałeś patolu?
Patoka to sobie dzbanie w rodzinie poszukaj
Brawo, nie odpuszczać. Ziobro ich zamknie
Prędzej samego Ziobro zamkną. „Swoje” za uszami ma.
Pozostaje jeszcze minister prokurator hm chyba rodzice tych oprychow muszą być bardzo cieplutcy skoro stać ich na dobre papugi
Chcieli zrobić porządek z patosedziami to unia wzięła ich pod obronę i zablokowała środki to jest właśnie praworządność według EU
Że co? Możesz jeszcze raz po polsku…
weź [***] wyłącz tvp, widać porządek pisowski, zakatować dziecko wyjść na wolność, nic dziwnego że polski agent ziobro ziobro siedem (007), wszystkie nie wygodne sprawy przekazuje na Lubelszczyzna i ukręcają łep.. typ podpalił stragan z szczepionkami siedzi do sprawy, nic nikomu się nie stało, tu gnoje zakatowali rówieśnika, i co sąd kieruje się dobrem dziecka, to jest kuu wa dramat.
tak samo jak z bratem generała granatnika, typ kierował grupą przestepczą wymuszającą kilkanaście milionów VATu, każdy siedzi on nie, bo żona chora i sędzia stwierdził że to nie humanitarne żeby go zamykać jak żona chora.
Pół rodziny pracującej niby w wymiarze sprawiedliwości. Za zlecenie perfidnej egzekucji tylko kurator.
Powinni sąd obrzucać zgnitymi jajami.
Pewnie zabijali przez roztargnienie. Zatem rozumiem decyzję neosędziego.
Najważniejsze są znajomości, dzięki nim można zabić człowieka, można prześladować człowieka, można pobić ,zabić, można przejechać kogoś samochodem po pijaku i uniknie się kary ale trzeba mieć znajomości
A ten przestępca co ukradł kilka kur i parę jajek a później je zjadł, co mu grozi 10 lat, to już go wypuścili czy dalej siedzi? Nie ma litości dla sk…synów!
Swego czasu milicją z miejscowych posterunków w Radecznicy i Szczebrzeszynie kazali ludziom na wsi prześladować mnie za wygląd, mało tego zastraszali mnie że mnie zamkną za wygląd i za to że chodzę żyje i uczciwie pracuję,a gdy bym miał mamę czy tatę w policji czy w prokuraturze to nikt by mnie nie prześladował przez 10 lat,bo zaraz by miał sprawę w sądzie.Najwazniejsi są znajomi,kolesie,rodzina,nikomu nie jest potrzebna prawda i sprawiedliwość