W wypadku w Biszczy zginęło dwóch braci. Kierowca skazany na 1,5 roku więzienia
18:33 08-11-2017 | Autor: redakcja
Do tego tragicznego wypadku doszło na początku stycznia tego roku. Kierujący pojazdem marki Audi A4, 21-letni mieszkaniec gminy Biszcza, jechał lokalną drogą w kierunku miejscowości Wólka Biska. Na prostym odcinku drogi, na wysokości zalewu, stracił nagle panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wpadło w poślizg, zjechało na pobocze, a następnie z impetem uderzyło w kilka drzew i dachowało.
Autem podróżowało trzech młodych mężczyzn. Pomimo szybko udzielonej pomocy, nie udało się uratować dwóch osób. Zmarły one w wyniku ciężkich obrażeń ciała. Byli to dwaj bracia z gminy Biszcza w wieku 16 i 20 lat. Trzeciego z mężczyzn, kierowcę, z wraku auta musieli uwalniać strażacy wykorzystując specjalistyczny sprzęt ratownictwa drogowego.
Poszkodowany 21-latek został przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem wykazało wówczas, że mężczyzna miał 0,74 promila alkoholu w organizmie.
We wrześniu do Sądu Rejonowego w Biłgoraju trafił akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu Przemysławowi D. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Czyn ten zagrożony jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Zapadła także decyzja o przedłużeniu aresztu o kolejne trzy miesiące. Przemysław D. wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze.
Jak informuje serwis bilgorajska.pl w sprawie wypadku zapadł już prawomocny wyrok. Przemysław D. został skazany na 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Ma także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres 5 lat. Oprócz tego zasądzono od Przemysława D. zadośćuczynienie w kwocie 75 tys. zł na rzecz najbliższych pokrzywdzonych.
Kontrowersyjną kwestią w tej sprawie było badanie alkomatem. Na miejscu zdarzenia policjanci uzyskali wynik 0,74 promila, po badaniu krwi mężczyzny okazało się, że poziom alkoholu jest znacznie niższy. Prokurator musiał się wycofać z zarzutu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Jak to się stało, że wynikła taka rozbieżność w badaniu? Do dzisiaj tego nie wiadomo, a według śledczych wiążący był wynik badania krwi. Wykazał on poziom alkoholu w organizmie 21-latka poniżej 0,2 promila.
2017-11-08 18:36:58
(fot. Policja Biłgoraj)
Po 7 i pół m-ca na jednego.Może być.
Czy procedura badania krwi zapewnia ciągłą kontrolę nad tokiem analizy w każdej chwili przeprowadzania jej? Czy są takie okresy czasu (nawet sekundy), że ta próbka „znika” z pola widzenia kontroli?
nie ma takiej opcji … widocznie alkomat przez zimno pokazał jakieś głupoty
CIEKAWE ILU STRACILO PRAWO JAZDY PO BADZNI NA TYM ALKOMETRZE O POL PROMILA RUZNICY TO BYC ALBO NIE BYC BYLEM PRZY TYM WYPADKU TO BYLO PRZYKRE PATRZEC NA MATKE JAK PLAKALA JAK DZIECI LEZALY PRZYKRYTE CZRNYM WORKIEM I TAK NISKA KARA ZA TO SMIESZNE
Nikt im nie kazal siadac z ” pijanym” nie powinno sie ich oskarzac ale gdy sie widzi kogos wstawionego po alkocholu nie pozwala mu sie sias c za kiera a tym bardziej razem z nim. Wedlug mnie sa wspolwinni…
1,5 roku za 2 dusze. ..śmiech na sali. ….w jakim my kraju źyjemy. ..??!!..
Normalnie cud z tym pomiarem , rodzinka musiała dobrze posmarować miernik
Ale po jakim czasie została pobrana krew???
TANIO ICH ZYCIE WYCENIL SAD
No no …a cóż to za rozbierzność w pomiarze ? Radary mierzą według nich z dokładnoscią 100% bo jadąc 102 Km w zabudowanym tracimy prawo jazdy bo nie ma żadenej „tolerancji pomiaru ” ,a alkomaty już tak rozkalibrowane ? Ktoś tu oszukuje ,bo nie ma urzadzeń mierzacych z dokładnoscią 100% …zawsze jest jakiś % tolerancji
puszczało go i reka mu zadrżała a noge usztywniło na gazie.tego więzienia trochę mało ale może zmadrzeje przez ten czas
jesien średniowiecza dla mistrza prostej zapewniona „zapamięta” pobyt na wczasach