07/06/2026
690 680 960

W wypadku w Biszczy zginęło dwóch braci. Kierowca skazany na 1,5 roku więzienia

W styczniu tego roku w Biszczy w powiecie biłgorajskim doszło do tragicznego w skutkach wypadku. W wyniku brawury pojazd kierowany przez 21-letniego Przemysława D. wypadł z drogi i uderzył w drzewa. W wypadku zginęli dwaj bracia.

Do tego tragicznego wypadku doszło na początku stycznia tego roku. Kierujący pojazdem marki Audi A4, 21-letni mieszkaniec gminy Biszcza, jechał lokalną drogą w kierunku miejscowości Wólka Biska. Na prostym odcinku drogi, na wysokości zalewu, stracił nagle panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wpadło w poślizg, zjechało na pobocze, a następnie z impetem uderzyło w kilka drzew i dachowało.

Autem podróżowało trzech młodych mężczyzn. Pomimo szybko udzielonej pomocy, nie udało się uratować dwóch osób. Zmarły one w wyniku ciężkich obrażeń ciała. Byli to dwaj bracia z gminy Biszcza w wieku 16 i 20 lat. Trzeciego z mężczyzn, kierowcę, z wraku auta musieli uwalniać strażacy wykorzystując specjalistyczny sprzęt ratownictwa drogowego.

Poszkodowany 21-latek został przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem wykazało wówczas, że mężczyzna miał 0,74 promila alkoholu w organizmie.

We wrześniu do Sądu Rejonowego w Biłgoraju trafił akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu Przemysławowi D. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Czyn ten zagrożony jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Zapadła także decyzja o przedłużeniu aresztu o kolejne trzy miesiące. Przemysław D. wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze.

Jak informuje serwis bilgorajska.pl w sprawie wypadku zapadł już prawomocny wyrok. Przemysław D. został skazany na 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Ma także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres 5 lat. Oprócz tego zasądzono od Przemysława D. zadośćuczynienie w kwocie 75 tys. zł na rzecz najbliższych pokrzywdzonych.

Kontrowersyjną kwestią w tej sprawie było badanie alkomatem. Na miejscu zdarzenia policjanci uzyskali wynik 0,74 promila, po badaniu krwi mężczyzny okazało się, że poziom alkoholu jest znacznie niższy. Prokurator musiał się wycofać z zarzutu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Jak to się stało, że wynikła taka rozbieżność w badaniu? Do dzisiaj tego nie wiadomo, a według śledczych wiążący był wynik badania krwi. Wykazał on poziom alkoholu w organizmie 21-latka poniżej 0,2 promila.

2017-11-08 18:36:58
(fot. Policja Biłgoraj)

16 komentarzy

  1. Po 7 i pół m-ca na jednego.Może być.

  2. dociekliwy do bólu
    Ocena: 0

    Czy procedura badania krwi zapewnia ciągłą kontrolę nad tokiem analizy w każdej chwili przeprowadzania jej? Czy są takie okresy czasu (nawet sekundy), że ta próbka „znika” z pola widzenia kontroli?

  3. CIEKAWE ILU STRACILO PRAWO JAZDY PO BADZNI NA TYM ALKOMETRZE O POL PROMILA RUZNICY TO BYC ALBO NIE BYC BYLEM PRZY TYM WYPADKU TO BYLO PRZYKRE PATRZEC NA MATKE JAK PLAKALA JAK DZIECI LEZALY PRZYKRYTE CZRNYM WORKIEM I TAK NISKA KARA ZA TO SMIESZNE

    • Nikt im nie kazal siadac z ” pijanym” nie powinno sie ich oskarzac ale gdy sie widzi kogos wstawionego po alkocholu nie pozwala mu sie sias c za kiera a tym bardziej razem z nim. Wedlug mnie sa wspolwinni…

  4. 1,5 roku za 2 dusze. ..śmiech na sali. ….w jakim my kraju źyjemy. ..??!!..

  5. Normalnie cud z tym pomiarem , rodzinka musiała dobrze posmarować miernik

  6. Ale po jakim czasie została pobrana krew???

  7. TANIO ICH ZYCIE WYCENIL SAD

  8. No no …a cóż to za rozbierzność w pomiarze ? Radary mierzą według nich z dokładnoscią 100% bo jadąc 102 Km w zabudowanym tracimy prawo jazdy bo nie ma żadenej „tolerancji pomiaru ” ,a alkomaty już tak rozkalibrowane ? Ktoś tu oszukuje ,bo nie ma urzadzeń mierzacych z dokładnoscią 100% …zawsze jest jakiś % tolerancji

  9. Ocena: 0

    puszczało go i reka mu zadrżała a noge usztywniło na gazie.tego więzienia trochę mało ale może zmadrzeje przez ten czas

  10. jesien średniowiecza dla mistrza prostej zapewniona „zapamięta” pobyt na wczasach