W volkswagenie „ubyło” na liczniku 100 tys. kilometrów. Prokurator zadecydował o zabezpieczeniu pojazdu
08:39 05-03-2020 | Autor: redakcja
W środę w Józefowie nad Wisłą, podczas kontroli pojazdu marki Volkswagen, opolscy policjanci stwierdzili nieprawidłowości we wskazaniach drogomierza. Stan licznika pojazdu w znaczący sposób odbiegał od tego, który znajduje się w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Różnica wskazań drogomierza wynosiła blisko 100 tysięcy kilometrów.
Prokurator zdecydował o zabezpieczeniu pojazdu. Policjanci wyjaśniają przyczyny rozbieżności wskazania drogomierza i wartości ustalonej w systemie.
Za przestępstwo dotyczące zmiany wskazania drogomierza lub ingerencję w prawidłowość jego pomiaru, sprawcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dotyczy to zarówno wykonawcy jak i zleceniodawcy. Ponadto, jeśli wymienimy licznik i nie zgłosimy tego w stacji kontroli pojazdów może nam grozić mandat do 3000 zł.
(fot. lublin112.pl)
Bardzo dobrze. Tak powinno być.
No i fajnie.
Wymień pacynko silnik na taki z większym przebiegiem i nikt się nie jorgnie nawet, ot całe sedno tej ustawy, byle stan licznika się zgadzał i numer nadwozia, reszta mało ważna.
Czy to oznacza że nie należy walczyć ze zjawiskiem powszechnego oszustwa?
a to oprócz silnika to nic się z rosnącym przebiegiem nie zużywa??
wiejskiecwaniaczki podlaczą obd2 i synek tatusiowi lub sobie pokreci licznik ze co ja nie umiem umiem no i wyszlo.
Jestem Ciekawy czy faktycznie dochodzą do tego kto ten licznik cofnął, czy po najniższej linii karaja właściciela który ma takiego passacika 20letniego jako jedyne auto w rodzinie
Zostaw Passaty w spokoju, zwłaszcza te 20letnie. One będą jeździć dłużej niż te nowe plastikowe samochodziki.
Ale co fajnie bezmyslne lemingi? Skąd wiecie że ten co jechał cofnął ten licznik ? Wystarczy że kupił po ostatnim przeglądzie ,albo diagnosta źle wpisał ,ale po co taki rzeczy takim lemingom tłumaczyć jak ich umysł takich rzeczy nie ogarnia
Normalnie narzędzie zbrodni pan prokurator zatrzymał. Dowód w sprawie. Tylko jakiej?
A to dużo jak na Passata? Każdy ma poniżej 200 tyś, a za granicą nie maja takich bo każdy po 500 tyś i stąd ta zazdrość i przepisy….
Ach ta unja ?
Jaki Volkswagen? Może Golf MK3 któremu po przejechaniu 300 000 kilometrów zeruje się licznik i znika napis TOTAL?
No to mamy własnie pierwszy przykład ofiary durnego przepisu ,który miał ukrócić cofanie liczników ,a zrobił przestępców ze zwykle bogu ducha winnych uzytkowników którzy kupili takie auto z cofnietym licznikiem .Jednak polska to chory kraj ,który zamiast się leczyć ,tylko pogrąża się w chorobie
Jak kupił z cofniętym licznikiem i dopilnował wpisania stanu licznika w umowie, to problemy będzie miał sprzedający. A z drugiej strony nie wierzę w to, że licznik był cofnięty, bo trzeba być kompletnym baranem, żeby w obecnej sytuacji cofać licznik, do stanu sprzed spisania przez diagnostę. Aż tacy głupi ludzie to chyba nie są. No chyba, że cofnął przed wejściem w życie przepisów, bo liczył, że nie zostanie ukarany. Najprawdopodobniej to był błąd diagnosty. Mi kiedyś też się pomylił zamiast 176 tysięcy wpisał 179 tysięcy co wychwycił od razu kupujący, że w poprzednim roku zrobiłem 12 tysięcy kilometrów, a w tym tylko 6 tysięcy.