05/06/2026
690 680 960

W ubiegłym roku na drogach Lubelszczyzny zginęły 122 osoby. Znacznie wzrosła liczba pijanych kierowców

Można już oficjalnie powiedzieć, że w ubiegłym roku na drogach naszego regionu było bezpieczniej, niż rok wcześniej. Spadła zarówno liczba wypadków, jak też rannych oraz ofiar.

W 2022 roku na drogach województwa lubelskiego doszło do 799 wypadków, w których 122 osoby zginęły a 828 zostało rannych. To oznacza, że w porównaniu do 2021 roku zdarzeń tych było o 79 mniej. Przełożyło się to również na mniejszą liczbę ofiar i rannych odpowiednio o 13 i 121.

Jak wskazują funkcjonariusze drogówki, pomimo poprawiającego się bezpieczeństwa na drogach regionu, pewne rzeczy pozostają niezmienne. Mowa tu o przyczynach najtragiczniejszych zdarzeń, którymi są: niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.

Do tego dochodzą pijani kierowcy, których liczba znacznie wzrosła. Kiedy w 2021 roku wpadło 2141 osób, które wsiadły za kierownicę w stanie nietrzeźwości, tak teraz zatrzymano aż 4087 kierujących pojazdami pod działaniem alkoholu.

W przypadku kolizji, policja zanotowała ich 17 059, o blisko 3 tys. mniej niż rok wcześniej. Tutaj jednak trzeba zaznaczyć, iż takich zdarzeń było sporo więcej, jednak wielu kierowców m.in. z uwagi na wysokie mandaty, decyduje się na porozumienie się z drugim uczestnikiem bez udziału funkcjonariuszy.

Policjanci wyeliminowali z ruchu również szereg kierowców, którzy za nic mieli sobie przepisy ruchu drogowego, a tym samym stwarzali duże zagrożenie dla innych. Do tego celu służy głównie grupa „Speed”, której celem jest walka z piratami drogowymi. Funkcjonariusze skontrolowali łącznie 46 095 pojazdów, ujawniając przy tym 49 916 wykroczeń. Po spotkaniu z takim patrolem, 380 kierowców musiało pożegnać się na jakiś czas z uprawnieniami do kierowania.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

22 komentarze

  1. Mandaty rosną a pijanych więcej? Znowu coś władzy nie wyszło?

    • marian kowalski prawie patriota
      Ocena: 0

      Wielki sukces rzondu i kulsonów. Wincej socjalu wincej!!!

    • Może czas wprowadzić bardziej skuteczne metody, takie jak premier Tusk – kiedy podniósł próg kwotowy na uznanie kradzieży za przestępstwo a nie wykroczenie – i od razu ilość przestępstw spadła. Trzeba więc podnieść próg tolerancji alkoholu we krwi do co najmniej 1 promila i będzie skutek. Ot taka balcerowiczowska stara dobra szkoła

  2. beata z albatrosa

  3. Ruch drogowy wzrósł znacząco względem jeszcze pandemicznego 2021, a wypadków i ofiar było około 10% mniej.
    Oczywiście zbieżność tych danych ze zmianą przepisów i wysokością mandatów jest przypadkowa.
    Jest tak samo przypadkowa, jak wzrost liczby ofiar na drogach po likwidacji fotoradarów, pomimo wcześniejszej wieloletniej tendencji spadkowej.

    • I to wszystko przy rzekomo ludziach rzucających się po koła. To dlaczego (przy tych wtargnięciach na jezdnię) ofiar jest mniej?

  4. W biedzie zawsze pojawia się alkohol, a to jak skutecznie uszczupla się budżet w gospodarstwach domowych to widać.
    Pieszym zamiast dawać jakiekolwiek prawa trzeba by najpierw zacząć od edukacji, a nie później biadolenie, że samochód nie wyhamował i kierowca zmarnowane życie i ten ze świadomością pierwszeństwa też.Ale jak żyje to następnym razem wózkiem nie będzie się wpychał.

  5. Piją na zapas dopóki nie ma konfiskaty samochódów…

  6. Thijs Demeulemeester
    Ocena: 0

    Wzrosła liczba wykrytych kierówców.

  7. Ludzie już nie radzą sobie z otaczającą nas chorą rzeczywistością i pijąc próbują chociaż trochę zapomnieć o tym co i do czego rządzący dążą.

  8. Pijakowi żadna kara nie straszna.

  9. Ocena: 0

    Ilu terrorystów na rowerkach straciło życie i zdrowie?

  10. A ile wypadków spowodowali zagraniczni kierowcy („bracia” zza wschodniej granicy) i ile osób przez nich zginęło? .