W trakcie kontroli drogowej schował pod nogami karabinek z amunicją
11:36 15-01-2023 | Autor: redakcja
W minioną środę w nocy, policjanci z Annopola zatrzymali do kontroli samochód osobowy na terenie gminy Trzydnik Duży. W pojeździe podróżowało dwóch mężczyzn.
Mundurowi zauważyli jak jeden z nich siedział na tylnym siedzeniu osobówki i chował jakiś przedmiot pod nogami, przykrywając go kocem. Jak się okazało był to karabinek wraz z amunicją.
W trakcie dalszych czynności z zatrzymanymi mężczyznami wstępne ustalenia wskazywały, że karabinek i amunicja są własnością 54-letniego pasażera. Usłyszał on zarzut posiadania broni i amunicji bez zezwolenia, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny.

(fot. Policja Kraśnik)
… a rewizje w domach tych kłusowników były ? … czesto właśnie tam ujawnia się dużo wieksze patologie
Przecież jechali na pierwsze kłusowanie z karabinkiem znalezionym na poboczu drogi?
A ty co, z ormo żeś taki ciekawy ???
Z ORMO to owsiak
Dlatego karabinek z amunicją i wprowadzonym do komory nabojowej, nabojem wożę w uchwytach na tylnej szybie w swoim „Dodge” użytkowanym na Alasce US.
A pistolet (rosyjski PL-15) mam w specjalnej kieszeni pod kurtką. Wystarczy odsunąć zamek.
Po zakupie broń zgłosiłem tylko, w Troopers Station (takim alaskańskim biurze szeryfa).
Ale u was macie demokrację, stąd takie dolegliwości prawne.
Gadasz jak potłuczony niby szukając poklasku, próbując wmówić innym jaką to masz wolność na Alasce. A realia są takie, że w Polsce pozwolenie na broń nie jest trudniej uzyskać niż prawo jazdy. To raz. Dwa, realia są takie, że nie muszę ze swoją CZ, Glockiem czy tez Rugerem Alaskanem chodzić z nabojem w komorze. Ba, nie muszę chodzić z bronią bo jest bezpiecznie.
Nie czuję, że mieszkam w państwie policyjnym, nie szukam też poklasku, po prostu stwierdzam fakt dla porównania w traktowaniu Obywateli.
Np. w Polsce każdy Obywatel traktowany jest odgórnie jako potencjalny przestępca, który posiadając broń na ten tych miast i przy każdej nadarzającej się okazji zabiłby bliźniego swego bez nijakiej przyczyny.
Nie utrzymujemy też tu 35 tysięcy watykańskich urzędników u Was nazywanymi „dobrodziejami”, u nas każdy ksiądz może „bożą posługę” sprawować jako hobby, po pracy.
Najbliżej mnie mieszkający „dobrodziej” prowadzi spalarnię zwłok, a po fajrancie może se być księdzem dobrodziejem.
Nie odniosłem się jeszcze do jak to ująłeś: uzyskiwania pozwolenia na broń. Tu nic nie muszę uzyskiwać; już pisałem o tym.
Kupuję broń i powiadamiam, zgłaszam w dyżurnemu troopesowi, że ją mam, a on odnotowuje w Stanowej Bazie \Danych, że ją mam, numer i typ broni, dziękuję i mówię do widzenia.
Świetnie. Tyle tylko, że brak pozwoleń w USA widać w statystykach śmierci związanych z bronią palną. Czy samochodami tez powinnismy jeździć bez praw jazdy i ubezpieczeń, aby je zgłaszając? Nie sądzę. Ponadto, piszesz „u Was, vs. „U nas”. Skoro jesteś na Alasce (w co szczerze wątpię) i jak to piszesz u siebie, to po co wchodzisz na stronę i komentujesz coś, co Ciebie nie dotyczy bezpośrednio?
Wchodzę na stronę i komentuję, bo jak już pisałem, mam taką chęć i demokratyczne prawo, do tego, żeby cię wkur..ać, pisowski jełopie
Jak już pisałem pod innym komentarzem. Brak argumentów i wyszedł buc i ham. Nie pozdrawiam.
To „cha” ci w „de” (na trzy i pół cala co najmniej). 😆
Uważaj żeby nie odstrzelili ci tej pustej glacy. U nas nie ma potrzeby łazić z bronią bo jest bezpiecznie i nie strzelają w szkołach jak u was
Ja wspominałem o Alasce, to nie całe USA (choć stan największy 6x Polska), wierz mi, albo nie, ale nasi nawet najgłupsi małolaci doskonale rozumieją co znaczy napis umieszczany na tablicach rejestracyjnych: „OSTATNIA GRANICA” i nie było strzelaniny po szkołach.
Tak „karolku” jest bezpiecznie, jak zdążysz się dodzwonić do bohaterskie policji, a oni zdążą dojechać zanim cię utłuką (jakąś maczugą, którą można mieć bez pozwolenia).
Dlaczego udzielasz się na polskim portalu,skoro żyjesz w tak wspaniałym kraju? A co do demokracji,to pewnie dzień zaczynasz od przyklęku w ramach akcji BLM? A co dopiero będzie jak ze swojej pukawki będziesz zmuszony oddać strzał do murz…,znaczy Afroamerykanina? Wtedy pogadamy o demokracji.
Udzielam się na polskim portalu, kołtunie, bo jeszcze 3 lata temu mieszkałem w Lublinie i mam spory sentyment do tego miejsca.
Po za tym kim, czym byś się wkur…ał jakbym tego nie robił ?
Więc ja tak w trosce o twoje bezpieczeństwo psychiczne… 😆
Zaczyna brakować argumentów, że zaczynasz ludzi obrażać ad persona? Typowy, mały zawistny człowiek. Wyjechał 3 lata temu i już postradał wszystkie rozumy. Pewnie w rozmowach z Polakami juz masz akcent amerykański i nie pamiętasz niby wielu polskich słów, bo ty tam w Ameryka już tak długo jesteś xD. Dzielisz pisząc, że u nas, na Alasce, u nas w Ameryka… Ech. Siedź w tej swoje głuszy i nie pouczaj nas, jak to jest fajnie tam u Was. Bo nie jest. Żyjesz mitem dawnych lat
Wszystko jasne. Udzielasz się tutaj,bo angielski,to nadal obcy język dla ciebie.???
Nie muszę się popisywać znajomością języka angielskiego przed takim cymbałem jak ty. Bo niby po co ? 😆
Gondolu, to jak jesteś z Alaska to podjedź do Kanada i kup broń – zobaczysz jaką im „demokrację” i „wolność” rząd uczynił po protestach covidowych. U nas teraz jest Ameryka. W Nevada szeryf aby kupić Ar15 z lufą <10 cali musi wyrabiać pozwolenie =12-28 miesięcy.
Nie mam potrzeby po broń do Kanady, mój pasierb ma dobrze zaopatrzony sklep.
Dziś np. kupiłem Magnum 44 Alaskan, jutro zadzwonię na „komisariat” troopersów i zgłoszę.
I Pamiętaj: Alaska to nie całe Stany. My mamy dobrego gubernatora i swoje stanowe prawo.
A dlaczego nie zarzut kłusownictwa lub przygotowań terrorystycznych, czyżby znajomości
Zaborcą wkraczając na nasze ziemię pierwsze co zrobił to pozbawiał ludność możliwości stawiania oporu poprzez pozbawianie ich broni ! Jaki to kraj, ta polska co represjonuje własnych obywateli? Czegóż boi się władza nadal zabierając ludziom podstawowe prawa ?
A jak nie daj Boże w obronie tego co ci jest najdroższe, uszkodzisz bandziora, to szybciej idziesz siedzieć niż on.
U mnie jak „ustabilizuję” kogoś kto znalazł się za tabliczką „TEREN PRYWATNY”, to zgłaszam, przyjeżdża dyżurny trooper, mierzy odległość między ciałem, a tabliczką, a ja podpisuję protokół, że pomiar się zgadza i zawiadamiam grabarza.
A poźniej dzwonią do ciebie ze szkoły że właśnie wystrzelali pół klasy i twojego dzieciaka musisz odebrać w worku
Gdy u władzy był ryży zdrajca likwidował jednostki wojskowe i posterunki policji.
i z tego powodu ci gorzej? psem byłeś? Mniej służb mniejsze koszty utrzymania proste? ale trolowi trudno to pojąć czyli przyjąc do pustego łba.
Dostał byś w papę to odrazu z płaczem na policję polecisz.
To i tak lepiej niż jakby miał być pedofilem w sutannie.
Mięso drogie i drożeje jeszcze bardziej a w lesie biega luzem:), pewnie to nie pierwsze polowanie tego pseudo-myśliwego.
wracalai czy jechali na strzaly
A wystarczy wiatrówka ta mocniejsza bażant bez szans.
a ta mocniejsza nie na zezwolenei jest?
Pisałem już o tym, ale przypomnę:
Bez zezwolenia można posiadać wiatrówki o mocy nie wyższej niż 17J (dżuli).
Co nie znaczy, że wiatrówka z mniejszą mocą nie może zabić np. bażanta, czy nawet człowieka.
Osobiście nie radzę zaglądać w lufę wiatrówki nawet tej z np. legalnymi 10-cioma „julami” i naciskać wtedy spust.
Formalnie bez pozwolenia można też posiadać wiatrówki o energii pocisku opuszczającego lufę wyższej niż 17J. Tyle że takie wiatrówki wymagają rejestracji, z którą jest prawie tyle samo korowodów, co z uzyskaniem pozwolenia, a do tego wolno z nich strzelać tylko na strzelnicach?
Tak czy siak, jak taki niedouczony w policyjnej szkółce, policjant/ka jakąkolwiek zobaczy „broń” to ją wytrzeszczonymi ze strachu gałami „zabezpiecza” do oceny przez mądrzejszych.
Wtedy dobrze jest jak ci mądrzejsi rozpoznają co jest bronią, a co nie, bo jak nie rozpoznają, albo nie chcą rozpoznać, to jesteś bracie |zabezpieczony” na parę lat za nielegalne posiadanie …
Są jeszcze sądy w Rzeczypospolitej…
Ewidentnie kłusownicy. Luneta, latarka do podświetlenia w nocy, tłumik żeby było cicho. Jeżdżą nocą po polach jak ludzie śpią i strzelają do wszystkiego co zobaczą. I na pewno nie robią tego z głodu tylko dla kasy.
przed I WŚ takie karabinki w Polsce mógł nabyć każdy obywatel za cenę około 100 zł ówczesnych. Bez żadnych pozwoleń i innych takich – dopiero komuniści i ci co po komunistach władzę tę samą dalej sprawują kajdany na obywateli nakładają.
Przed I WŚ, w tej okolicy, to karabinki raczej za ruble nabywano.
A mógł przewozić granatnik – za to nic nie grozi, nawet gdyby odpalił w miejscu quasi-publicznym.