05/06/2026
690 680 960

W szpitalu w Łęcznej zmarła dwuletnia dziewczynka, poparzona w pożarze domu. W ogniu zginął jej ojciec

Pomimo wysiłków lekarzy, w weekend zmarła 2-latka z Leżachowa, która w lutym doznała ciężkich poparzeń prawie całego ciała w wyniku pożaru domu. Dziewczynka przebywała w szpitalu w Łęcznej.

We Wschodnim Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej zmarła dwuletnia Anielka, która doznała ciężkich poparzeń ciała w wyniku pożaru domu. Zdarzenie miało miejsce pod koniec lutego w miejscowości Leżachów w sąsiadującym naszym regionem powiecie przeworskim. Około godziny 22 w jednym z domów jednorodzinnych doszło do wybuchu i pożaru.

W budynku przebywał 30-letni mężczyzna ze swoją dwuletnią córką. Kobieta znajdowała się w szpitalu, gdzie tego dnia miała urodzić drugie dziecko. Kiedy w środku pojawił się ogień, ojciec dziewczynki zdołał ją wynieść na zewnątrz. Sam chwilę później stracił życie. Dzieckiem zaopiekowali się sąsiedzi, gasząc płonące na nim ubranie.

Dwulatka w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Łęcznej. Miała poparzone 80 proc. ciała i przez cały czas była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Pomimo wysiłków lekarzy, w weekend Anielka zmarła.

(fot. lublin112)

13 komentarzy

  1. Co za tragedia. Nie ma słów…

  2. Okrutny los spotkał małe dziecko oraz ojca, ” pokój ich duszom”

  3. Ocena: 0

    bardzo przykre :/

  4. Ciężkie , przepełnione bólem miałaby życie jakby przeżyła . Nieustanne cierpienie wraz ze wzrostem ciała ,skóry … Sił mamie dziecka , musi dać radę , ma dla kogo żyć .

  5. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie…

  6. Królowa buspasów
    Ocena: 0

    Biedna matka.

  7. ?????

  8. Ogromna tragedia , współczucie dla całej rodziny
    Trzymaj sie mamuśkio , nie poddawaj się . Żyj żeby pamiętać o nich, nie można wyobrazić sobie jak krwawi Twoje serce.

  9. Niech się Pani trzyma , wyrazy głębokiego współczucia

  10. Straszna tragedia. Płakać się chce na samą myśl o cierpieniu tej rodziny. Biedna dziewczynka, biedna mama. Ciężko się podnieść po takiej tragedii 🙁