W szpitalu w Łęcznej zmarła dwuletnia dziewczynka, poparzona w pożarze domu. W ogniu zginął jej ojciec
14:48 06-04-2020 | Autor: redakcja
We Wschodnim Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej zmarła dwuletnia Anielka, która doznała ciężkich poparzeń ciała w wyniku pożaru domu. Zdarzenie miało miejsce pod koniec lutego w miejscowości Leżachów w sąsiadującym naszym regionem powiecie przeworskim. Około godziny 22 w jednym z domów jednorodzinnych doszło do wybuchu i pożaru.
W budynku przebywał 30-letni mężczyzna ze swoją dwuletnią córką. Kobieta znajdowała się w szpitalu, gdzie tego dnia miała urodzić drugie dziecko. Kiedy w środku pojawił się ogień, ojciec dziewczynki zdołał ją wynieść na zewnątrz. Sam chwilę później stracił życie. Dzieckiem zaopiekowali się sąsiedzi, gasząc płonące na nim ubranie.
Dwulatka w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Łęcznej. Miała poparzone 80 proc. ciała i przez cały czas była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Pomimo wysiłków lekarzy, w weekend Anielka zmarła.
(fot. lublin112)
Co za tragedia. Nie ma słów…
Tak, to są tragedie ale w TV liczą tylko z covidem…
Okrutny los spotkał małe dziecko oraz ojca, ” pokój ich duszom”
bardzo przykre :/
Ciężkie , przepełnione bólem miałaby życie jakby przeżyła . Nieustanne cierpienie wraz ze wzrostem ciała ,skóry … Sił mamie dziecka , musi dać radę , ma dla kogo żyć .
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie…
szkoda dziecka,które tyle wycierpiało
Biedna matka.
?????
Ogromna tragedia , współczucie dla całej rodziny
Trzymaj sie mamuśkio , nie poddawaj się . Żyj żeby pamiętać o nich, nie można wyobrazić sobie jak krwawi Twoje serce.
Niech się Pani trzyma , wyrazy głębokiego współczucia
Straszna tragedia. Płakać się chce na samą myśl o cierpieniu tej rodziny. Biedna dziewczynka, biedna mama. Ciężko się podnieść po takiej tragedii 🙁