05/06/2026
690 680 960

W szpitalach w woj. lubelskim brakuje łóżek dla osób chorych na COVID-19

W szpitalach regionu brakuje miejsc dla chorych na COVID-19 – tak wynika z systemu informacji o szpitalach Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. W szpitalu tymczasowym w Lublinie z 80 dostępnych miejsc, zajęte są 53 łóżka.

57 komentarzy

  1. Powinni przepisać „amantadynę” i do domu, żadnych szpitali tymczasowych. Dzięki niezaszczepionym lekarze anestezjolodzy będą tkwili za 200% kaskę przy respiratorach, planowane operacje się przesunie lub odwołane,
    sceptycy są dumni, nieprawdaż…

  2. Ocena: 0

    Niezaszczepieni antyszczepionkowcy zamiast pić napar z lipy i żreć czosnek, pchają się do szpitali i zajmują miejsca dla chorych na raka.
    Przecież nikt was tam nie trzyma na siłę, zawsze możecie się wypisać na własną prośbę.
    Aha nie macie w domu tlenu i respiratora?
    Przecież przy grypie nie jest potrzebny, nieprawdaż?
    Wracajcie do domów??

  3. Ocena: 0

    Podobno nawet szympanse wiedzą że szczepienia nie chronią przed covidem tylko pozwalają łagodniej przejść przez chorobę. Szkoda że antyszczepionkowcy rozpowiadają kłamstwa którym nikt nie wieży

  4. P ieniądze i S tołki
    Ocena: 0

    dość rządów nieudaczników

  5. 2 lata plandemii nic nie nauczyło? Jest 2x mniej infekcji jak rok temu. A cyrk dalej ten sam. Tracą na nim jak zawsze normalni ludzie. A podwyżki politycy co roku sobie przyznają. Żenujące.

  6. Ostatnia prosta!

  7. Antyszczepy dostają pasji jak tylko widzą artykuł o covidzie albo nawet o jakimś innym wirusie. Przykre to, ale może kiedys bedziemy się z tego śmiać

    • To nie antyszczepy ani płaskoziemcy. Ludzie buntują się, gdyż za dużo nieścisłości w związku z covid-19. Inflacja idzie w górę, ludzie wcześniej potracili pracę, dzieci mają depresję, wykluczone zostały z życia społecznego, co negatywnie się odbija. To są realne zagrożenia, większe niż covid-19.

  8. Witam. Proszę zapytać kogoś kto pracuje w szpitalu jak wyglądają zajęte łóżka. Od razu napiszę że nie neguje zachorowań na covid, ale z tymi zajętymi łóżkami to jest cyrk. Wygląda to tak , że np idziesz do szpitala z rwa kulszowa lub wylewem, udarem i każdy ma robiony test. Nie masz żadnych objawów przeziębienia ale test wylosowałes pozytywny to trafiasz na oddział zakaźny i zajmujesz łóżko tym naprawdę chorym na covid. Tam jesteś leczony z powodu wylewu , a nie covidu ale jesteś w statystykach. Jeśli umrzesz trafiasz do kolejnej statystyki covidowej. Tak wygląda ta szopka.