06/06/2026
690 680 960

W środku nocy usłyszeli hałas kosiarek, ucichło dopiero rano. Miasto zapewnia, że ograniczy tego typu prace

Mieszkańcy zaalarmowali nas, że w środku nocy pracownicy postanowili kosić trawę wzdłuż lubelskich ulic. Miasto zapewnia, że żadnego koszenia nie było. Oczyszczano jedynie krawężniki wykorzystując do tego celu kosę spalinową.

Noc ze środy na czwartek. Wysoka temperatura sprawia, że wielu mieszkańców nie zamyka okien, aby spędzić noc w chłodniejszych warunkach. Tymczasem po godzinie 2 pojawia się dźwięk kosiarki spalinowej. Niektórzy wyglądają na zewnątrz nie wierząc, że w środku nocy ktoś postanowił kosić trawę. Hałas narasta i w pewnym momencie mieszkańcy dostrzegają mężczyznę, który w pasie drogowym oraz po ulicy spaceruje z kosiarką.

Taka sytuacja spotkała osoby mieszkające w rejonie ul. Wyścigowej i Wojennej w Lublinie. Jak nam przekazali mieszkańcy, którzy zaalarmowali nas o nietypowej porze koszenia, prace te zakończyły się po godzinie 5 rano.

Tymczasem miasto zapewniło nas, że w Lublinie nocami nie są prowadzone prace związane z koszeniem. W tym przypadku dokonywano oczyszczenia krawężników z zanieczyszczeń i zarastającej je darni. Wykonująca je ekipa wykorzystała jednak kosę spalinową, co pozwalało wykonać te prace sprawnie i szybko.

– Niektóre elementy pasa drogowego w miejscach bardzo ruchliwych muszą być oczyszczane nocą, w godzinach minimalnego natężenia ruchu. Do takich miejsc o wzmożonym ruchu należy m.in. rejon ul. Wyścigowej. Prowadzenie takich prac w dzień wiązałoby się z koniecznością wyłączenia z ruchu co najmniej połowy szerokości jezdni – tłumaczy Monika Głazik z Urzędu Miasta Lublin.

Zapewniono nas jednak, że ograniczono już wykonywanie tego typu prac do niezbędnego minimum, aby były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców.

(fot. nadesłane)

55 komentarzy

  1. Ja jak mam spać to śpię i nic mi nie przeszkadza.Kiedy mają kosić w tym upale? Trzeba było siedzieć na wsi a nie do miasta i teraz wszystko przeszkadza.

    • Ocena: 0

      Obiema rękami się podpisuję.

    • Ocena: 0

      Ciekawe skąd weźmie pieniądze żeby kupić działkę na wsi i dom wybudować??? Trzymajcie sobie w mieście tą patologie której wszystko przeszkadza. Na wsi też nie zawsze jest cisza w nocy.

      • Ocena: 0

        Sołtys ,ziemię to połowa i dużo większa ma schedę od pokoleń na wsi . Co drugi mieszkaniec Lublina płaci KRUS. Nie p8tol tu sama wiocha już. Dezerter od pługa.

    • Ocena: 0

      Najlepiej puścić jak to nieodpowiada miastowym kozy w samopas i po problemie tak jak myślą rozwiązać ten problem na górkach ciche to urządzenie i ekologiczne

    • Ocena: 0

      Renia, ja też będę robił remont domu w nocy, w dzień gorąco.
      Mam nadzieję że zrozumiesz.

      • Ocena: 0

        Figiel ja mam też sąsiadów ,ale jestem człowiekiem i z pełną świadomością przyjmuję plusy i minusy mieszkania w bloku. Są imprezy, są remonty i inne cuda. Od pokoleń mieszka moja rodzina w ścisłym centrum. Więc w genach nie mam wiejskiego pierwiastka .

        • Renia jest coś takiego kosa akumulatorowa, to że jest miasto to nie znaczy że należy hałasować.
          Inni też pracują i potrzebują odpoczynku.
          I nie mieszaj wiejskiego pierwiastka bo to nie ma nic z tym wspólnego.
          Jak byś miała trochę pojęcia, to byś wiedziala, wbrew pozorom na wsi nie jest wcale tak cicho.

  2. Ciekawe czym zajmują się zawodowo ludzie, którzy oczyszczanie ulicy nazywaja „spacerowaniem”, zapewne niczym. Upały są uziążliwe dla wszystkich, uważam, że większość takich pracowników wolałaby wykonywać obowiązki w nocy. Gdyby ten Pan robił to w południe i zemdlał to zaraz by była awantura, że co On nam tu zamdlał i leży, skandal, leży tu zemdlony jak ja mam przez okno wyglądać jak ktoś mi tu leży. Troche zrozumienia albo oczyszczajcie sobie te ulice sami. A jeszcze jakby nie oczyścili to zaraz awantura, że co to tu takie nieoczyszczone ulice i jeszcze nikt nie zemdlal przy oczyszczaniu to już całkiem skandal.

  3. Ocena: 0

    Urząd Miasta …. tam siedzą tęgie głowy z PO nic mnie nie zdziwi. Świnie paść a nie miastem rządzić.

  4. Ocena: 0

    Lepsze to jak słuchanie tych tfu dzwonów z kościoła.

  5. było to samo rok temu

  6. Ocena: 0

    Racja, jak przeszkadza to na wies, a nie do miasta i o wszystko pretensje wiecznie. A jak taki pojdzie na wies to zaraz będzie skarżył sie ze obornikiem śmierdzi albo kurzy się z pola….brak slow

    • Ocena: 0

      tak jak mówisz, a jak w nocy rolnik kombajnem będzie kosił to taki „miastowy” policję wezwie że mu zakłóca ciszę nocną

  7. Weźcie sobie 10kg cukru na plecy i przejdzcie 100metrow w upal. Bo nie ma co wydłużać dystansu miastowym do godziny. Żadna siłownia wam takiego potu nie da.

  8. Ocena: 0

    PRAWIDŁOWO.

  9. „Niektóre elementy pasa drogowego w miejscach bardzo ruchliwych muszą być oczyszczane nocą, w godzinach minimalnego natężenia ruchu. ” – goowno prawda a nie MUSZĄ być, proszę mi pokazać przepis, który wymaga od was aby takie prace były wykonywane w nocy?
    Chcecie, to stawiacie, znaki, pachołki, zamykacie jeden pas i robicie w dzień.

    • Ocena: 0

      Później płaczesz że korki ?, że chodniki zarośnięte że ścieżką rowerową nieda się jeździć i gdzie te służby ? Takim jak Ty nie dogodzi nigdy w zimie płaczesz że śnieg i zimno teraz pewnie jęczysz że gorąco itp

  10. Ocena: 0

    wszelkie typu maści kosiarki i dmuchawy spalinowe powinne być zakazane w obrębie miasta

    hałas powoduje choroby

    • Samochody też powodują hałas a w nocy szczególnie – zakazać jazdy w całym mieście a mądralińscy z buta do roboty i z powrotem.