08/06/2026
690 680 960

W poniedziałek mogą zostać zablokowane najważniejsze drogi. Rolnicy szykują duże protesty

Na najbliższy poniedziałek rolnicy planują przeprowadzenie dużej akcji protestacyjnej. Wiadomo już, że blokowane mają być drogi. Obecnie nie są jednak zdradzane miejsca, gdzie mają być pikiety.

W najbliższy poniedziałek rolnicy z całego kraju planują duży protest. Ma to być kontynuacja działań, jakie prowadzone były w ostatnim czasie. Blokowano m.in. autostradę A2 i drogi krajowe w kilku województwach. Na początku stycznia przeprowadzono też ponad 20 manifestacji, rolnicy spotykali się przed urzędami, bądź też wyjeżdżali na drogi. Rolnicy z powiatów radzyńskiego, parczewskiego i lubartowskiego zebrali się wtedy na jednej ze stacji paliw w Radzyniu Podlaskim a następnie przejechali ciągnikami drogą krajową nr 19 pomiędzy Borkami a Radzyniem Podlaskim powodując spore utrudnienia w ruchu. pikietowali też przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Parczewie.

Jak wyjaśniał wtedy Michał Kołodziejczak z Wspólnoty Konsumentów i Rolników Agrounia, były to działania ostrzegawcze „przeciwko nieudolnej polityce rządu”. Rolnicze protesty są reakcją na niskie ceny oferowane za płody rolne i żywiec, jak też na brak ochrony krajowego rynku żywności. Burzę wywołała decyzja rządu o sprowadzaniu zza granicy mięsa wieprzowego, które jak twierdzą rolnicy, jest słabej jakości. Rolnicy żądają ochrony krajowego rynku rolniczego, dokładnej kontroli sprowadzanej do kraju żywności, oraz działań na rynku trzody chlewnej. Jak tłumaczyli protestujący, obecnie otrzymują oni po 3,5 zł za kilogram wieprzowiny. Kołodziejczak zapowiadał również, że rolnicy w Polsce są ogromną siłą i w każdej chwili mogą zorganizować ogólnokrajowy protest.

W miniony poniedziałek przeprowadzone zostały rozmowy przedstawicieli rolników z ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim. Tematem było m.in. wprowadzenie dodatkowych wymagań weterynaryjnych mających objąć transporty świń z Litwy. Jak tłumaczono, zwierzęta te hodowane są w obszarze tzw. czerwonej strefy wyznaczonej w związku z występowaniem ASF. Domagano się również dokładnych kontroli lekarzy weterynarii, którym rolnicy zarzucają brak zachowania środków bezpieczeństwa i roznoszenie wirusa na kolejne gospodarstwa.

Spotkanie nie przyniosło spodziewanych rezultatów. Szef Agrounii wyjaśniał, że po raz kolejny rolnicy nie zostali potraktowani poważnie a minister na zaplanowane rozmowy przyszedł nieprzygotowany. Dlatego też ma zostać przeprowadzona kolejna tura protestów. Akcją tą rolnicy chcą się upomnieć się o szacunek. Jak nas poinformowano, podobnie jak poprzednio, nie zostaną podane informacje o miejscach ani formie protestu. Działania w poszczególnych regionach mają być zaskoczeniem. Obecnie cały czas trwają uzgodnienia co do szczegółów poniedziałkowej akcji. Wstępnie wiadomo, że rozważane są dwa scenariusze. Pierwszy to blokada najważniejszych drogach krajowych, drugi mówi o zablokowaniu węzłów komunikacyjnych w rejonie Warszawy.

48 komentarzy

  1. Nieroby niech zmienia branże i nie narzekają moniak nie pasuje tonkaza zmienić pracę więc do dzieła pasożyty i do Biedronki na kasy ale nie bo kto będzie za 2,5tys pracował jak unia daje z prawa i lewa i wszystko im można. Policja powinna ich w poniedziałek zapakować i do lasu i pozadny wpier… Spuścić to by się odechciało ale co robić buda w domu bo samo rośnie to może po strajkujemy…. Wcale mi ich nie szkoda pasożytów mogło by być mięsko po 2.5 a co już od lat jemy zachodnie i toznicybtonja nienawidzę….

    • Ocena: 0

      To po co kupujesz rolnicze produkty. Sam se posadź . Nierobie .

      • Z chęcią będę kupowała zagraniczne, lepszej jakości i tańsze. Czasy rządów KRUSowców się skończyły

  2. Ocena: 0

    Zaraz, chwila! Sami sobie ten rząd wybrali! Najlepszy z najlepszych! Taki nasz, polski, biało-czerwony! Jakie protesty?! Wynocha protestować pod kościołem!

  3. Niech se wrota od chlewni zablokują !

  4. Ocena: 0

    W końcu dobra zmiana wychodzi rolnikom ( biznesmenom) bokiem

  5. Jak zwykle najbardziej roszczeniowa grupa musi dac popalić innym obywatelom. Zjedzcie się do miast wojewódzkich i poblokujcie urzędy żeby nikt nie mógł wyjechać ani wjechać. A nie zablokuje taka pała jeden z drugim drogę i zadowolony jaki to on ważny a ludzie się spieszą do pracy, z dziećmi na jakieś zajęcia, może do lekarza a tu korek bo rolnicy racza protestować…

  6. Wezwać policję aby wyligitymowac blokujących drogę a potem z tym do sądu samemu albo w grupce wtedy wyższa kara i się odechce bo jestem za strajkami, walczeniem o lepsze życie ale nie za blokowanie komuś życia !!!

  7. Tak jest jak sie ksiendzow slucha i radia z ryjem.O dziwo podgrzybek tez na smyczy Dannielsa biega.

  8. Janusz Korwin Mikke
    Ocena: 0

    Blokady? Jakie blokady? Za mojej władzy żadna nie utrzymałaby się dłużej jak 5 minut. Blokadę bym rozwalił, chłopom poobijał mordy, a ciągniki spalił!

  9. Ludzie z Miasta tacy jak my mają lepiej? Wszystko kupic za pieniadze zarobione praca po 12h dziennie. Dotacji nie dostajemy, mieszkania w kredycie na 30lat. A wam – zle bo żądacie i blokujecie drogi a ile tam hektarow macie i dzieci. Zarobcie 2500zl i kozaczcie, emerytura z KRUS. Zamienie sie z tobą i będzie mi super. Jak gospodarka to zakaz innej pracy. Społeczeństwo pracuje i ma tyle co nic. A to wasz rzad… Urzedy blokujcie!!!

    • Pomysl troszke,rolnik ma jakies koszty np wyprodukowanie kilo miesa kosztuje 3zl sprzeda po 3.50 a Ty w sklepie kupisz po 10 czy 15zl pomysl przez ilu posrednikow to mieso idzie i kazdy na nim zarobi wiec lepiej jakby rolnik sprzedal po 5 czy 6 zl bez posrednikow stu a Ty bys kupil po 8 czy 9 rolnik zarobiony i Tobie w kieszeni zostanie ale ze za tepi jestescie aby cos zrozumiec tylko jak marionetki skaczecie sobie do gardel zamiast pomoc sobie samemu i tak jestesmy robieni w konia klocimy sie a ktos liczy kase

  10. Pasoźyty się wypowiadają ,gdy kiedyś dojdzie do IIIw.ś. ciekawe gdzie będziecie jeździć po kaszankę???.
    Tak było juź, teraz to wicha wam przeszkadza , a jak trzeba to s*****ie jak karaluchy na wieś.Berlin zachodi juź przerabiał ten temat w czasie zimnej wojny , gdyby nie Jankesi samolotami nie dowiezli żarcia ze wsi , to rusek by ich bez wojny położył trupem.