05/06/2026
690 680 960

W pobliżu Lublina powstał nowy zalew. Na razie można przy nim tylko pospacerować (zdjęcia)

Zbiornik wodny, który powstał w Panieńszczyźnie od kilku miesięcy jest już gotowy. Jednak mieszkańcy dopytują się o zapowiadaną na początku jego budowy infrastrukturę. Ta ma powstać na przyszłoroczny sezon.

Na terenie podlubelskiej gminy Jastków, a dokładnie w miejscowości Panieńszczyzna, w pobliżu „starej” trasy Lublin – Warszawa i drogi powiatowej prowadzącej do Sieprawic i Tomaszowic, powstał zalew. Zbiornik wodny ma powierzchnię ponad 13 hektarów, przy czym lustro wody zajmuje blisko 11 hektarów. Na jego lokalizację wybrano łąki wzdłuż rzeki Ciemięga.

Prace przy budowie obiektu zakończyły się pod koniec ub. roku. Obecnie zbiornik jest już gotowy, a podczas naszej wizyty pracownicy Urzędu Gminy wykonywali zadania z bieżącym utrzymaniem zalewu. Mieszkańcy wskazują jednak, że choć na początku zapowiadano w tym miejscu możliwość rekreacji, to ustawione zostały znaki zakazu wjazdu oraz zakazu kąpieli.

Tymczasem okazuje się, że od czasu ogłoszenia planów budowy podkreślano, że zalew ma przede wszystkim pełnić funkcję retencyjną. Bardzo ważny będzie jego wpływ na mikroklimat oraz poziom wód gruntowych. Gmina bowiem od wielu lat zmaga się z problemem niedoboru wody, który szczególnie zauważalny jest w gorące i suche letnie miesiące, kiedy to konieczne jest ograniczanie jej używania przez mieszkańców.

Owszem, funkcja rekreacyjna także jest w planie, jednak to ma być drugim etapem prac. Mają tam powstać obiekty turystyczne. W pierwszej kolejności w pobliżu zbiornika zbudowany zostanie parking, mowa jest też o placu zabaw, a także budynku gospodarczym. To wszystko jednak ma zacząć służyć dopiero w przyszłym roku. Do tego czasu pozostają spacery wokół zalewu, ewentualnie piknik nad wodą, na trawie.

Co ważne, zalew w Panieńszczyźnie nie powinien mieć problemów z sinicami, które są zmorą zbiorników wodnych. Podczas jego budowy zastosowany został system hydrofitowy, który służy oczyszczaniu wód powierzchniowych spływających do zbiornika.

18 komentarzy

  1. Na chwilę obecną przy takich temperaturach zbiornik jest za płytki i żadne filtry hydrofitowe nie pomogą bo wszystko się tam będzie gotować…

  2. Ocena: 1

    A rybki smaczne pływają? I czy ktoś karty dprawdza ?
    Można odpocząć z kijem w ręku?

    • Ocena: 0

      A kto Ci broni chodzić wokół zbiornika I trzymać się kija, za kija? Jak masz to trzymaj go sobie. Kto Ci zabroni?

  3. Ocena: 1

    Nowy wójt ma możliwość wykazania się w budowaniu infrastruktury.

    • Piorun Jasny !!!
      Ocena: 0

      Tak, ale trzeba pamiętać, że jakiego wójta wybraliście takiego go macie.

  4. Cała gmina wie, że to były nieużytki jednego z radnych…

  5. Ocena: 0

    Żeby tylko PZW nie dorwało się do tego zbiornika

  6. to małe bajoro/ poeniadze wyzucone w bloto zero atrakcji

    • Ocena: 1

      przeczytałeś choć raz cały artykuł? jest tam napisane czemu głównie ma ten zbiornik służyć. Więc jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to zanim coś skomentujesz, poproś mamę, tatę, starszą siostrę, brata by ci przeczytali i wyjaśnili tekst który masz zamiar skometować.

  7. taki maly staw juz wieksze sa stawy w Garbowie

  8. Ocena: 0

    Można przy nim pospacerować a nawet zrobić wielkom kopie w krzakach. Alleluja i do przodu.

  9. Arczi , byłeś na otwarciu?

  10. Ocena: 0

    Dobrze, że są zapędy rekreacyjne. Oby tylko nie obietnice. Również trzeba pamiętać, aby o niego dbać. Nie zanieczyszczać, bo już plastikowe butelki pływają. Oraz, żeby nie zarosło lustro trzcina, bo okolo 1/3 zbiornika już jest w trzcinie. Mam nadzieję, że obietnice nie są nieprawda i nie odwleka się do następnych wyborów.