05/06/2026
690 680 960

W ostatniej chwili dostrzegł leżącego na jezdni rowerzystę, nie zdołał zahamować. 61-latek zginął na miejscu (foto)

Nie udało się uratować życia mężczyzny, po którym przejechał samochód osobowy. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 61-latek wraz z rowerem leżał na jezdni.

45 komentarzy

  1. Na prostej drodze może by la szansa, ale nap wyjeżdżając z zakrętu?
    Z drugiej strony to na rowerze nie widać ani świateł (może odpadły), ani odblasków. A czy rowerzysta miał jakiś odblask na sobie? Wtedy szansa zauważenia byłaby zdecydowanie wyższa.

    • Dziadek ze Slamsowa
      Ocena: 0

      Rowerzysta zanim ułożył się do snu na środku drogi powinien sobie zapalić znicz

  2. Wątpliwe że on leżał na jezdni, raczej go potrącił jadącego na 100 %

  3. Jesli na3bany to uj mu upe

  4. Ocena: -1

    Do Frania. Skończ te durnowate wypociny bo piszesz sam do siebie i zaraz sobie odpowiadasz. Po południu brak komentarzy czyli tylko w pracymasz dostęp do neta. Ciekawe czy pracodawca widzi czym zajmujesz się w pracy i za co zgarniasz kasę. No chyba że masz płacone od linijki a 112