06/06/2026
690 680 960

W niedzielę warto odwiedzić Nałęczów. Po raz kolejny odbędzie się tam Festiwal Produktu Lokalnego

Szereg lokalnych przysmaków do tego rękodzieło wytwarzane przez okolicznych twórców, a także występy i konkursy – to wszystko czekać będzie na wszystkich, którzy odwiedzą Festiwal Produktu Lokalnego w Nałęczowie. Wydarzenie, jak zawsze organizuje Lokalna Grupa Działania „Zielony Pierścień”.

W niedzielę 30 lipca w parku zdrojowym w Nałęczowie przy Starych Łazienkach ustawiony zostanie wielki namiot, pod którym kilkudziesięciu wystawców zaprezentuje lokalne wyroby. Każdy chętny będzie miał okazję, aby odkryć dziedzictwo kulinarne i rodzime rękodzieło zarówno z okolic Nałęczowa, jak też Kazimierza Dolnego czy Puław. Wszystko w ramach Festiwalu Produktu Lokalnego.

Ta ciesząca się z roku na rok coraz większym zainteresowaniem impreza gości w Nałęczowie już od 13 lat. W ubiegłym roku ustanowiono rekord odwiedzających wydarzenie, teraz organizatorzy mają nadzieję, że zostanie on pobity. Zwłaszcza, że przygotowano szereg atrakcji. Oprócz promocji oraz sprzedaży wyrobów producentów i twórców lokalnych odbędą się występy muzyków i pieśniarzy, do tego prezentacja producentów i ich wyrobów na festiwalowej scenie oraz losowanie upominków składających się z produktów lokalnych i nie tylko.

Na Festiwalu wystawcami będą rodzimi producenci i artyści ludowi. Wielu z nich w swojej specjalności to prawdziwa krajowa czołówka. Zdobywają wiele krajowych nagród i uznanie stałych klientów od lat. Festiwal Produktu Lokalnego rozpocznie się o godz. 11.00 i potrwa do 18.00.

Organizatorem wydarzenia jest Lokalna Grupa Działania „Zielony Pierścień”. Portal lublin112.pl objął patronat medialny nad Festiwalem.

7 komentarzy

  1. Usmarkany Kazio
    Ocena: 0

    Dobra alternatywa dla płonącej Krety. Bliżej, choć niekoniecznie taniej, bo w Polsce.

  2. Źle kiełbasa na zdjęciu przerobiona i przyprawa do smaku takie ziarenko

    • zle to moze nie przerobiona ale ja miele mieso na wiekszych oczkach

    • Ocena: 0

      Wkręcili co tam było pod ręką. Kto teraz będzie na złodzieja szczekał? Kto będzie myszy łapał?

  3. Ocena: 0

    hulajnogą hyba bo nima gdzie parkować we wsiiiiii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. byulem nie warto zwyklyu zjazd handlazy

    • Ocena: 0

      I do tego drogo jak cholera. Zawsze jest zdzierstwo złodziejstwo na takich spędach. Idziesz po kiwlbe a tam 60-70zł za normalną dobra wiejska kiełbasę , która potem od tego samego producenta kupujesz normalnie za max.40zł. ale kto bogatemu zabroni ??