W Lublinie zorganizują Festiwal Kultury Piwnej. Impreza potrwa dwa dni
21:46 26-08-2019 | Autor: redakcja
Po Nadwiślańskim Święcie Chmielu w Wilkowie i Chmielakach w Krasnymstawie, w najbliższy weekend w Lublinie odbędzie się nowe wydarzenie skierowane do miłośników piwa jak też związanych z nim smaków oraz muzyki. Zorganizowanie Lubelskiego Festiwalu Kultury Piwnej wyszło ze strony kojarzącego się nieodłącznie ze stolicą naszego regionu browaru Perła. Na jego też terenie odbędzie się impreza.
Całość rozpocznie się w sobotę 31 sierpnia w browarze przy ul. Bernardyńskiej. Sercem Festiwalu ma być hala biesiadna, gdzie na uczestników będą czekały przekąski do piwa typowe dla kuchni m.in. czeskiej, polskiej i niemieckiej. Specjalnie z okazji imprezy uwarzona została wszystkim dobrze znana Perła w wersji „chmielonej na zimno”. Będzie jej można spróbować tylko i wyłącznie podczas wydarzenia. Dodatkowo nie zabraknie też klimatycznej muzyki na żywo.
Jednak Lubelski Festiwal Kultury Piwnej to nie tylko impreza dla wielbicieli piwa. Na najmłodszych czekać będzie wesołe miasteczko, na tych trochę odważniejszych trzydziestometrowy diabelski młyn, do tego zorganizowana zostanie strefa chillout, w której każdy niezależnie od wieku będzie mógł spędzić kreatywnie czas. Organizatorzy przygotowali również bezpłatne: warsztaty piwne, możliwość zwiedzenia Podziemi Browaru Perła oraz specjalne pokazy filmowe w ramach Kina Perła. Podziwiać będzie można kolekcje birofilów w trakcie odbywającej się w sobotę giełdy, a w niedzielę poznać dorobek domowych piwowarów. Będzie też strefa food trucków.
Podczas Festiwalu o zaspokojenie nawet najbardziej wyrafinowanych gustów zadba strefa food trucków. Na uczestników wydarzenia czekają także Na koniec każdego z festiwalowych dni zapraszamy na afterparty do klubu Radość. Sponsorem głównym Lubelskiego Festiwalu Kultury Piwnej jest Perła – Browary Lubelskie S.A. Partnerami wydarzenia są: Urząd Miasta Lublin oraz Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego.
Aby zapewnić dojazd na wydarzenie, jak też powrót uczestników z imprezy, Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie wprowadzi zmiany w funkcjonowaniu komunikacji nocnej. W nocy z soboty na niedzielę, w godzinach od 23:00 do 2:30, autobusy linii nocnych odjeżdżać będą z przystanków na Placu Wolności znacznie częściej, gdyż co 30 minut. Dodatkowo do obsługi linii N1, N2 i N3 zostaną skierowane autobusy przegubowe.
(fot. Perła)
Kto te lubelskie ścieki jeszcze pije, przecież to jest syf
jeśli chciałeś zabłysnąć, to trzeba sie było posypać brokatem…
Niestety ma racje, ale to dotyczy wszystkich piw z tzw. kampanii. Przecież nawet piana nie trzyma się na kuflu ani nie kipi z butelki, przykre ale tak jest.
ale ma w 100 % rację po tym tylko sraczka jest
…ano syf.
A szkoda.
Długi czas to było całkiem pijalne piwo (tak od połowy lat 90-tych, jak się za nie wzięli, do końca poprzedniej dekady mniej-więcej). Teraz nie sposób tego wziąć do ust. Nawet nie smakuje już jak piwo.
Teraz „kultura piwna” Perły ograniczy się do zorganizowania troglodytom imprezy biesiadnej z niewytwarzanym nawet wyłącznie ze słodu jęczmiennego piwem.
W momencie, gdy w całym kraju odbywa się oddolna, kraftowa rewolucja, ktoś z wielkiego browaru nagle coś o „piwnej kulturze” mówi?
Cóż – życzę im jak najbardziej „kulturalnych” biesiadników.
Życzę, by ta warka Perły DH (dla niekumatych – dry hopped, czyli chmielonej na zimno) była jak najsmaczniejsza.
Ja się jednak nie wybieram.
Tylko Trybunalskie. Na Chmielakach dostało pierwszą nagrodę
Piwna kultura,
prawie jak kultura kibolska
Perła zeszła na psy, nawet miejscowe pijaczki nie chcą tego ścieku. Smak i zapach starej skarpety i jeszcze coś do tego sikacza dodają, że po łyku zgaga męczy. Perła jest wzorem jak można spierniczyć całkiem przyzwoite piwo, które teraz nawet nie wolno nazwać piwem- brrrr syf napój piwo podobny!
Zapraszamy alkoholików wraz ze współuzależnionymi rodzinami.
Piwo w dzisiejszych czasach to trujący ściek. Powinni zakazać to sprzedawać bo w nim sama chemia i syfiaste dodatki. Ma być zysk komercyjny i wydajność a reszta się nie liczy. Od jakiegoś czasu w Polsce nie da się kupić w normalnym sklepie dobrego piwa. O kulturze piwnej to lepiej nie wspominać zwłaszcza wśród Polaków. Miasto nie powinno angażować się w takie imprezy ale układy i interesy zarządców miasta jak i browaru idą w parze. Jak impreza się rozkręci i przyjmie to pewnie jeszcze kościół się podczepi ze świętem typu Matki Boskiej Chmielnej patronki chmielarzy, a to ze piwo nie widziało chmielu to nie ma znaczenia. Na Chmielaki nie da się pojechać z rodziną bo jedno wielkie pijane bydło się przewala więc jeszcze trzeba nam tego samego w Lublinie. Propagowanie pijaństwa zawsze w Polsce uzyskiwało aplauz.
tylko tak zapytam – czy prawda jest że zamiast goryczki z chmielu dodaja żołc bydlencą bo jest taniej i cos tam cos tam?
PERŁA swoją goryczkę uzyskuje z BYCZEJ ZÓŁCI
Chmielu w niej nie posmakujesz
w większości piw zresztą goryczka jest z żółci byczej czy tam krowiej
Chmielu coraz mniej w naszym kraju – ale Niemcy i Holendrzy wiedzą co robią -HAJ – NEKEN
Piwa z gmo, glifosatem i innymi dobrociami…
Super imprezka. Jestem wielkim fanem lubelskiej perełki 😉
dla mnie to najlepsze piwo od lat, smak niezmiennie ten sam, studia się przypominają aż