07/06/2026
690 680 960

W Lublinie planują stworzenie ogrodów deszczowych. Ogłoszono specjalny konkurs

Na terenie Lublina mają zostać stworzone miejsca, których zadaniem będzie gromadzenie obecnie spływającej do kanałów deszczówki. Ich lokalizacje poznamy wiosną, zaś całość prac ma zostać wykonanych do końca roku.

W ramach Zielonego Budżetu w Lublinie zaplanowano stworzenie ogrodów deszczowych. Jest to forma terenów zielonych, które poza funkcją ozdobną pełnią jeszcze jedną bardzo ważną rolę. Mianowicie filtrują wodę opadową i stopniowo oddają ją do ekosystemu. Tym samym zwiększa się jej retencję.

Na razie jest mowa o przynajmniej dwóch tego typu obiektach. Miejsca, w których zostaną one zlokalizowane, zostaną wybrane w ramach konkursu. Mogą w nim brać udział organizacje pozarządowe, ich celem jest zaproponowanie co najmniej 4 miejsc na lokalizację ogrodów deszczowych, a także wykonanie dla każdej z nich projektu. Wszystko musi być poprzedzone konsultacjami ze specjalistą w zakresie tworzenia ogrodów deszczowych.

Jak wyjaśnia Hanna Pawlikowska, Dyrektor Biura Miejskiego Architekta Zieleni, miastu zależy na tym, aby działania na rzecz retencji wody w mieście stawały się coraz powszechniejsze. Założenie ogrodów deszczowych i związana z tym akcja edukacyjna mają też sprawić, aby pojawiła się „moda” na tego typu realizacje na prywatnych posesjach.

Urzędnicy wybiorą najlepszą ofertę, a zadaniem jej autora będzie wykonanie przynajmniej dwóch z zaprojektowanych przez siebie ogrodów deszczowych. Do tego dochodzi ich utrzymanie przez rok. Ogłoszenie wyników zaplanowano na 22 marca zaś zadanie ma być zrealizowane do 31 grudnia 2021 roku.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)

17 komentarzy

  1. Już macie jeden w nowo otwartym parku ludowym…

  2. A to ludowy nie jest ogrodem deszczowym? A nie, zapomniałam, to ogród błotny, tzw. paludarium, o ile dobrze kojarzę.

  3. Ocena: 0

    kolejny drogi „badziew” nikomu nie potrzebny! 44 mln zł wyrzucone w błoto w parku ludowym, a teraz łogrody deszczowe hehe ile za 1oo baniek? no a jakże Lublin taki bogaty ze ho ho! dług rośnie nadal a to juz ponad 1,5 mld! …CHLEBA nie igrzysk! to jest CHORE! co ci „rządzący” :/ wyprawiają

  4. Sprzedać kałuże gdzieś pewnie za milion zł od sztuki to dopiero biznes.

  5. Mieczysław Krab operator działa Krab
    Ocena: 0

    Proponuję tuż przed ratuszem. I przykryć tak, by komary buszowały bezpośrednio w budynku. Wszystko się sypie, rząd niszczy Polskę, a oni nadal realizują komunistyczną, utopijną „Agendę 2030″…..

  6. Pomiędzy rurą A zbiornikiem należy umieścić filtry, bo inaczej będziemy zbierać kurz, benzynę, ropę naftową i inne gówna lezace na ulicach

  7. Niech nic może nie planują będzie lepiej dla wszystkich.

  8. Ocena: 0

    PKP na wykonawcę łysy się ucieszy

  9. Aleja Warszawska po zimie spełni już wszystkie kryteria. Po co przetarg?

  10. Na świecie temat nie jest nowy i istnieje sporo ciekawych realizacji w wielu miastach. Lublin ma ku temu świetne warunki: zróżnicowany teren sprzyjający pozyskaniu deszczówki (łatwy spływ), naturalne doliny (wąwozy) ułatwiające retencję, podatny na kształtowanie grunt lessowy. Szkoda tych atutów nie wykorzystać. Najłatwiej zaadoptować na taki cel już istniejące założenia jak wąwóz między LSM, a Czubami, wąwóz na Kalinowszczyźnie czy np skwer u zbiegu Głębokiej, Filaretów i Sowińskiego. To ostatnie miejsce chyba najbardziej naturalne bo kto jeździ nieco o mieście na pewno widział jak po opadach woda płynie Sowińskiego, a Głęboka tonie w wodzie (skądś ta nazwa się przecież wzięła) wystarczy więc odpowiednia „dziura” w ziemi i skierowanie do niej deszczówki. Podobnych miejsc naturalnej retencji znajdzie się na pewno znacznie więcej.