07/06/2026
690 680 960

W Lublinie nadal giną katalizatory. „Mój wycięli szlifierką”

Jak informują nas Czytelnicy, w Lublinie nadal dochodzi do kradzieży samochodowych katalizatorów. U jednego z nich, ktoś w nocy wyciął go prawdopodobnie szlifierką.

Czytelnicy informują nas o kolejnych kradzieżach katalizatorów w pojazdach. Pomimo tego, że w ostatnim czasie lubelscy policjanci zatrzymali już kilka osób do takich spraw, pojawiają się kolejni przestępcy, którzy pod osłoną nocy kradną te wartościowe elementy pojazdów.

– W nocy z niedzieli na poniedziałek skradziono mi z auta katalizator warty około 4 tys. zł. Auto zaparkowane było na parkingu przy ul. Malczewskiego. Od sąsiadów wiem, że podobne sytuacje zdarzały się kilka tygodni, kilka miesięcy temu – relacjonuje nasz Czytelnik.

Pan Rafał zaapelował, żeby nagłośnić tę sprawę, bo być może jest więcej osób poszkodowanych, a nie każdy zgłasza taki fakt na policję.

– Sprawa zgłoszona została na policję, ale niestety szanse na znalezienie sprawcy są marne, ale być może jeśli będziemy ten temat wałkować, sprawcy kradzieży katalizatorów „odpuszczą przywłaszczenie sobie cudzej własności”. Na zdjęciu, to co zastałem rano. Mechanik stwierdził, że odcięte szlifierką – wyjaśnia Czytelnik.


(fot. nadesłane)

30 komentarzy

  1. Ocena: 0

    I jeszcze człowiek któremu ukradziono ten katalizator dostanie pewnie mandat. A sprawcy nie zostaną złapani. Bezprawie i niesprawiedliwość.

    • Ocena: 0

      A gdy ukradną Ci koło, hamulce albo światła to też będziesz jeździł bez tego co jest wymagane w pojedzie?

    • Ocena: 0

      Czyli, gdy ukradną mi lampkę od roweru, to mogę nocą jeździć bez tej lampki? Wtedy za pewne oczekiwałbyś tego, żeby dostał mandat.

  2. Ocena: 0

    Mam nadzieję że kiedyś ta szlifierka obetnie mu łapy.

  3. Ocena: 0

    A wystarczyłoby żeby przydusić skupujących, żeby się bali wyciętych tłumików jak diabeł święconej wody.

    • Ocena: 0

      wystarczyłoby przydusić właścicieli, żeby złomy trzymali w garażu

  4. Ocena: 0

    Trzeba trzymać samochód w garażu lub na parkingu strzeżonym. Jeżeli ktoś nie jest w stanie zadbać o bezpieczeństwo swojego mienia – to niech nie liczy, że ktoś zrobi to za niego.

  5. Ocena: 0

    U mnie mogą wycinać już dawno się go pozbyłem 🙂

  6. Ocena: 0

    Wystarczy

  7. Ocena: 0

    „Auto zaparkowane było na parkingu przy ul. Malczewskiego.” – chciałbym zobaczyć ten parking, bo ten „parking” to był za pewne chodnik.

    • Ocena: 0

      Zawłaszczania chodników posunęło się już do tego stopnia, że ludzie raz (wjeżdżający samochodem na chodnik) nazywają chodniki parkingiem, a innym razem (jadąc rowerem po chodniku) uważają je za drogi rowerowe.
      Służby na jedno i drugie tak samo przymykają oczy.

  8. Ocena: 0

    Wystarczy spisywać dane sprzedającego w skupach i po kłopocie …..

  9. Niedługo przestaną kraść, dostaną po 12 tyś zł na dziecko i 120 tyś na mieszkanie. Ciekawe kto dalej będzie spłacał te kredyty chyba z 500+.

  10. Ocena: 0

    Osiedle domkowe. W każdym domu za pewne garaż i podjazd. Ale po co parkować na miejscu przeznaczonym do trzymania pojazdu, skoro można zaparkować na chodniku?