W Lublinie gościła minister edukacji Barbara Nowacka. „O nauczycieli zadbaliśmy” (zdjęcia)
08:35 23-01-2024 | Autor: redakcja
W Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie odbył się briefing prasowy minister edukacji Barbary Nowackiej. Podczas wizyty w Lublinie minister Barbara Nowacka spotkała się z p.o. lubelskiego kuratora oświaty Sebastianem Płonką i nauczycielami oraz wojewodą lubelskim Krzysztofem Komorskim.
W Kuratorium Oświaty w Lublinie minister Nowacka spotkała się z nauczycielami, którzy w województwie lubelskim pełnią role rzeczników praw ucznia. W spotkaniu uczestniczył także prezydent Lublina Krzysztof Żuk oraz p.o. Lubelskiego Kuratora Oświaty Sebastian Płonka.
Na briefingu prasowym w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim minister edukacji mówiła o zmianach, które czekają polskie szkolnictwo.
– Cieszę się, że od Lublina, który był Europejską Stolicą Młodzieży, rozpoczynamy rozmowy i konsultacje, dotyczące ustawy, która ma regulować status rzecznika praw uczniowskich. Koalicja 15 października złożyła zobowiązanie naprawienia sytuacji polskiej szkoły. Polska szkoła to przede wszystkim nauczyciele i uczniowie, których prawa i dobrostan jest dla nas jednym z priorytetów – powiedziała Barbara Nowacka.
Następnie zabrała głos w sprawie podwyżek dla nauczycieli oraz nieobowiązkowych prac domowych dla części uczniów.
– O nauczycieli zadbaliśmy. Podwyżki – tak jak zapowiadaliśmy – 30 i 33 proc. są już wdrażane. Od momentu, kiedy prezydent podpisze ustawę, my zakończymy konsultacje – nauczyciele odczują poprawę, pieniądze przyjdą z odpowiednim wyrównaniem, od 1 stycznia i będą zdecydowanie odczuwalne. Ministerstwo będzie też dbało o uczniów, m.in. dlatego będziemy odchudzać podstawy programowe, dlatego, że młodzież musi mieć czas na uczenie się tego wszystkiego. Dziś nauczyciele świetnie przygotowani i kompetentni bardzo często nie wyrabiają z materiałem, który mają do przygotowania, nie mają czasu na omówienie, na rozmowy, na pogłębienie wiedzy. Od kwietnia prace domowe będą nieobowiązkowe i nieoceniane, co nie znaczy, że nie można ich zadać. Można porozmawiać, a niekoniecznie od razu oceniać. To dla młodzieży więcej czasu, w tym na naukę i rozwój osobisty – mówiła minister edukacji.
Barbara Nowacja zaznaczyła też, jak ważne są prawa uczniów.
– Żeby młodzież dobrze czuła się w szkole należy zadbać o prawa uczniów. Docierają sygnały, że nie są przestrzegane w taki sposób, w jaki młodzież chciałaby. Często też młodzieży brakuje podstawowej edukacji dotyczącej ich praw. Ministerstwo zamierza to zmienić. Rozpoczęliśmy prace nad ustawą o rzeczniku praw uczniowskich. W momencie, kiedy młodzież będzie w szkole czuć się dobrze, nauczyciele będą godnie wynagradzani, to uda się doprowadzić do naszego zobowiązania: poprawienia atmosfery w polskiej szkole. To dla nas ważne, kluczowe, bo od tego, jak dzieci będą nauczone, w jakim stanie będą przychodziły do szkoły – będą mogły do przychodzić z radością, będą mogły dobrze się uczyć, tak, by mieć jak najlepsze wyniki, i jak najbardziej potrzebną wiedzę. Od tego, jak szkoła będzie wyglądała zależy przyszłość Polski. Chcemy, by była to dobra przyszłość, z szansą na rozwój indywidulany i zbiorowy, na zrozumienie swoich praw, bo jeśli ktoś zrozumie swoje prawa, wtedy będzie mógł dobrze funkcjonować w społeczeństwie i się bronić. Z drugiej strony nauczyciel, który będzie znał te prawa będzie rozumiał rolę mediacji i moderacji i będzie szanowany – powiedziała Barbara Nowacka.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk po spotkaniu z minister edukacji relacjonował:
– Na spotkaniu w Lubelskim Kuratorium Oświaty rozmawialiśmy o nadchodzących zmianach w systemie edukacji, a szefowa resortu doceniła bardzo dobrą pozycję i renomę Lublina, jako samorządu świetnie prowadzącego szkoły. Jesteśmy przecież od lat wyróżniani co roku certyfikatem „Samorządowy Lider Edukacji”. Nasza rozmowa dotyczyła także roli Rzecznika Praw Dziecka, potrzeby wprowadzenia standardów ochrony dzieci i młodzieży, nad którymi pracowaliśmy w Lublinie w ubiegłym roku gdy mieliśmy tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży. Omawialiśmy również doświadczenia Centrum Pomocy Dzieciom, realizowanego przy współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Galeria zdjęć
Kłamali kłamią i będą kłamać.
Dokładnie, miały być podwyżki 1500zł będzie (jak w ogóle będzie) 600zł netto czyli tyle ile PiS obiecał.
Nie kłamią, tylko robią tak jak oni to rozumieją. Zapamiętajcie słowa rudego. Jest demokracja. Tak wybraliście, to macie.
Lewactwo to najgorsze zło, gorsze niż pis.
Wy…aj z Lublina!
Likwidacja prac domowych pokazuje że dla tej antypolskiej władzy Polak ma znać jedynie podstawy pisania, czytania i liczenia, a także znać rodzaje środków antykoncepcyjnych, płcie LGBT i techniki masturbacji. Pracując w zachodniej montowni bądź na polu u bauera nie trzeba znać rodzajów fal elektromagnetycznych, odróżniać orogenezę alpejską od hercyńskiej, znać mistrzów renesansu czy symbole pierwiastków chemicznych. Przemysław Czarnek odbudował polską edukację i zablokował na kilka lat dostęp zgnilizny lewackiej do umysłów młodych ludzi. Lewactwo myśli że tym razem się uda, lecz każda akcja rodzi reakcję. Pamiętacie wybuch patriotyzmu w czasie poprzednich rządów Thuska? Młodzież z dumą nosiła koszulki z żołnierzami wyklętymi, głosowała na PIS i Konfederację oraz licznie brała udział w marszach niepodległości.
Mitomanisz🤣
Dobrze prawisz kolego, za Panem Czarnkiem jeszcze niektórzy zapłaczą
A ja się cieszę niech nauczyciele mają za swoje tak głosowali tak będą mieli powodzenia
Ta kobieta nie ma pojęcia o tym co się dzieje w szkołach, tylko mydlenie oczu o prawach ludzie!!! Niedługo za wejście do szkoły „uczeń ” dostanie 5. Takich wyborców wam trzeba wstydu nie macie
Polska edukacja już od dawna szoruje po dnie i widzi to każdy myślący rodzic. Tylko tępaki twierdzą że bąbelki mają za dużo nauki. Kiedyś korepetycje brały gamonie dziś ten kto chce coś osiągnąć w życiu się wspomaga korepetycjami bo poziom w szkołach publicznych jest niski. Dzieci polityków chodzą do szkół prywatnych z całkiem innym poziomem nauczania a reszta ma być gamoniem do roboty .
Powiedziała, że dobro uczniów i nauczyli jest priorytetem, a zapomniał, że są jeszcze uczenniczki i nauczycielkinie
Nie używanie feminatyw to nie dyskryminacja, a kobieta nauczyciel to nauczycielka 🙂
Niech publiczne szkoły tworzą tępą masę, która ma „prawidłowo” głosować i wykonywać najgorszą pracę – a dzieci „elit” będą się kształcić w prywatnych szkołach/uczelniach w Polsce i zagranicą.
OMG ministszyca lewaczka…